Firmę na Ukrainie można zarejestrować już online

Rejestracja działalności gospodarczej na Ukrainie nie jest łatwa. Jednym z wiodących nadal problemów jest m.in. konieczność sporządzania dużej ilości dokumentów, bez których rejestracja spółki się nie powiedzie. Jednak walka z biurokratycznymi obostrzeniami trwa, dzięki czemu firmę można zarejestrować już np. przez Internet.

Obecnie, na mocy ustawy z 15 maja 2003 roku o państwowej rejestracji osób prawnych i osób fizycznych, funkcjonuje jednolity rejestr podmiotów gospodarczych, który jest prowadzony przez Ministerstwo Sprawiedliwości. Wcześniej takiego rejestru nie było, a ewidencję podmiotów gospodarczych prowadził Urząd Statystyczny Ukrainy.

Duże zmiany

Przepisy wspomnianej ustawy zostały znacznie znowelizowane w latach 2014-2015. Dzięki temu, że wprowadziły kilka dużych zmian, ułatwiają obecnie nieco rejestrację podmiotów gospodarczych. Przede wszystkim osoby, które chcą zarejestrować spółkę, wiedzą jakie dokumenty są do tego niezbędne. Lista jest bowiem wyszczególniona w przepisach. To nie wszystko –ograniczono prawnie również przesłanki, na podstawie których uchylane są wnioski o rejestrację. Ważne jest także to, że znane są już terminy przeprowadzenia rejestracji spółek przez państwowych rejestratorów.

Bardzo ważną zmianą jest obecnie możliwość rejestracji spółek za pomocą państwowej służby pocztowej.
Na mocy nowelizacji wspomnianej ustawy, zlikwidowano także m.in. ograniczenia związane z rejestracją spółki poza miejscem jej siedziby. Notariusze z kolei otrzymali prawo do samodzielnej rejestracji spółek.

Elektroniczny wniosek

Ponadto od 2016 r. wprowadzona została możliwość rejestracji spółek online. Internetowego założenia firmy można dokonać na elektronicznym portalu usług państwowych https://igov.org.ua/subcategory/2/15). Aby można było dokończyć rejestrację na portalu, należy uzyskać i złożyć podpis elektroniczny lub skorzystać z systemu za pomocą bankID.
Rejestracja spółki odbywa się dwuetapowo. W pierwszej kolejności niezbędne jest złożenie wypełnionego wniosku, który musi zawierać:

• dane kontaktowe (telefon, adres, email);
• informacje o spółce (nazwę, określoną formę prawną, adres rejestracji, system opodatkowania, rodzaj działalności, informacje o udziałowcach);
• wybór systemu opodatkowania;
• wybór rodzajów działalności zgodnie z klasyfikatorem działalności gospodarczej.

Oprócz podania wyżej wymienionych informacji, należy także wybrać funkcje zamówienia usługi. Wówczas wniosek na zastanie przekazany do rejestracji.

Drugi etap rozpoczyna się w momencie, kiedy na adres e-mail składającego wniosek przyjdzie wiadomość dotycząca statutu rejestracji. Będzie ona zawierała podjętą decyzję w sprawie złożonego wniosku oraz – w przypadku konieczności – również komentarze państwowego urzędnika do procedury rejestracji podmiotów gospodarczych. W e-mailu dołączona zostanie również decyzja w formie załącznika w formacie PDF.

Rejestracja firm online, znacznie zmniejsza koszty związane z rejestracją spółki i skraca termin założenia nowej działalności gospodarczej na Ukrainie.

Autor: Andriy Kolotiy adwokat kijowskiego oddziału Kancelarii Chałas i Wspólnicy

O 21 proc. ma wzrosnąć eksport towarów konsumpcyjnych z Ukrainy do UE

Na Ukrainie, w której od stycznia tego roku obowiązuje umowa o wolnym handlu, trwają prace wdrożeniowe jej przepisów. Przewiduje się, że wdrożenie przepisów DCFTA zwiększy przepływ towarów pomiędzy UE i Ukrainą. Ma też przyczynić się do wzrostu wzajemnych możliwości inwestycyjnych, co znacznie wpłynie na prowadzenie negocjacji dotyczących członkostwa Ukrainy w UE.

