Prace legislacyjne nad projektem ustawy o odnawialnych źródłach energii od samego początku budzą duże emocje. Ostatnio rozgorzały one na nowo przez wprowadzoną w wersji 4.1. projektu zmianę definicji drewna pełnowartościowego. Przykład definicji i podejścia do drewna pełnowartościowego świetnie ilustruje sposób prowadzenia prac nad projektem ustawy OZE. Prawidłowe określenie definicji drewna pełnowartościowego ma zasadnicze znaczenie nie tylko dla systemu wsparcia odnawialnych źródeł energii i jego celowości, ale również dla innych branż wykorzystujących drewno jako surowiec. Dopuszczenie możliwości wykorzystywania drewna pełnowartościowego jako tzw. biomasy leśnej, służącej do wytwarzania energii, wpływa na dostępność drewna na rynku i jego cenę. Z drugiej strony, wymiernie ogranicza ono wykorzystanie innych substancji jako biomasy. Zatem znaczenie przedmiotowej definicji jest bezdyskusyjne. Kontrowersje i wątpliwości budzi jednak zakres definicji. Definicja drewna pełnowartościowego Definicja drewna pełnowartościowego pojawiła się w rozporządzeniu Ministra Gospodarki z dnia 18 października 2012 roku w sprawie szczegółowego zakresu obowiązków uzyskania i przedstawienia do umorzenia świadectw pochodzenia, uiszczenia opłaty zastępczej, zakupu energii elektrycznej i ciepła wytworzonych w odnawialnych źródłach energii oraz obowiązku potwierdzania danych dotyczących ilości energii elektrycznej wytworzonej w odnawialnym źródle energii (DzU z 2012 r., nr 1229 z późn. zm., dalej jako „Rozporządzenie”). Postanowienia § 2 pkt 7 Rozporządzenia określają, że drewno pełnowartościowe to drewno spełniające wymagania jakościowe określone w normach określających wymagania i badania dla drewna wielkowymiarowego liściastego, drewna wielkowymiarowego iglastego oraz drewna średniowymiarowego dla grup oznaczonych jako S1, S2 i S3 oraz materiał drzewny powstały w wyniku procesu celowego rozdrobnienia tego drewna. Wskazane grupy drewna średniowymiarowego to odpowiednio S1 – drewno dłużycowe, S2 – drewno stosowe użytkowe, które ze względu na parametry jakościowe i ilościowe dzieli się na podgrupy a i b oraz S3 – drewno żerdziowe1. Dopełnieniem powyższej definicji są postanowienia § 6 ust. 7 Rozporządzenia. Zgodnie z nimi, energii elektrycznej i ciepła wytworzonego z drewna pełnowartościowego nie zalicza się do wypełnienia obowiązków, o których mowa w ust. 2-6 Rozporządzenia, czyli obowiązków związanych ze wsparciem wytwarzania energii ze źródeł odnawialnych. Innymi słowy, energia lub ciepło z drewna pełnowartościowego de facto nie są traktowane jako energia lub ciepło wytworzone w źródłach odnawialnych i tym samym pozbawione wsparcia w postaci świadectw pochodzenia. Powyższe przepisy weszły w życie w dniu 31 grudnia 2012 roku i budziły spore kontrowersje. Miały one na celu ograniczenie wykorzystywania drewna pełnowartościowego jako biomasy, co było pożądane, nie tylko ze względu na oczywiste, szerokie zastosowanie i zapotrzebowanie na drewno w przemyśle, lecz także z perspektywy wspierania rozwoju spalarni biomasy w Polsce. Dofinansowanie spalania drewna pełnowartościowego powodowało, że środki na wsparcie biomasy nie trafiały tam, gdzie pierwotnie miały. Zarówno w praktyce, jak i zgodnie z powyższą definicją, drewno pełnowartościowe nie może być uznane za biomasę i tym samym traktowane jak biomasa. Powyższy pogląd znalazł potwierdzenie w stanowisku Prezesa Urzędu Regulacji Energetyki przedstawionym w informacji nr 13/2013 z dnia 20 maja 2013 roku2. Dlatego też, wprowadzenie w Rozporządzeniu definicji drewna pełnowartościowego i wskazanych ograniczeń należy oceniać w kategoriach pozytywnych. Opisywane postanowienia wyłączyły możliwość wykorzystania drewna