Wchodzi tzw. biała lista podatników

Już 1 września br. fiskus opublikuje tzw. białą listę, czyli elektroniczny wykaz podatników VAT wraz z numerami ich rachunków bankowych. Ale na liście nie będzie prywatnych kont używanych do rozliczeń przez prowadzące działalność gospodarczą osoby fizyczne. W związku z tym przedsiębiorcy będą musieli weryfikować za każdym razem, czy przelewają należność kontrahentowi na właściwy rachunek. Wspominane rachunki oszczędnościowe nie znajdą się na nowej liście, czyli automatycznie posługujący się nimi przedsiębiorca przestanie budzić zaufanie w obrocie gospodarczym. Sposobem na wyjście z sytuacji będzie wymóg założenia dodatkowo płatnego konta firmowego.

Biała lista podatników będzie zawierać przede wszystkim numery rachunków bankowych przedsiębiorców, na które kontrahenci powinni dokonywać wpłat (są to konta wpisane w zgłoszeniu identyfikacyjnym/aktualizacyjnym NIP lub CEIDG). Na białej liście mają być zebrane rozproszone obecnie informacje. Kontrahenta będzie można wyszukać nie tylko po NIP-ie, lecz także po fragmencie nazwy podmiotu.

Przepisy o białej liście podatników VAT wejdą w życie 1 września 2019 r. Od tej daty powinien już funkcjonować dany wykaz podatników. Natomiast sankcje za wpłatę należności na konto inne niż wskazane w białej liście zaczną obowiązywać od 1 stycznia 2020 r. Stąd też wpłaty na inne konto niż podane w wykazie w terminie od 1 września 2019 do 1 stycznia 2020 r. nie będą sankcjonowane.

W praktyce biała lista będzie narzędziem dla fiskusa, a nie dla przedsiębiorców. Będzie ona pozwalała łatwiej kontrolować podatnika oraz kwestionować płatności, jakie zostały dokonane na niezgłoszony rachunek. Dodatkowo wprowadzenie listy nałoży na przedsiębiorców kolejne obowiązki, których i tak jest już dużo. Ponadto, aby przedsiębiorca był wiarygodny dla kontrahentów, będzie musiał założyć rachunek firmowy, co zwiększy koszty prowadzenia działalności gospodarczej. W przeciwnym wypadku dotychczasowi kontrahenci mogą nie chcieć kontynuować współpracy, a nowi nie będą jej podejmowali.

Autor: Adam Albekier, Senior Associate, Prawnik.

Czym jest Innovation Box?

Czym jest Innovation Box?

Innovation Box jest zachętą podatkową, która pozwala płacić niższy podatek przedsiębiorstwom, które osiągają przychody z praw własności intelektualnej powstałej w wyniku prac badawczo rozwojowych B+R. IP Box pozwala na zmniejszenie stawki podatku dochodowego z 19% do 5% dla dochodów kwalifikowanych.

 

Co to są kwalifikowane dochody?

Ustawodawca wymienia w sposób enumeratywny dochody kwalifikowane z praw własności intelektualnej. Należą do niego:

  • prawo do wynalazku (patenty),
  • prawo ochronne na wzór użytkowy,
  • prawo z rejestracji topografii układu scalonego,
  • dodatkowe prawo ochronne dla patentu na produkt leczniczy lub produkt ochrony roślin,
  • prawo z rejestracji produktu leczniczego i produktu leczniczego weterynaryjnego dopuszczone do obrotu,
  • autorskie prawo do programu komputerowego.

 

Jaki dochód kwalifikuje się do zastosowania preferencyjnej stawki podatku?

Dochodem kwalifikującym się do ulgi Innovation Box jest dochód osiągnięty przez podatnika:

  • z opłat lub należności wynikających z umowy licencyjnej, która dotyczy kwalifikowanego prawa własności intelektualnej;
  • ze sprzedaży kwalifikowanego prawa własności intelektualnej;
  • z kwalifikowanego prawa własności intelektualnej uwzględnionego w cenie sprzedaży produktu lub usługi; Dochód z kwalifikowanego prawa własności intelektualnej „zawarty” w cenie danego towaru lub usługi ustalany ma być w oparciu o zasadę ceny rynkowej wynikającą z przepisów art. 25 ustawy o PIT.
  • z odszkodowania za naruszenie praw wynikających z kwalifikowanego prawa własności intelektualnej, jeżeli zostało uzyskane w postępowaniu spornym, w tym postępowaniu sądowym albo arbitrażu.

 

Dla kogo jest IP Box?

Preferencyjna stawka podatku skierowania jest do wszystkich podatników PIT oraz CIT, którzy prowadzą działalność kwalifikującą się jako działalność badawczo-rozwojowa i osiągających dochody z kwalifikowanych praw własności intelektualnej. Co istotne, preferencja IP Box może mieć zastosowanie również do zagranicznego podatnika, osiągającego dochody na terytorium Polski z prowadzenia działalności gospodarczej za pośrednictwem położonego w Polsce stałego zakładu.

 

Jak można zastosować IP Box?

Warunkiem koniecznym dla skorzystania z preferencyjnej stawki podatku dochodowego jest wymóg prowadzenia przez podatnika działalności badawczo-rozwojowej bezpośrednio związanej z wytworzeniem, rozwojem lub ulepszeniem kwalifikowanego prawa własności intelektualnej w okresie jego ochrony.

Jacht na Mazurach w ujęciu podatkowym

Spotkania biznesowe na jachcie w leasingu, wynajem jachtu na rzecz przedsiębiorców w celach promocyjnych oraz na rzecz osób fizycznych nieprowadzących działalności gospodarczej, a także prywatne wykorzystywanie łodzi przez zarząd i udziałowców spółki, zdaniem Dyrektora Krajowej Informacji Skarbowej, nie pozbawiają podatnika prawa do odliczenia w pełnej wysokości podatku VAT.