Przypomnijmy, że podpisanie DCFTA, bo taki skrót ma ta umowa, wymaga od Ukrainy dodatkowych obowiązków, które polegają na wdrożeniu programu adaptacji przepisów prawnych w zakresie handlu, zgodnie ze standardami UE. Wykonanie danych zobowiązań, umożliwi usunięcie barier technicznych w handlu pomiędzy Ukrainą i UE oraz zabezpieczy większy dostęp do wewnętrznego rynku UE dla ukraińskich eksporterów i odwrotnie dla unijnych eksporterów na rynku ukraińskim.

W związku z tym wdrożenie przepisów prawnych z DCFTA powinno integrować gospodarkę Ukrainy z wewnętrznym rynkiem UE. Implementacja wspomnianych regulacji przewiduje przeprowadzenie zmian w ciągu 7 lat. Wyjątkiem są ci producenci ukraińscy, którzy już wprowadzili standardy produkcji UE. Oni już teraz mają możliwość uczestnictwa w przetargach publicznych UE.

DCFTA zabezpiecza:

  • handel towarami (usunięcie technicznych barier w handlu),
  • instrumenty gwarancji handlowych,
  • sanitarne i fitosanitarne środki,
  • współprace w strefie celnej,
  • zasady przemieszczenia towarów,
  • stosunki handlowe w strefie energetycznej,
  • usługi, założenie firm i inwestycje,
  • uznanie kwalifikacji,
  • przepływ kapitału i płatności,
  • politykę konkurencyjną (antymonopolowa ochrona i państwowa pomoc),
  • własność intelektualną,
  • zamówienia państwowe,
  • regulację sporów.

Wyżej wymienione możliwości prawne, które pojawiły się z początkiem wdrożenia DCFTA przewidują, że w ciągu 4 miesięcy nastąpi wzrost eksportu ukraińskich towarów do UE. Mowa m.in. o wzroście eksportu takich towarów, jak:

  • produkty i napoje o 46%;
  • samochody i części zamienne o 3%;
  • towary konsumpcyjne o 21%.

Podane wyniki są spowodowane tym, że DCFTA zlikwiduje w ciągu 5 lat około 97% rożnych taryf na eksport towarów do EU i przewiduje zmniejszenie średniej taryfy na towary ukraińskie z 7,5% do 0,5%.

Autor: Andriy Kolotiy, adwokat z kijowskiego oddziału Kancelarii Chałas i Wspólnicy

Prowadzenie działalności gospodarczej w formie fundacji może być opłacalne

W Polsce wciąż jeszcze niewielką popularnością cieszy się zakładanie fundacji, co może być ciekawą alternatywą dla prowadzenia działalności gospodarczej.
Polski ustawodawca określił, że fundacja w Polsce może być ustanowiona dla realizacji celów społecznie lub gospodarczo użytecznych. Jakie są to jednak cele, tego znowelizowana ustawa z 6 kwietnia 1984 r. o fundacjach (Dz.U. 2016 r., poz. 40 ze zm.) nie określa. Wskazuje jedynie przykładowe cele. W związku z tym, fundatorowi przysługuje stosunkowo duży zakres swobody. Ważne jest jedynie, aby cele zawarte w oświadczeniu woli o ustanowieniu fundacji (akt fundacyjny) wskazane były w sposób precyzyjny i nie budzący wątpliwości co do rzeczywistego celu fundacji.

Akt fundacyjny, taksa notarialna i statut

Oświadczenie woli o ustanowieniu fundacji co do zasady powinno być złożone przed notariuszem w formie aktu notarialnego. Obligatoryjnym elementem aktu fundacyjnego jest wskazanie celu fundacji oraz składników majątkowych przeznaczonych na jego realizację, którymi mogą być pieniądze, papiery wartościowe, rzeczy ruchome i nieruchomości.