pełnowartościowego jako biomasy i tym samym zastopowały ten niepożądany proceder. Dla celów przeprowadzenia niniejszej analizy określona w Rozporządzeniu definicja drewna pełnowartościowego będzie traktowana jako wzór. Drewno pełnowartościowe w projekcie ustawy o odnawialnych źródłach energii Trwające od ponad dwóch lat prace nad projektem ustawy o odnawialnych źródłach energii (dalej jako: „projekt OZE”) niczym w dobrym filmie obfitują w liczne zwroty akcji. Najpierw, w grudniu 2011 roku zaprezentowano pierwszy projektu OZE (wersja 1.0), a potem opublikowano kolejne jego wersje (np. wersja 2.0 w dniu 26 lipca 2012 roku i wersja 2.0.1 w dniu 4 października 2012 roku). Następnie po długiej przerwie, w listopadzie 2013 roku zaprezentowano zupełnie nowy projekt (wersja 4.0), żeby w ciągu ostatnich trzech miesięcy zasypać nas, jego coraz to nowszymi wersjami (wersja 4.1 z dnia 31 grudnia 2013 roku, wersja 6.1 z dnia 29 stycznia 2014 roku oraz wersja 6.2 z dnia 4 lutego 2014 roku). Wreszcie, ostatnio opublikowano informację, że w dniu 7 lutego 2014 roku, Komitet Stały Rady Ministrów przyjął projekt OZE, ale do dnia przygotowania niniejszej analizy nie wiadomo, czy projekt przyjęty różni się czymś od ostatniej z opublikowanych wersji 6.2. Powyższy krótki opis, nie oddaje pełnej charakterystyki procesu legislacyjnego. Pamiętać bowiem należy, że poszczególne zapisy i zmiany w projekcie budziły zazwyczaj duże emocje, prowokowały krytykę, a często wręcz jawny sprzeciw zainteresowanego środowiska. Niejednokrotnie, kolejne zmiany projektu OZE skutkowały pytaniami odnośnie sposobu prowadzenia prac nad projektem. Najlepszym tego przykładem jest właśnie definicja drewna pełnowartościowego. Analiza procesu zmian w tym zakresie prowadzi do ciekawego wniosku. Pierwszy projekt OZE z dnia 20 grudnia 2011 roku nie zawierał definicji drewna pełnowartościowego. Pojawiła się ona dopiero w projekcie z dnia 26 lipca 2012 roku (wersja 2.0). Zgodnie z art. 2 pkt. 5 wskazanego projektu drewno pełnowartościowe zostało określone jako drewno pozyskane w kraju, spełniające wymagania jakościowe wymienione w normach określających wymagania i badania dla drewna wielkowymiarowego liściastego, drewna wielkowymiarowego iglastego oraz drewna średniowymiarowego dla grup oznaczonych jako S1, S2 i S3, oraz materiał drzewny powstały w wyniku procesu celowego rozdrobnienia tego drewna na cele energetyczne. Porównując ją do modelowej definicji od razu zwraca uwagę określenie – „drewno pozyskane w kraju”. Jednym słowem, zastosowanie takiej definicji wyłączy spod ewentualnych obostrzeń drewno z importu. Jaki był cel zastosowania takiego wyłączenia? Próżno szukać jasnej odpowiedzi na to pytanie w uzasadnieniu projektu. W tym miejscu należy jednak wskazać, że w treści opisywanej wersji projektu OZE nie znalazło się wykluczenie analogiczne do opisanego powyżej wprowadzonego przez § 6 ust. 7 Rozporządzenia. Wersja 2.0 przewidywała jedynie obowiązek złożenia oświadczenie we wniosku o wydanie świadectwa pochodzenia, w którym pod groźbą odpowiedzialności karnej wnioskodawca wskazuje, że energia nie została wytworzona z drewna pełnowartościowego (art. 42 ust. 2 pkt 6 i ust. 3 pkt 7 projektu OZE). Można było zatem wnioskować, że również w tym przypadku energia z drewna pełnowartościowego zostanie pozbawiona wsparcia, ale brakowało przepisów jednoznacznie to określających. Przywołane rozwiązanie przyjęte w § 6 ust. 7 Rozporządzenia zostało analogicznie wprowadzone dopiero w następnym projekcie OZE – wersji 2.0.1 z dnia 4 października 2012 r. Tutaj definicja drewna pełnowartościowego pozostała niezmieniona (art. 2 pkt 5 projektu) i utrzymano również obowiązek złożenia odpowiedniego oświadczenia (art. 62 ust.