Żeglowanie – nowoczesna forma reklamy
O wydanie interpretacji indywidualnej przez Dyrektora Krajowej Informacji Skarbowej (0114-KDIP4.4012.170.2018.3.MP z dnia 24-05-2018r.) zwróciła się spółka świadcząca usługi na terytorium kraju z zakresu zabezpieczeń elektronicznych, zabezpieczeń przeciwpożarowych oraz usług dotyczących sieci komputerowych. Z racji wieloletniego doświadczenia na rynku oraz dążenia do poprawy jakości świadczonych usług, dbałości o wizerunek firmy oraz indywidualne podejście do klienta, spółka planowała nabyć w ramach leasingu (finansowego bądź operacyjnego) jacht żaglowy. Zdaniem spółki specyfika świadczonych usług wymusza zmianę tradycyjnych spotkań biznesowych, odbywanych w siedzibach klientów czy podczas targów branżowych, na bardziej innowacyjne formy. Spółka dostrzegła konieczność stworzenia odpowiedniej aranżacji spotkań oraz i zapewnienia przyjaznego, ciekawego otoczenia dla swoich potencjalnych kontrahentów, jakie może stwarzać właśnie jacht. Połączenie działań marketingowych, reklamowych z zapewnieniem relaksu klientom – np. poprzez prezentację Mazur, przyczyniać ma się bezpośrednio do pozyskania wizerunku nowoczesnej firmy, w tym głównie do pozyskiwania zaufania klientów i zawierania kontraktów handlowych. Jak podaje spółka z założenia jest przygotowana do przyjmowania na jachcie nieograniczonej liczby odbiorców, podkreślając, że nie zamierza ograniczać się do podejmowania na nim wybranych klientów. Spółka w celu promocji zamierza też brać udział w regatach lub innych zawodach żeglarskich. Dodatkowo wskazała, że będzie działać również w zakresie wypożyczania i dzierżawy sprzętu sportowego , a także rozważa rozszerzenie działalności (wskazanie PKD) o transport wodny śródlądowy pasażerski, wynajem łodzi wycieczkowych i jachtów, pasażerskich statków żeglugi śródlądowej z załogą, dzierżawę środków transportu wodnego, bez załogi – co nie pozostaje obojętne na rozstrzygnięcie wskazanych kwestii podatkowych.

Zagadnienia podatkowe poddane analizie
Spółka jako czynny podatnik VAT miała wątpliwości z zakresu rozliczania rat leasingowych (niezależnie od jego formy), a także wydatków związanych przygotowaniem jachtu do odbywania spotkań, narad – głównie usługi cateringowej, zakupu żywności, napojów, zakupu paliwa, olejów, opłat za przeglądy jachtu oraz innych związanych z jego użytkowaniem. Rozstrzygnięciu poddane zostały zagadnienia z zakresu prawa do odliczenia podatku naliczonego wynikającego z ww. czynności, jak i prawidłowości dokumentowania świadczonych usług wynajmu jachtu przedsiębiorcom do celów związanych z prowadzeniem działalności promocyjnej oraz osobom fizycznym do celów prywatnych.

Fiskus akceptuje stanowisko podatnika
Dyrektor KIS podzielił stanowisko spółki, że całokształt wydatków związanych z posiadaniem i utrzymaniem jachtu będzie związany z przychodami generowanymi z jego wykorzystania. Niezależnie od formy umowy leasingowej spółka zachowa prawo do odliczenia podatku naliczonego, jaki wynikać będzie z faktur VAT dot. rat leasingowych z tytułu użytkowania tego jachtu. Na podstawie art. 86 ust. 1 ustawy VAT pod warunkiem braku przesłanek negatywnych wymienionych w art. 88 tej ustawy, spółce przysługiwać będzie również pełne prawo do odliczenia VAT z tytułu ponoszonych wydatków na paliwo oraz bieżących opłat ponoszonych na utrzymywanie i użytkowanie jachtu. Zgodnie z art. 88 ust. 1 pkt 4 lit. b ustawy VAT, podatnik nie ma prawa do obniżenia kwoty lub zwrotu różnicy podatku należnego w sytuacji nabywania usług noclegowych i gastronomicznych, za wyjątkiem nabycia gotowych posiłków przeznaczonych dla pasażerów przez podatników świadczących usługi przewozu osób, dlatego też spółce będzie przysługiwało również prawo do odliczenia podatku naliczonego z tytułu nabycia żywności i napojów podanym gościom podczas spotkań i narad, ponieważ wydatki te będą pośrednio związane z czynnościami opodatkowanymi VAT. Dyrektor KIS potwierdził również, że wnioskującej przysługuje prawo odliczenia podatku naliczonego wynikające z faktur VAT dokumentujących usługi cateringowe polegające na przygotowywaniu i dostarczaniu na zamówienie gotowych potraw lub na organizacji przyjęć, bowiem miejscem spożycia gotowych posiłków w miejscu wskazanym przez spółkę, które nie jest miejscem ich przyrządzenia. Natomiast w zakresie wypożyczania i dzierżawy podmiotom korzystającym z jachtu, niezależnie od rodzaju umowy leasingu na ten jacht, będzie zobowiązana do wystawiania faktur VAT ze stawką podstawową 23%, kwalifikując ten wynajem jako wypożyczenie sprzętu sportowego i rekreacyjnego.

Leasing jachtu atrakcyjniejszy od nabycia porsche
W świetle korzystnego stanowiska organu podatkowego, przedsiębiorcy rozważający leasing dobra luksusowego powinni wiedzieć, że bardziej opłacalne staje się nabycie jachtu niż porsche czy ferrari. Czas urlopu może być dobrą formą promocji firmy. Czy zatem nie warto rozważyć rezygnację z biernego wypoczynku na rzecz spotkań biznesowych, zorganizowanych np. w polskiej krainie jezior na jachcie. Nie można mieć wątpliwości, że każda ze stron – niezależnie od ostatecznego efektu negocjacji, będzie zadowolona z ich przebiegu. A to – wcześniej czy później – wpłynie na możliwość uzyskania przychodu ze sprzedaży, jak i ogólne funkcjonowanie firmy jako całości w jej otoczeniu biznesowym. A co najważniejsze – w poczuciu pełnej akceptacji organu podatkowego tego działania.

Autor: dr Alicja Tołwińska, Managing Associate, Doradca Podatkowy Grupa Chałas i Wspólnicy – Law | Tax & Finance | Accounting

[column width=”1/4″ last=”true” title=”undefined” title_type=”undefined” animation=”none” implicit=”true”]
[team_member name=”dr Alicja Tołwińska” position=”Managing Associate, Doradca Podatkowy” url=”” email=”atolwinska@chwp.pl” phone=”” picture=”https://www.chwp.pl/wp-content/uploads/2018/01/ATolowinska_small-1.jpg” googleplus=”” linkedin=”” facebook=”” twitter=”” youtube=”” pinterest=”” lastfm=”” instagram=”” dribble=”” vimeo=””]
[/team_member]
[/column]
[column width=”1/1″ last=”true” title=”” title_type=”single” animation=”none” implicit=”true”]
[/column]

PGK a wpływy z CIT do budżetu

Raczej już nikt nie ma wątpliwości, że podatkowa grupa kapitałowa (PGK) nie stanowi obecnie efektywnego narzędzia optymalizowania zobowiązań podatkowych. Szereg zmian w ustawie CIT, jakie obowiązują od 2018 r. jednoznacznie przeświadcza, że resort finansów podjął walkę z nadużyciami podatkowymi, jakie były identyfikowane przez organy skarbowe w ramach struktur PGK.

