loader image
Drugie logo
MENU ×
KANCELARIA ×
USŁUGI ×
ZESPÓŁ ×
PUBLIKACJE ×
DLA PRZEDSIĘBIORCÓW ×

luty 2014

Blog

Wyłączyć komplementariusza może tylko sąd

Pomiędzy komplementariuszami może powstać spór uniemożliwiający lub znacznie utrudniający funkcjonowanie spółki. Przyczyną takiego sporu mogą być w szczególności działania jednego z komplementariuszy. Jak w takiej sytuacji skutecznie wyłączyć komplementariusza ze spółki komandytowej?

Blog

Bitcoin. Jak to się je.

Kupiłem na Allegro sprzęt do produkcji bitcoinów. Po jego uruchomieniu wytworzyłem 1 bitcoina o wartości giełdowej 3 tys. zł. Czy powinienem zapłacić jakikolwiek podatek z tytułu wyprodukowania bitcoina? Czy w ogóle istnieją przepisy uwzględniające taką sytuację? Samo wykopywanie bitcoinów nie podlega opodatkowaniu, natomiast sprzedaż wyprodukowanych bitcoinów będzie już opodatkowana, zarówno podatkiem PIT jak i podatkiem VAT. Założyłem giełdę wymiany bitcoinów z fizyczną siedzibą w Polsce, na której w bitcoinach pobieram prowizję od przeprowadzonych transakcji traktowaną przez moją firmę jako zysk. Czy powinienem z tego tytułu zapłacić podatek już teraz czy dopiero w momencie odsprzedaży bitcoinów lub wymiany ich na złotówki? Jeżeli prowizja jest realizowana poprzez różnię między ceną zakupu i sprzedaży bitcoinów, dochód zasadniczo powstanie w momencie sprzedaży. Jeżeli natomiast prowizja jest pobierana z momencie zakupu, to dochód powstanie już wtedy. W praktyce obydwie sytuacje mogą być bardzo podobne, będą się różnic tylko zapisami w regulaminie (np. w pierwszym przypadku kantor kupuje bitcoina za 90 zł; w drugim przypadku kantor kupuje bitcoina za 100 zł ale pobiera sobie 10 zł prowizji i wypłaca klientowi 90 zł). Prowadzę kawiarnię i wprowadzam przyjmowanie opłat w bitcoinach dla osób prywatnych. Czy wobec tego od każdej transakcji muszę płacić podwójny podatek (za sprzedaży towaru lub usługi + w momencie wymiany bitcoinów na „realną” walutę) chyba, że otrzymam rachunek od nabywcy (osoby prywatnej), co pozwoli mi potraktować pierwszą z tych umów jako umowę barterową przez co neutralną podatkowo? Zasadniczo transakcje barterowe nie są neutralne podatkowo, należy je rozliczać tak jak dwie niezależne transakcje sprzedaży towaru lub usługi, przy czym jedynie zapłata za obydwa świadczenia następuje poprzez wzajemne potrącenie należności. W rezultacie momencie sprzedaży kawy przez kawiarnię należy tę transakcję rozliczyć tak, jak gdyby sprzedaż nastąpiła za gotówkę. Osoba płacąca bitcoinem powinna w tym momencie rozliczyć i opodatkować zbycie bitcoiona za cenę równą wartości kawy. Natomiast późniejszą sprzedaż przez kawiarnię otrzymanego bitcoina, należy rozliczyć na zasadach właściwych dla sprzedaży bicoinów.