Fundacja może prowadzić działalność gospodarczą, w rozmiarach służących realizacji jej celów. Wartość środków majątkowych fundacji przeznaczonych na działalność gospodarczą nie może być mniejsza niż tysiąc złotych.

Niezbędnym dokumentem potrzebnym do założenia fundacji jest m.in. akt fundacyjny. Od jego sporządzenia, notariusz pobiera taksę notarialną. Jej wysokość uzależniona jest od deklarowanego majątku przeznaczonego na realizację celów fundacji (wskazany w oświadczeniu woli o ustanowieniu fundacji). Maksymalna stawka taksy w przypadku majątku o wartości 3.000 zł wynosi 100 zł (powiększona o wartość podatku od towarów i usług). Wyższa wartość majątku wiąże się z wyższą taksą notarialną.

Kolejnym niezbędnym dokumentem jest statut ustalany przez fundatora lub inny upoważniony podmiot. Dokument ten określa nazwę fundacji, siedzibę i majątek, cele, zasady, formy i zakres działalności fundacji, skład i organizację zarządu, sposób powoływania oraz obowiązki i uprawnienia tego organu i jego członków. Statut może zawierać również inne postanowienia, w szczególności dotyczące prowadzenia przez fundację działalności gospodarczej, roku obrotowego, dopuszczalności i warunków jej połączenia z inną fundacją, zmiany celu lub statutu, a także przewidywać tworzenie obok zarządu innych organów fundacji.

Rejestracja i opłaty sądowe

Ostatnim etapem zakładania fundacji jest jej rejestracja przez fundatora w sądzie rejonowym (wydział gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego). Fundacja prowadząca działalność gospodarczą wpisywana jest do dwóch rejestrów KRS, tj. rejestru stowarzyszeń, innych organizacji społecznych i zawodowych, fundacji oraz publicznych zakładów opieki zdrowotnej (1), a także do rejestru przedsiębiorców (2). Wniosek o rejestrację fundacji powiązany jest z wnioskiem o nadanie numeru identyfikacyjnego REGON i NIP. Z chwilą wpisu do rejestru, fundacja uzyskuje osobowość prawną. Oznacza to, że od tego momentu fundacja działa w imieniu własnym oraz może dokonywać czynności w obrocie gospodarczym.

W przypadku jednoczesnej rejestracji w obu rejestrach, wniosek o zarejestrowanie podlega stałej opłacie sądowej, która wynosi 500 zł. Wpis do rejestru przedsiębiorców wiąże się także z obowiązkiem ogłoszenia w Monitorze Sądowym i Gospodarczym. Opłata za ogłoszenie wynosi 100 zł. Wpis numeru identyfikacyjnego REGON i NIP do rejestru nie podlega opłacie sądowej i ogłoszeniu w Monitorze Sądowym i Gospodarczym.

Ubezpieczenie społeczne i zdrowotne

Założyciel fundacji będący osobą fizyczną nie jest zobowiązany do uiszczania składek z tytułu ubezpieczenia społecznego oraz ubezpieczenia zdrowotnego. Obowiązek ten aktualizuje się dopiero, gdy taka osoba związana jest z fundacją umową o pracę, umową zlecenia lub inną umową o świadczenie usług, do której zastosowanie mają przepisy dotyczące zlecenia. Korzystną alternatywą dla fundatora zamierzającego prowadzić działalność gospodarczą w formie fundacji może być zatem pełnienie funkcji na zasadzie powołania.

Fundacja zatrudniająca pracowników jest zobowiązana do odprowadzenia składek dotyczących ubezpieczeń społecznych, ubezpieczeń zdrowotnych i funduszu pracy za zatrudnione osoby.