Przepisy ustawy o CIT pozostawały dość ułomne w momencie konieczności weryfikacji zobowiązań podatkowych po rozwiązaniu PGK. Stwierdzane przestępstwa podatkowe w tym obszarze dotyczyły głównie generowania sztucznych wielomiliardowych strat, dokonywania czynności pozornych – tj. darowizn znaków towarowych, udziałów, nieruchomości lub realizacji pojedynczej operacji gospodarczej bez uiszczenia zobowiązania podatkowego i niezwłoczne rozwiązanie grupy, co stawiało pod wielkim znakiem zapytania podjęcie szeregu czynności proceduralnych. Z danych publikowanych przez MF wynika, że w latach 2010 – 2016 na terenie wszystkich właściwych urzędów skarbowych zarejestrowano 160 PGK, z czego aż 41 % utraciło swój status podatkowy przed upływem 3 lat. Znaczny odsetek wydawanych interpretacji podatkowych dotyczył rozliczenia darowizn dokonywanych pomiędzy spółkami wchodzącymi w skład PGK. Ujawnianie tego typu procederów, nie dawało jednak gwarancji na odzyskanie utraconych wpływów do budżetu. Działania podejmowane przez kontrolę skarbową przy współudziale organów ścigania, jak wynika z komunikatów MF, należały raczej do spektakularnych i niecodziennych.

Ogólna istota PGK
Zgodnie z polskim systemem prawnym PKG mogą utworzyć, co najmniej dwie spółki kapitałowe, z których jedna – spółka dominująca musi posiadać przynajmniej 75% udziału (do ubiegłego roku udział ten wynosił 95%) w kapitale drugiej – spółki zależnej. Inne wymogi dotyczące utworzenia PKG są równie bardziej przyjazne podatnikom niż w latach ubiegłych, gdyż wysokość kapitału zakładowego przypadająca na każdą ze spółek tworzących grupę ma być nie niższa niż pół miliona złotych – wcześniej co najmniej 1 mln zł, a minimalny próg dochodowy PGK obniżony został do poziomu ponad 2% (do ubiegłego roku wymagany był co najmniej 3%).

A jak to będzie w obecnym okresie, w dobie szeregu zmian dot. funkcjonowania bytu podatkowego w postaci PKG? Czy zmiany w ustawie CIT przekreślają zasadność działania takich grup? Ku rozczarowaniu przedsiębiorców powyższe jednak nie oznacza, że PGK zyskały ułatwienia czy preferencje podatkowe. Istota zmian prawnych w ustawie CIT sprowadza się zasadniczo do jednego celu – a mianowicie obarczeniu spółek tworzących nieistniejącą już PGK, która nie działała przez wymagany ustawą okres, obowiązkiem rozliczenia podatku dochodowego wstecz. Jeżeli PGK nie będzie funkcjonowała przez okres trzech lat, to spółki tworzące PGK będą zobowiązane do rozliczenia podatkowego za cały okres jej działania w terminie trzech miesięcy od dnia utraty statusu. Ponadto zgodnie z art. 1a ust. 10 i 10a ustawy CIT na podmiotach tworzących byłą już PGK spoczywać będzie ciężar rozliczenia się z podatku dochodowego za okres od drugiego roku podatkowego liczonego od początku roku podatkowego, w którym nastąpiły okoliczności powodujące utratę statusu PGK oraz za okres od początku roku, w którym wystąpiły te zmiany do dnia utraty statusu -przyjmując jakby PGK w tamtych okresach w ogóle nie istniała.

CIT w ujęciu statystycznym
Jak wynika z rocznych wskaźników makroekonomicznych publikowanych przez Główny Urząd Statystyczny, wpływy z poboru podatku CIT za 2017r. wyniosły 29.758,5 mln zł, a dochody podatkowe ogółem ukształtowały sięga ten rok na poziomie 315.257,4 mln zł. Szczegółowe wielkości tych danych za lata 2007-2017 przedstawione zostają poniżej:

Źródło: opracowanie własne na podstawie: Tabela: Roczne wskaźniki makroekonomiczne, http://stat.gov.pl/wskazniki-makroekonomiczne/ – wg aktualizacji GUS danych podatkowych – tabela finanse publiczne na dzień 05.06.2018r. oraz tabela rachunki narodowe stan na 24.04.2018r.

Przy uwzględnieniu danych z rachunków narodowych za rok 2017 wpływy z CIT stanowiły zaledwie 1,50% wartości PKB, a w stosunku do łącznych dochodów podatkowych ich udział wyniósł 9,44% i był niższy niż w roku 2016 o 0,22 %.

Źródło: opracowanie własne na podstawie: Tabela: Roczne wskaźniki makroekonomiczne, http://stat.gov.pl/wskazniki-makroekonomiczne/

Mimo, że większa grupa spółek będących w strukturze PGK to poprawnie funkcjonujące podmioty, które działając w tej formie kierują się uzasadnioną strategią biznesową, bez upatrywania korzyści podatkowych, muszą liczyć się z tym, że w oczach fiskusa pozostają w obszarze ryzyka. Administracja podatkowa zmaga się ze skutecznym poborem CIT, dlatego pod szczególnym monitoringiem może znajdować się poziom wypełniania nowych uregulowań, jak też każda próba znalezienia w nich luk prawnych, umożliwiających korzystniejsze niż założenia resortu, rozliczenie podatkowe.
Liczba funkcjonujących grup w Polsce nie jest znacząca, mimo to nie zapowiada się, że fiskus zapewni takim podmiotom dogodne preferencje podatkowe. Skutki działań przestępczych niejednokrotnie odczuwają w głównej mierze legalnie działający uczestnicy obrotu gospodarczego, co przedkłada się na niekorzystną ocenę systemu podatkowego. Natomiast w świetle wzrostu PKB w roku 2017 w stosunku do okresu poprzedniego o niespełna 3,5%, oraz nieznaczny realny wzrost łącznych dochodów w podatku CIT za ubiegły rok w stosunku do roku 2016, wydaje się pewne, że wszyscy podatnicy odczuwać będą dalsze uszczelnianie poboru danin publicznych.