Blog

Dane osobowe przetwarzane przez Kościoły

Nadal żywo komentowane są wyroki NSA oraz potencjalne działania kontrolne GIODO dotyczące wypełniania wymogów prawa do prywatności i tzw. autonomii informacyjnej (prawa decydowania i kontrolowania, kto i jakie dane zbiera i co z nimi robi) w Kościołach. Obecnie w toku jest np.  ponad 80 skarg do GIODO apostatów, którzy zarzucają, że Kościół mimo uznania wystąpienia nadal przetwarza ich dane. GIODO jak dotąd odmawiał interwencji, powołując się na ustawę o ochronie danych osobowych, która nie dawała mu de facto prawa kontrolowania prawidłowości zbierania i przechowywania danych osobowych przez policję i służby specjalne oraz Kościoły i związki wyznaniowe.  Naczelny Sąd Administracyjny potwierdził  z jednej strony, że GIODO nie ma prawa kontrolować przetwarzania przez Kościoły danych wiernych, ale z drugiej strony ma obowiązek kontrolować dane osób nienależących do Kościoła, co wykracza poza autonomię Kościołów. Ani Konkordat – regulujący stosunki państwa z Kościołem katolickim, ani ustawa o gwarancjach sumienia i wyznania nie wyłączają spod kontroli państwa relacji Kościołów z takimi osobami. Przykładowo w odniesieniu do danych osobowych przetwarzanych przez Kościół katolicki całościowe ujęcie regulacyjne obejmuje nie tylko kanony prawa kanonicznego i postanowienia Konkordatu między Stolicą Apostolską a Rzeczpospolitą Polską ale również inne istniejące dokumenty  Kościoła katolickiego  w tym m.in.  zalecenia Papieskiej Rady Tekstów Prawnych z 2006 r.  Instrukcja Konferencji Episkopatu Polski z 2008 r. czy Instrukcja „Ochrona danych osobowych w działalności Kościoła katolickiego w Polsce” przygotowana przez sekretariat Konferencji Episkopatu Polski i Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych. Ważną rolę pełnią dokumenty obejmujące funkcjonujące rozwiązania m.in. pozwalające uwzględniać reguły dotyczące wiernych ustalane przez biskupów w poszczególnych diecezjach, określające wewnętrzne zasady postępowania z danymi w tym sensytywnymi  oraz warunki ich ochrony i przechowywania, wykonywania kopii bezpieczeństwa danych na wypadek utraty oryginału, zabezpieczeniach przed włamaniami z sieci czy wirusami itd. Na część z tych kwestii wskazują kanony prawa kanonicznego, które co prawda dotyczą diecezji i kurii ale mogą być odpowiednio stosowane w parafiach. Przykładowo zgodnie z 486 kanonem § 2 „W każdej kurii, w bezpiecznym miejscu, należy urządzić archiwum diecezjalne lub depozyt dokumentów, w którym winny być przechowywane dokumenty i pisma dotyczące spraw diecezjalnych – odpowiednio uporządkowane i pilnie strzeżone pod zamknięciem”.  Prawo kanoniczne wskazuje również na  konieczność sporządzenia „katalogu dokumentów znajdujących się w archiwum, z dołączeniem krótkiego opisu każdej z pozycji”. O dostępie mówi także m.in.  kanon 487 §1i2 nakazując „ zamknięcie archiwum na klucz, który posiadać może tylko biskup i kanclerz, bez obecności których nie wolno odwiedzać archiwum, a osoby bezpośrednio zainteresowane danym dokumentem mogą osobiście lub przez pełnomocnika otrzymać odpis lub kopię tego dokumentu”. Dla zoptymalizowania ochrony danych osobowych do wykorzystania są nadal liczne rozwiązania powstałe na bazie wymagań ustawowych oraz orzecznictwa.