Księgowość i podatki

Fundacja prowadząca działalność gospodarczą zobowiązana jest do prowadzenia ksiąg rachunkowych na normalnych zasadach rachunkowości. Księgi rachunkowe obejmują zbiory zapisów księgowych, obrotów (sum zapisów) i sald, które tworzą: dziennik, księgę główną, księgi pomocnicze, zestawienia obrotów i sald, kont księgi głównej oraz sald kont ksiąg pomocniczych, wykaz składników aktywów i pasywów (inwentarz). Wszelkie zdarzenia ujmuje się w księgach rachunkowych i wykazuje się w sprawozdaniu finansowym.

Jeżeli chodzi o kwestie podatkowe, fundacja prowadząca działalność gospodarczą, zobowiązana jest do opłacania podatku dochodowego od osób prawnych (CIT) oraz podatku od towarów i usług (VAT). Inne podatki, które mogą dotyczyć fundacji to m.in.: podatek od nieruchomości czy podatek od czynności cywilnoprawnych. W przypadku, gdy fundacja sprzedaje towary i usługi na rzecz osób fizycznych, zobowiązana jest do prowadzenia za pomocą kasy fiskalnej ewidencji obrotu i należnego podatku. Szczegółowe regulacje określają poszczególne ustawy podatkowe. Warto nadmienić, że fundacji przysługują liczne przywileje i ulgi podatkowe.

Warto wiedzieć
Odpowiednio postawione cele fundacji mogą sprawić, że fundacja nie będzie zobowiązana do zapłaty podatku dochodowego od osób prawnych z tytułu prowadzonej działalności gospodarczej. Należy bowiem mieć na względzie, że dochód fundacji przeznaczony na jej cele statutowe jest zwolniony z podatku dochodowego. Wskazuje na to art. 17 ust. 1 pkt 4 ustawy z 15 lutego 1992 r. o podatku dochodowym od osób prawnych (Dz.U. z 2014 r., poz. 851 ze zm.).

Istotny walor ma właściwe sporządzenie treści statutu fundacji. Z mocy ustawy, nabycie przez fundację w drodze spadku, zapisu lub darowizny pieniędzy lub innych rzeczy ruchomych albo praw majątkowych jest wolne od podatku od spadków i darowizn.

Autor:
Paweł Chmieliński,
aplikant adwokacki z Kancelarii Chałas i Wspólnicy

Organizator turystyki może kształtować swoją odpowiedzialność.

Jaki jest zakres odpowiedzialności organizatorów turystyki i jak najlepiej ją uregulować, aby nie ponosić zbędnego ryzyka, a zarazem nie narazić się na zarzut stosowania klauzul niedozwolonych w umowach z konsumentami?

Odpowiedź na to pytanie znajdujemy w ustawie z dnia 29 sierpnia 1997 r. o usługach turystycznych (t.j. Dz.U. 2016 poz. 187) oraz w dyrektywie Rady 90/314/EWG z dnia 13 czerwca 1990 r. w sprawie zorganizowanych podróży, wakacji i wycieczek (Dz. Urz. WE L 158 z 23.06.1990).

Za co odpowiada organizator turystyki ?

To organizator turystyki, np. biuro podróży, zgodnie z art. 11a ust. 1 ustawy, odpowiada za niewykonanie lub nienależyte wykonanie umowy o świadczenie usług turystycznych. Jego odpowiedzialność wyłącza jedynie działanie lub zaniechanie klienta, osób trzecich nieuczestniczących w wykonaniu umowy, jeżeli tych działań lub zaniechań nie można było przewidzieć ani uniknąć oraz siła wyższa. Ważne jest to, że tej odpowiedzialności, poza pewnymi wyjątkami, strony umowy nie mogą ani ograniczyć ani wyłączyć.