Autor: dr Alicja Tołwińska, Managing Associate, Doradca Podatkowy Grupa Chałas i Wspólnicy – Law | Tax & Finance | Accounting

[column width=”1/4″ last=”true” title=”undefined” title_type=”undefined” animation=”none” implicit=”true”]
[team_member name=”dr Alicja Tołwińska” position=”Managing Associate, Doradca Podatkowy” url=”” email=”atolwinska@chwp.pl” phone=”” picture=”https://www.chwp.pl/wp-content/uploads/2018/01/ATolowinska_small-1.jpg” googleplus=”” linkedin=”” facebook=”” twitter=”” youtube=”” pinterest=”” lastfm=”” instagram=”” dribble=”” vimeo=””]
[/team_member]
[/column]
[column width=”1/1″ last=”true” title=”” title_type=”single” animation=”none” implicit=”true”]
[/column]

Czym jest ulga B+R?

Czym jest ulga B+R?

Ulga na prace badawczo-rozwojowe została wprowadzona 1 stycznia 2016 r. do polskich przepisów podatkowych zarówno ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych, jak i do ustawy o podatku dochodowym od osób prawnych. W 2016 r., zgodnie z danymi Ministerstwa Finansów zainteresowanie ulgą było niewielkie. Patrząc jednak na obecne tendencje rynku coraz więcej przedsiębiorstw decyduje się na zastosowanie ulgi B+R. Ponadto wysokość ulgi była systematycznie zwiększana do obecnego poziomu 100 proc. odpisu kosztów prac badawczo-rozwojowych.

Dla kogo jest ulga B+R?

Ulga na prace badawczo-rozwojowe skierowana jest do wszystkich osób i podmiotów prowadzących działalność gospodarczą w Polsce opodatkowaną podatkiem dochodowym. Oznacza to, że mogą z niej skorzystać zarówno osoby fizyczne prowadzące działalność gospodarczą opodatkowaną podatkiem dochodowym od osób fizycznych na zasadach ogólnych lub podatkiem liniowym, jak również podmioty opodatkowane podatkiem dochodowym od osób prawnych z działalności podstawowej, tj. innej niż przychody z zysków kapitałowych.

Co to jest działalność B+R?

Definicja działalności badawczo rozwojowej jest to: „Działalność B+R obejmuje pracę twórczą podejmowaną w sposób metodyczny w celu zwiększenia zasobów wiedzy – w tym wiedzy o rodzaju ludzkim, kulturze i społeczeństwie – oraz w celu tworzenia nowych zastosowań dla istniejącej wiedzy.”

Czy stosowanie ulgi jest uzależnione od wyniku badań?

Prawo do zastosowania ulgi B+R nie jest warunkowane pozytywnym wynikiem prowadzonych prac badawczo-rozwojowych, czyli faktycznym wymyśleniem lub rozwinięciem produktu, usług, która zostanie sprzedana. Wynik prowadzonych prac badawczo-rozwojowych, który okaże się niepowodzeniem również uprawnia do zastosowania ulgi jak wynik pozytywny. Najważniejsze jest bowiem samo prowadzenie tych prac w firmie, a więc inwestowanie w wymyślanie bądź rozwój nowej oferty przedsiębiorstwa – niezależnie od wyniku tego typu działań.

Co trzeba zrobić, żeby skorzystać z ulgi?

Wystarczy odpowiednio przygotować przedsiębiorstwo tj:

  • zweryfikować prowadzone prace i zadania,
  • zaprojektować schemat ewidencji kosztów na cele ulgi oraz wykazywać odpowiednią kwotę kosztów poniesionych na rzecz działalności B+R w corocznej deklaracji CIT.

Kontrowersje wokół przekazywania prezentów o małej wartości i próbek

Niejednokrotnie podczas różnego rodzaju Konferencji, warsztatów itp. Można się spotkać z tym, że uczestnicy tego rodzaju imprez otrzymują od organizatorów różnego rodzaju gadżety. Ich rodzaj zależy od pomysłowości darczyńcy, natomiast wartość zależy od zasobności portfela. Warto jednak pamiętać, że czasem za takie podarunki trzeba dodatkowo uiścić daninę podatkową, aby być w zgodzie z literą prawa.

Zgodnie z ogólną zasadą wyrażoną w ustawie o VAT, opodatkowaniu podlegają czynności dokonywane za wynagrodzeniem, ale również czynności bez wynagrodzenia. W sposób oczywisty przepisy stawiają w niekorzystnej sytuacji podatników, którzy dokonują nieodpłatnych wydań towarów, gdyż ciężar podatku VAT muszą co do zasady pokryć z własnej kieszeni.

Aby złagodzić dolegliwość związaną z opodatkowaniem nieodpłatnego wydania towarów, ustawodawca przewidział wyłączenie z opodatkowania prezentów o małej wartości i próbek. Ich nieodpłatne przekazanie, na warunkach określonych w ustawie, nie podlega opodatkowaniu VAT, nawet w sytuacji, gdy podatnikowi przysługiwało prawo do odliczenia VAT naliczonego przy ich nabyciu. Czym są prezenty o małej wartości i próbki i na jakich można dokonać ich nieodpłatnego przekazania? Kwestię te wytłumaczymy nieco dalej.

Limit kwotowy

Zgodnie z ustawą o podatku od towarów i usług, przez prezenty o małej wartości rozumie się przekazywane przez podatnika jednej osobie towarów:

1) o łącznej wartości nieprzekraczającej w roku podatkowym kwoty 100 zł, jeżeli podatnik prowadzi ewidencję pozwalającą na ustalenie tożsamości tych osób
2) których przekazania nie ujęto w ewidencji, o której mowa w pkt 1, jeżeli jednostkowa cena nabycia towaru (bez podatku), a gdy nie ma ceny nabycia, jednostkowy koszt wytworzenia, określone w momencie przekazywania towaru, nie przekraczają 10 zł.

Wprowadzenie limitu kwotowego określającego maksymalną wartość prezentu o małej wartości jest zgodne z Dyrektywą 2006/112/WE. W wyroku z dnia 30 września 2010 r. w sprawie C-581/08 EMI Group Ltd, TSUE uznał, że wspomniane limity należy rozumieć w ten sposób, że nie stoją one na przeszkodzie temu, aby przepisy krajowe przewidywały ograniczenie pieniężne w odniesieniu do prezentów przekazywanych na rzecz tej samej osoby w okresie dwunastomiesięcznym lub też stanowiących część serii kolejnych prezentów.

Warto wiedzieć, że obecnie warunkiem uznania towarów o wartości nieprzekraczającej 100 zł za nieopodatkowane prezenty o małej wartości jest prowadzenie ewidencji pozwalającej na ustalenie tożsamości obdarowanych osób. Wprowadzenie przedmiotowego wymogu należy uznać za nadmierną uciążliwość administracyjną. W praktyce trudno bowiem wymagać od przedsiębiorcy, aby prowadził taką ewidencję podczas targów czy konferencji. Ustawa nie określa żadnych szczególnych wymogów prowadzenia przedmiotowej ewidencji. Za wystarczające należy więc uznać prowadzenie ewidencji zawierającej wyłącznie imiona i nazwiska tych osób, jak również wartość przekazanych im towarów w ciągu roku podatkowego. Podatnicy nie mają obowiązku podawania innych danych indywidualizujących obdarowane osoby, jak np. adres zamieszkania/siedziby, PESEL, NIP.

Obowiązek prowadzenia ewidencji nie wystąpi, gdy jednostkowa cena nabycia towaru (bez podatku), który przekazujemy, nie przekracza 10 zł. Co ważne, limit 10 zł odnosi się do ceny pojedynczego prezentu, a nie do sumy wszystkich podarunków. Jeżeli więc przedsiębiorca nieodpłatne przekaże jednemu kontrahentowi 20 notesów o cenie jednostkowej 9,50 zł każdy, w dalszym ciągu mamy do czynienia z prezentem o małej wartości, pomimo że łączna wartość przekazanych towarów wynosi 190 zł.

Definicja prezentu o małej wartości odwołuje się bowiem do jednostkowej ceny nabycia lub jednostkowego kosztu wytworzenia prezentu.

Nieodpłatne próbki

Kolejną grupą towarów, których nieodpłatne przekazanie nie podlega opodatkowaniu VAT są próbki. Zgodnie z ustawą o podatku od towarów i usług, przez próbkę rozumie się identyfikowalne jako próbka egzemplarz towaru lub jego niewielką ilość, które pozwalają na ocenę cech i właściwości towaru w jego końcowej postaci. Warto przy tym pamiętać, że ich przekazanie (wręczenie) przez podatnika:

• ma na celu promocję tego towaru;
• nie służy zasadniczo zaspokojeniu potrzeb odbiorcy końcowego w zakresie danego towaru, chyba że zaspokojenie potrzeb tego odbiorcy jest nieodłącznym elementem promocji tego towaru i ma skłaniać go do zakupu promowanego towaru.

Przede wszystkim warto zaznaczyć, iż ustawodawca nie określa górnej granicy wartości próbek, tak jak czyni to w odniesieniu do prezentów. Nie ma więc przeszkód, aby za próbkę uznać nawet towar o znacznej wartości. Może się zdarzyć, że podatnik będzie przekazywał zarówno próbki, jak i prezenty. Wówczas wartości próbek nie bierze się pod uwagę przy ustalaniu kwot granicznych istotnych dla przekazania prezentów.

Wątpliwości budzi natomiast przyjęcie przez ustawodawcę, iż przez próbkę należy rozumieć „niewielką ilość” towarów. Dla jednego przedsiębiorcy niewielką ilością będzie 1.000 sztuk tego samego towaru, a dla innego – 10.000 sztuk. Jeszcze inne kryteria należy przyjąć w przypadku różnych grup towarów. Inaczej ocenimy nieodpłatne wydanie 100 sztuk pieczywa, a inaczej 100 sztuk alkoholu. Powyższa okoliczność powinna być oceniana w każdym przypadku indywidualnie.

Wątpliwości z oznaczaniem

Organy podatkowe wymagają oznaczenia wydawanych nieodpłatnie towarów jako „próbka towaru”. Takie podejście powoduje wiele praktycznych problemów z zamieszczeniem wymaganego oznaczenia na niektórych towarach. W kontekście wyroku TSUE C-581/08 EMI Group Ltd wydaje się jednak, iż wykracza ono poza dopuszczalną wykładnię przepisu. Ocena towaru jako „próbki” powinna zostać dokonana z punktu widzenia przeznaczenia nadanego mu przez podatnika, a nie etykiety umieszczonej na towarze.

Okoliczność, czy towar służy zaspokojeniu potrzeb odbiorcy końcowego, powinna być oceniana z punktu widzenia podatnika przekazującego towar. Jeżeli bowiem nieodpłatne przekazanie próbki towaru jest elementem promocji tego towaru i w konsekwencji ma skłaniać potencjalnych odbiorców do jego zakupu, wówczas jego nieodpłatne przekazanie nie podlega opodatkowaniu VAT.

Ważne!

Dokonując nieodpłatnego wydania towarów należy zwrócić szczególną uwagę na okoliczność, czy towar może być uznany za prezent o małej wartości lub próbkę. Prawidłowa kwalifikacja pozwoli osiągnąć oszczędności związane z brakiem obowiązku zapłaty podatku VAT od nieodpłatnego wydania towarów.

Autor: Tomasz Strzałkowski, Doradca Podatkowy, Kancelaria Chałas i Wspólnicy

JPK – czy spełni swoje założenia?

Weszły już w życie nowe przepisy, które nałożyły na wszystkich podatników podatku VAT obowiązek przekazywania organom KAS szczegółowych danych podatkowych w formie Jednolitego Pliku Kontrolnego. Bez wątpienia można stwierdzić, iż administracja skarbowa zyskuje w tym momencie pewnego rodzaju możliwość podniesienia jakości rozwiązań informatycznych w zakresie eliminacji niekorzystnych zjawisk w obrocie gospodarczym. JKP to doskonałe źródło informacji pozwalające na wdrożenie innowacyjnego systemu. Jednakże trzeba podkreślić, iż nie może być ono uznane za samodzielne narzędzie zabiegające wyłudzeniom podatku VAT.

Celem JPK jest m.in. szybkie ustalenie przez organy skarbowe danych z zakresu stron i przedmiotu poszczególnych transakcji, chociażby bez podejmowania kontroli sprawdzających. Identyfikacja ryzyk nieprawidłowości w rozliczeniach wykazanych w JPK stanowić będzie mogła jedynie punkt wyjścia do podjęcia przez organy podatkowe dalszych czynności analitycznych czy kontrolnych. Eliminacja nieuczciwych uczestników obrotu, pozbawienie ich statutu podatnika VAT, powinna niewątpliwie wpłynąć na ograniczenie negatywnego oddziaływania na biznes prowadzony przez podmioty w legalnych ramach prawnych.