Do wspomnianych wyjątków, zgodnie z Dyrektywą Rady 90/314/EWG z 16.06.1990 r., należą m.in. wiążące Polskę umowy międzynarodowe. Chodzi tu w szczególności o:

  • Konwencję Warszawską z 1929 r. o międzynarodowym przewozie lotniczym,
  • Konwencję Berneńską z 1961 r. o przewozie kolejowym,
  • Konwencję Ateńską z 1974 r. o przewozie morskim
  • Konwencję Paryską z 1962 r. o odpowiedzialności osób prowadzących hotele

Odpowiedzialność organizatora turystyki w powyższych przypadkach może zostać wyłączona lub ograniczona do tej, jaką w myśl przywołanych konwencji, ponosi np. przewoźnik. Warto przy tym nadmienić, że niewprowadzenie do umowy zapisu limitującego odpowiedzialność organizatora turystyki w tym zakresie może (choć nie musi) wiązać się z koniecznością poniesienia pełnej odpowiedzialności z tytułu powstałej szkody. Wynika to z faktu, że brak takiego zapisu w umowie może być interpretowany jako wola organizatora turystyki do rozszerzenia swojej odpowiedzialności o zakres obciążającym inne podmioty – tym bardziej, że art. 11b ust. 2 ustawy wskazuje, że odpowiedzialność ta może, ale nie musi być ograniczona.

Drugim wyjątkiem jest możliwość kwotowego ograniczenia wysokości takiego odszkodowania. Art. 11b ust. 3 ustawy wskazuje, że odpowiedzialność organizatora turystyki może być ograniczona umownie do dwukrotnej ceny imprezy turystycznej. Zaznaczyć przy tym należy, że ograniczenie to nie dotyczy szkód na osobie. Wyłączone są więc m.in. uszkodzenia ciała, rozstrój zdrowia, naruszenia dóbr osobistych czy pozbawienie życia (art. 11b ust. 4 ustawy) oraz szkody wyrządzone umyślnie (art. 473 § 2 K.c.), co do których odpowiedzialność organizatora turystyki jest pełna. Oznacza to, że np. biuro podróży czy inny podmiot działający w obrębie organizacji wycieczek turystycznych, nie może obniżyć dolnej granicy swojej odpowiedzialności np. do jednokrotności ceny imprezy. Jeśli kwestia ta nie zostanie uregulowana w umowie, wówczas jego odpowiedzialność w tym zakresie będzie pełna.

Jak więc widać, organizator turystyki ma możliwość kształtowania swojej odpowiedzialności w stosunkowo szerokim zakresie. Warto jednak przy tym pamiętać, że konstruując zasady odpowiedzialności, należy czynić to świadomie aby nie narazić się na zarzut stosowania klauzul niedozwolonych.

Co w umowie?

Odnośnie pierwszego z opisanych wyłączeń lub ograniczeń odpowiedzialności, jeżeli organizator turystyki decyduje się na ich wprowadzenie, przepisy ustawy nie wskazują, aby po jego stronie leżał obowiązek wyraźnego powołania się na obowiązujące umowy międzynarodowe i opisane tam zasady. Wystarczy zatem, że jeśli powoła się on na swoją ograniczoną odpowiedzialność. Nadmienić jednak trzeba, że w związku z wynikającą z dyrektywy Rady 90/314/EWG oraz ustawy z dnia 16 lutego 2007 r. o ochronie konkurencji i konsumentów ochronną funkcją konsumenta, sformułowanie w/w klauzuli powinno uwzględniać prawo konsumenta do uzyskania informacji na temat przywołanych w niej umów międzynarodowych.

W przypadku drugiego wyjątku warto zaznaczyć, że orzecznictwo Sądu Ochrony Konkurencji i Konsumentów dość wyraźnie wskazuje, że stosując klauzulę kwotowego ograniczenia odpowiedzialności organizatora turystyki należy zaznaczyć, że nie dotyczy ona szkód na osobie. W przeciwnym razie, klauzula taka może zostać uznana za niedozwoloną, a w konsekwencji – jako mniej korzystna dla klientów niż ustawa – za nieważną (art. 19 ust 1 ustawy).

Autor:
Marcin Kozłowski,
adwokat z kancelarii Chałas i Wspólnicy