Zautomatyzowana selekcja danych w JPK niesie ze sobą pewne ryzyka, których wystąpienie jest bardzo prawdopodobne. Związane mogą one być przykładowo z nadmiernym natężeniem działań przez aparat skarbowy z powodu wyrywkowej oceny danych, które w żaden sposób nie przyczynią się do eliminacji luki podatkowej w VAT, ani też nie ułatwią podatnikom ustrzec się przed nieświadomym udziałem w przestępstwach karuzelowych. Taka analiza danych, jak też odtwarzanie łańcuchów transakcji, stanowi podstawowy i bardzo wstępny element analizy poprawności rozliczeń podatkowych. Nawet ujawnienie transakcji z podmiotami, które mogłyby w jakikolwiek sposób znaleźć się na „czarnej liście” wymaga pozyskania informacji z innych źródeł, jeszcze przed wszczęciem postępowania podatkowego. Niedawno Ministerstwo Finansów wyłoniło i nagrodziło najlepszych na rynku informatyków i programistów, którzy otrzymali tytuły „Vatmanów”. Zwycięscy mają zagwarantowane zatrudnienie w spółce Aplikacje Krytyczne, która to odpowiedzialna jest za opracowywanie rozwiązań technicznych służących do ujawniania nieprawidłowości podatkowych, a w szczególności zorganizowanych grup przestępczych, w tym również w oparciu o pliki JPK. Z komunikatów zamieszczanych na łamach stron ministerstwa słyszymy również zapowiedzi o tworzeniu narzędzi, pozwalających na dostęp przedsiębiorcom do informacji na temat danych o kontrahentach i ich aktywności w VAT. Wydaje się, iż narzędzia te z racji dynamicznej ewolucji przestępczości i stałym doskonaleniu jej mechanizmów to ciągle zbyt mało, aby nie paść ofiarą nadużyć dokonanych przez inne podmioty.

Wartym rozważenia byłyby projekty wykorzystujące szeroki wachlarz wiedzy, wynikającej z obszernych baz danych oraz doświadczeń kadry resortu. Trzeba jednoznacznie wskazać, iż wykorzystywanie jednorodnych danych, tj.  JPK, które przetwarzane będą  nawet przez najlepszych ekspertów informatyki i programowania, może nieść ryzyko nieefektywności, zwiększające koszty realizacji działań analityczno – prognostycznych organów skarbowych.

Systemy, jakie tworzone powinny być za pomocą zautomatyzowanych algorytmów, powinny na bieżąco dostarczać wiedzy na temat przyczyn kształtowania się osiąganego w danym okresie poziomu dochodów podatkowych w skali kraju, województwa, czy też we właściwości danego urzędu skarbowego. W oparciu o zakres danych z deklaracji dla celów podatku VAT organy podatkowe powinny na bieżąco dysponować wiedzą w zakresie, jakie wartości i pozycje wyszczególnione w deklaracjach mają istotny wpływ na poziom wpłat i zwrotów tego podatku. Przykładowo konstruując model aplikacji analitycznej z wykorzystaniem funkcji regresji krokowej wstecznej, zawierającej zestaw wszystkich zmiennych objaśniających, w sposób prosty otrzymamy zmienne istotne, które wpływają na poziom podatku od towarów i usług osiągnięty w badanej jednostce. Jednym z niezbędnych etapów takiej analizy powinna być stopniowa eliminacja zmiennych nieistotnych w taki sposób, aby utrzymać model z możliwie najwyższą wartością współczynnika determinacji. Otrzymalibyśmy wynik, wskazujący, iż np. w izbie skarbowej poddanej badaniu, przy wzroście o 1 jednostkę miary – o 1 mld zł wartości eksportu , nastąpi wzrost podatku do zwrotu na rachunek podatnika o wartość  0,256183 mld zł. Innym systemem, jaki można byłoby dedykować resortowi, mogłaby być aplikacja dokonująca zautomatyzowanej dekompozycji szeregów czasowych pozycji statystycznych, wynikających z deklaracji (np. sprzedaży opodatkowanej/ zwolnionej, nabyć, transakcji wewnątrzwspólnotowych importu itd.) w okresach wieloletnich, kwartalnych czy miesięcznych. Pozwoliłoby to na analizę kształtowania się tendencji (np. tendencji rozwojowej, wahań przypadkowych oraz wahań sezonowych) pozycji w deklaracjach VAT, wykazywanych przez podatników.

Wiedza wynikająca z takich analiz pozwoliłaby organom na tworzenia kryteriów właściwego typowania podmiotów do kontroli w danym obszarze. Rozważone powinno być również podawanie do wiadomości publicznej tego typu raportów, co zwiększyłoby świadomość podatkową przedsiębiorców i dostarczałoby rzetelnej wiedzy na temat ryzyka wystąpienia określonych  nieprawidłowości w danym typie transakcji.

Jednak w świetle zapowiedzi ministerstwa finansów o rozważaniu zlikwidowania składania przez podatników VAT deklaracji, wynikającej z odpowiedzi na interpelację nr 16719 z dnia 2 listopada 2017 r. w sprawie uszczelniania systemu, budowa systemów ekspertowych może stać się niemożliwa. Zniesienie obowiązku składania deklaracji w podatku, który stanowi główne źródło dochodów podatkowych w państwie, jest bardzo ryzykownym rozwiązaniem. Nie tylko z punktu widzenia rozwoju aplikacji analitycznych, ale również w punktu widzenia wsparcia uczciwych podatników w rozliczaniu tej daniny. Bez wątpienia nie wpłynie pozytywnie to na proces wdrażania nowoczesnych rozwiązań informacyjnych, czy też doskonalenie procesów analitycznych resortu. Przez lata ministerstwo zmagało się z problemem rozproszenia informacji z wielu źródeł oraz budową jednolitych baz danych, teraz rozważa rezygnację z narzędzia, które stanowi niewątpliwie niezbędny element budowy chociażby modeli predykcyjnych, tak istotnych w ocenie wiarygodności podmiotów, W sektorze bankowym modelowanie takie uznawane jest za narzędzie wręcz niezbędne.

Budowa jakichkolwiek modeli statystycznych w oparciu o jednorodne dane – tu dla przykładu z plików JPK, okazać może się wielką porażką fiskusa. Instytucje finansowe, badając zdolność kredytową, nie ograniczają się do analizy stanu zasobów pieniężnych i możliwości pokrycia ewentualnych zobowiązań, gdyż wykorzystują modele scoringowe, przewidujące ryzyka nierzetelności, niewypłacalności, czy też prawdopodobieństwa, że przyszły kredytobiorca ma na celu  wyłącznie wyłudzenie środków pieniężnych. Pozyskują i gromadzą dane zarówno zawierające zmienne ilościowe, jak i jakościowe. Modelowanie predykcyjne jest ogromnym wsparciem dla biznesu, nieustannie to narzędzie przyciąga uwagę wielu firm, które chcą ulepszać swoje procesy i poprawiać jakość świadczonych usług, przy jednoczesnej eliminacji strat finansowych. Zadziwiające jest zatem, że Budżet Państwa, wypłacający miliardowe zwroty podatku naliczonego VAT, zastanawia się nad rezygnacją z narzędzia, jakie wspomagałoby skuteczną eliminację grup przestępczych, przy jednoczesnym dostarczaniu środków ochronny uczciwym przedsiębiorcom.

Wydaje się wielce prawdopodobne, że JPK, a także nałożony od 2018 r. na wszystkich podatników VAT obowiązek ich przekazywania, nie spowoduje automatycznej eliminacji niekorzystnych zjawisk w obszarze podatku VAT. Zniesienie deklaracji VAT nie powinno wzbudzać optymizmu podatników, którzy pozostają w przekonaniu, że zmiana ta przyczyni się do wsparcia przedsiębiorczości i ograniczenia fiskalizmu. Dla samego aparatu skarbowego może stanowić to element zwiększający ryzyka nietrafnego typowania podmiotów do kontroli. Przedsiębiorcom zaś może stwarzać ryzyko niemożności dokonania określonych czynności w ramach tzw. należytej staranności, tak bardzo istotnej w świetle prawidłowości dokonywanych rozliczeń z fiskusem w zakresie podatku VAT.

Autor: Dr Alicja Tołwińska, doradca podatkowy.

Wzrost stawki minimalnej i stawki za godzinę

Rozporządzeniem z dnia 12 września 2017 roku Rada Ministrów ustaliła wysokość minimalnego wynagrodzenia w roku 2018, a także wysokość minimalnej stawki godzinowej w roku 2018 wraz z terminem zmiany tych wysokości. Tym samym od dnia 1 stycznia 2018 roku wzrosło w stosunku do 2017 roku minimalne wynagrodzenie za pracę z kwoty 2.000 zł do kwoty 2.100 zł. Ponadto wzrosła również wysokość minimalnej stawki godzinowej w stosunku do 2017 roku z kwoty 13 zł do 13,70 zł za godzinę.

 Minimalne wynagrodzenie za pracę

Od 1 stycznia 2018 roku wysokość wynagrodzenia pracownika zatrudnionego w pełnym miesięcznym wymiarze czasu pracy nie może być niższa od wysokości minimalnego wynagrodzenia, tj. od 2.100 zł.

Do obliczenia wysokości wynagrodzenia pracownika zatrudnionego w pełnym wymiarze czasu pracy przyjmuje się przysługujące pracownikowi składniki wynagrodzenia i inne świadczenia wynikające ze stosunku pracy, zaliczone według zasad statystyki zatrudnienia i wynagrodzeń określonych przez Główny Urząd Statystyczny do wynagrodzeń osobowych, jednakże nie uwzględnia się: nagrody jubileuszowej, odprawy pieniężnej przysługującej pracownikowi w związku z przejściem na emeryturę lub rentę z tytułu niezdolności do pracy, wynagrodzenia za pracę w godzinach nadliczbowych, dodatku do wynagrodzenia za pracę w porze nocnej.

Jeżeli natomiast pracownik jest zatrudniony w niepełnym miesięcznym wymiarze czasu pracy, wysokość minimalnego wynagrodzenia ustala się w kwocie proporcjonalnej do liczby godzin pracy przypadającej do przepracowania przez pracownika w danym miesiącu, biorąc za podstawę wysokość obowiązującego minimalnego wynagrodzenia.

Obowiązki dla Pracodawców w związku z podwyższeniem wynagrodzenia minimalnego

Od stycznia 2018 roku każdy pracodawca zobowiązany jest zatrudniać pracowników za wynagrodzeniem nie niższym niż 2100 zł brutto, a zatem zobowiązany jest do podwyższenia wynagrodzenia pracownikom, którzy dotychczas otrzymywali wynagrodzenie niższe niż minimalne wynagrodzenie za pracę.

W przypadku, gdy w wewnętrznych regulacjach obowiązujących u danego pracodawcy (m.in. w regulaminie wynagradzania) bądź w treści umowy o pracę, wysokość minimalnego wynagrodzenia została określona kwotowo, należy wprowadzić odpowiednie zmiany mające na celu aktualizację wynagrodzenia minimalnego do kwoty 2.100 zł.

Minimalna stawka godzinowa

Minimalna stawka godzinowa jest to minimalna wysokość wynagrodzenia za każdą godzinę wykonania zlecenia lub świadczenia usług, przysługująca przyjmującemu zlecenie lub świadczącemu usługi. W przypadku umów zlecenia (art. 734 Kodeksu cywilnego) oraz umów o świadczenie usług, do których stosuje się przepisy o zleceniu (art. 750 Kodeksu cywilnego), wykonywanych przez przyjmującego zlecenie lub świadczącego usługi, wysokość wynagrodzenia powinna być ustalona w umowie w taki sposób, aby wysokość wynagrodzenia za każdą godzinę wykonania zlecenia lub świadczenia usług nie była niższa niż wysokość minimalnej stawki godzinowej, tj. nie niższa niż 13,70 zł.

Konsekwencje dla przedsiębiorców

Zgodnie z art. 8e ustawy z dnia 10 października 2002 r. o minimalnym wynagrodzeniu za pracę kto, będąc przedsiębiorcą albo działając w imieniu przedsiębiorcy albo innej jednostki organizacyjnej, wypłaca przyjmującemu zlecenie lub świadczącemu usługi wynagrodzenie za każdą godzinę wykonania zlecenia lub świadczenia usług w wysokości niższej niż obowiązująca wysokość minimalnej stawki godzinowej, podlega karze grzywny od 1000 zł do 30 000 zł.

Autor: Małgorzata Kosela-Rębowska, radca prawny

Uproszczone płatności E-składka – jedno konto – na co uważać?

Projekt informatyczny E-składka pozwala już wszystkim płatnikom na opłacanie składek do ZUS na jeden rachunek. Tym samym od 1 stycznia 2018 r. zmieniły się zasady rozliczeń dokonywanych wpłat. Wszyscy  płatnicy składek zobowiązani są do opłacania  nie trzema czy czteroma, a jednym przelewem na indywidualny  numer rachunku składkowego. Rachunki bankowe, które funkcjonowały do końca roku 2017 i służyły do rozliczeń  składek na ubezpieczenie społeczne, zdrowotne, Fundusz Pracy czy Gwarantowany Fundusz Świadczeń Pracowniczych  obecnie nie są już dostępne.

Każdy płatnik składek, jeśli do chwili obecnej nie posiada numeru swojego indywidualnego konta, może sprawdzić jego numer  za pomocą   wyszukiwarki  online dostępnej pod adresem https://www.eskladka.pl/. W tym celu należy użyć dwóch identyfikatorów – np. numeru NIP, REGON bądź PESEL.

W ramach uproszczenia płatnik nie musi podawać szczególnych informacji na temat tytułu płatności, numeru deklaracji, okresu, za który dokonuje wpłaty, a nawet swoich numerów identyfikacyjnych. Uiszczona kwota składek zostaje  rozdysponowana  samodzielnie przez Zakład Ubezpieczeń.  Należy mieć jednak na uwadze, że w przypadku zaksięgowania przez ZUS płatności na poczet zaległości, możemy nie mieć rozliczonego bieżącego okresu.

Może to rodzić pewne obawy przedsiębiorców, związane z korzystaniem ze świadczeń- tj. zasiłku chorobowego czy macierzyńskiego. Płatnicy  chcący uzyskać informacje o stanie zadłużenia oraz sposobie rozliczenia uiszczonych składek, mogą korzystać z bezpośredniego kontaktu z punktem obsługi klientów w placówkach Zakładu, jak też infolinii bądź z panelu płatnika w platformie ZUS PUE. W początkowym okresie uruchomienia  E-składek ZUS w zakresie zadłużenia będzie informował płatników na piśmie. Jednak każdy płatnik niemający pewności o niezaleganiu w ubezpieczeniach w kolejnych miesiącach,  powinien  pozyskać informacje na temat stanu konta już we własnym zakresie. Zasadny jest kontakt z Zakładem, w przypadku gdy nie jest możliwa jednorazowa spłata zadłużenia. ZUS dokonuje podziału wpłat na poszczególne ubezpieczenia i fundusze uwzględniając najstarsze zadłużenie płatnika.  Jest to bardzo istotne dla wszystkich przedsiębiorców, którzy chcą pozostać w dobrowolnym ubezpieczeniu chorobowym i zachować prawo do świadczeń. Na łamach prasy pojawiły się sygnały, iż należy również zachować szczególną czujność w sytuacji otrzymania fałszywych pism, w których podawane są  numery kont, wykorzystywane przez oszustów  do  przejęcia środków pieniężnych przedsiębiorców. ZUS podkreśla, iż oryginalna  korespondencja  w tym zakresie została zabezpieczona specjalnymi znakami wodnymi.

Autor: Dr Alicja Tołwińska, doradca podatkowy.

Niekorzystne opodatkowanie aportów

Od 1 stycznia 2017 r. zmieniły się zasady opodatkowania transakcji aportowych. Są one o wiele bardziej niekorzystne niż w 2016 r.

Od początku roku, przychód z tytułu wniesienia aportu, powstanie w wysokości wartości rynkowej przedmiotu wkładu, a nie w wysokości nominalnej udziałów/ akcji otrzymanych w zamian za ten wkład, jak było do końca 2016 r. Zmiana ta wynika z nowego brzmienia art. 17 ust. 1 pkt 9 ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych.

Zgodnie z tymi przepisami, za przychody z kapitałów pieniężnych uważa się wartość wkładu określoną w statucie lub umowie spółki, a w razie ich braku wartość wkładu określoną w innym dokumencie o podobnym charakterze – w przypadku wniesienia do spółki albo do spółdzielni wkładu niepieniężnego. Jeżeli jednak wartość ta jest niższa od wartości rynkowej tego wkładu albo wartość wkładu nie została określona w statucie, umowie albo innym dokumencie o podobnym charakterze, wówczas za przychód uważa się wartość rynkową takiego wkładu, określoną na dzień przeniesienia własności przedmiotu wkładu niepieniężnego.

W konsekwencji, z punktu widzenia podatku dochodowego, nie będzie już miało tak dużego znaczenia, jaka część wnoszonego wkładu przeznaczana jest na kapitał zakładowy spółki, a jaka na kapitał zapasowy (agio). Takie rozróżnienie nadal może mieć znaczenie dla podatku od czynności cywilnoprawnych, gdzie opodatkowaniu podlega tylko ta część wkładu, która podwyższa kapitał zakładowy.

Analogiczne rozwiązania przewiduje art. 12 ust. 1 pkt 7 ustawy o podatku dochodowym od osób prawnych (CIT).

Większe obciążenia podatkowe

W stanie prawnym obowiązującym do końca 2016 r., przychodem dla wspólnika była tylko wartość nominalna udziałów (akcji) objętych w zamian za wniesiony wkład.

Nowe regulacje w istotny sposób wpływają na zwiększenie obciążeń podatkowych podatników PIT i CIT, którzy wnoszą do spółek wkłady niepieniężne w innej postaci niż przedsiębiorstwo lub jego zorganizowana część. Jest to zatem ostatni moment na wniesienie takiego aportu na dotychczasowych, korzystniejszych zasadach.

Pomoże rzeczoznawca majątkowy

Od 1 stycznia 2017 r. (z zastrzeżeniem przepisów przejściowych) przychodem dla podmiotu wnoszącego wkład niepieniężny będzie wartość tego wkładu określona na poziomie wartości rynkowej. Jeżeli w trakcie kontroli organu podatkowego okaże się, że wartość tego wkładu wpisana do umowy spółki/ statutu (lub innego dokumentu o podobnym charakterze) jest niższa od jego wartości rynkowej albo wartość wkładu nie została określona w ww. dokumentach, to wówczas organy podatkowe będą miały prawo do weryfikacji wartości wniesionego wkładu w odniesieniu do jego wartości rynkowej określonej na dzień przeniesienia własności jego przedmiotu.

W celu zminimalizowania ryzyka podatkowego w tym zakresie, od 1 stycznia 2017 r. przed wniesieniem wkładu niepieniężnego do spółki należy rozważyć zabezpieczenie się rzetelną wyceną rzeczoznawcy majątkowego. Może ona być dowodem pozwalającym na uniknięcie ewentualnych sporów z organem podatkowym w zakresie ustalenia wartości rynkowej wnoszonego wkładu.

 

Autor: Tomasz Strzałkowski, doradca podatkowy z Kancelarii Chałas i Wspólnicy