Blog

Nowe regulacje unijne wymuszające większą dbałość przedsiębiorców o dane osobowe

Obecnie każdy kraj UE ma swoje przepisy w zakresie ochrony danych osobowych, ale wkrótce może się to zmienić. Obowiązująca dyrektywa Parlamentu Europejskiego i Rady (dyrektywa 95/46/WE z dnia 24 października 1995 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w zakresie przetwarzania danych osobowych i swobodnego przepływu tych danych)  w pewnym zakresie wymusza podobieństwo ochrony w krajach UE. Mimo to istnieją duże różnice w regulacjach prawnych poszczególnych państw. Jednak, dzięki planowanemu rozporządzeniu Parlamentu Europejskiego i Rady w sprawie ochrony osób fizycznych w zakresie przetwarzania danych osobowych, nastąpiłoby ujednolicenie prawa w zakresie ochrony danych w ramach UE i swobodnego przepływu tych danych. Już teraz zwraca się uwagę, że standardy ochrony danych osobowych w UE są najwyższe na świecie, a rozporządzenie ma to jeszcze wzmocnić. Identyczne zasady we wszystkich krajach członkowskich pozwoliłyby na wyeliminowanie niepewności co do zasad ochrony danych osobowych w innych krajach UE. Uniknięto by również ryzyka i wątpliwości związanych z transferem danych osobowych do tych krajów. Praktyka działalności gospodarczej pokazuje, iż coraz więcej firm, także z branży ciepłowniczej, może przechowywać albo powierzać przetwarzanie danych osobowych podmiotom znajdującym się w innych krajach, w tym w krajach UE. Ujednolicenie standardów ochrony danych osobowych w ramach UE zacieśni współpracę pomiędzy firmami z tych krajów,  w tym w kluczowych obszarach nowych technologii, tworzenia innowacji oraz rozwiązań przewidujących optymalizację kosztów i bezpieczeństwo przechowywania danych. Zasadniczym celem planowanej regulacji jest zwiększenie ochrony danych, uproszczenie środowiska regulacyjnego, obniżenie kosztów i zmniejszenie obciążeń administracyjnych. Dodatkowo chodzi o poprawę skuteczności ochrony danych, która jest obecnie utrudniona przez zróżnicowane ustawodawstwo państw członkowskich UE. Istotne są zasady przepływu danych nie tylko pomiędzy poszczególnymi krajami UE, ale także pomiędzy tymi krajami a krajami trzecimi. Pilnego uregulowania wymagają takie zagadnienia jak prawo dostępu do danych, prawo usunięcia danych (tzw. „prawo do bycia zapomnianym”) czy wprowadzenie zrozumiałych i standardowych zasad wyrażania zgody oraz zgłaszania naruszenia ochrony danych. Współpraca i wzajemna pomoc organów ds. ochrony danych osobowych UE, doprowadzi do nasilenia kontroli zasad i standardów przetwarzania danych przez przedsiębiorców w tym w branży ciepłowniczej. Obecnie ma to miejsce na niewielką skalę i w praktyce wiele firm zapomina o potrzebie kompleksowego uregulowania tych zagadnień w zgodzie z obowiązującymi przepisami. Przedsiębiorstwa często korzystają ze standardowych rozwiązań, które nie są dostosowane ani do specyfiki branży ani konkretnych uwarunkowań danego zakładu. Przewidziane obecnie sankcje karne mogą natomiast dotknąć w szczególności osoby zajmujące kluczowe i najwyższe stanowiska w tych przedsiębiorstwach, które często nie mają żadnego kontaktu z przetwarzaniem danych w ich firmach, nie istnieją też zwykle samodzielne stanowiska odpowiedzialne za ochronę i przetwarzanie danych. Nowe wspólne przepisy UE oznaczają też eliminację luk i braków, które obecnie pozwalają czasem firmom uchylić się od odpowiedzialności. Nowe przepisy unijne uproszczą porządek prawny na terenie UE, w tym sensie, że zastąpią regulacje krajowe wspólnotowymi, ale w poszczególnych przedsiębiorstwach doprowadzą do konieczności tworzenia dokumentacji i rozwiązań znacznie bardziej szczegółowych i bezpieczniejszych niż obecnie. Jednolite standardy kontroli doprowadzą natomiast do tego, że zasady te będą bezwzględnie egzekwowane. Zapewnienie odpowiedniego poziomu bezpieczeństwa danych osobowych będzie w praktyce wymagało prowadzenia nie tylko dokumentacji wprost wymaganej przez przepisy. Niezbędne może okazać się również tworzenie rozwiązań dostosowanych indywidualnie do struktury organizacyjnej i funkcjonalnej danego podmiotu gospodarczego. Projekt rozporządzenia jest pełny zwrotów nieostrych, niejasnych i w dużym stopniu ocennych. Będą one wyjaśniane dopiero przez praktykę orzeczniczą poszczególnych krajów UE. Zwłaszcza zatem w pierwszym okresie obowiązywania nowych przepisów, będzie istniało duże ryzyko prawne dla przedsiębiorców przetwarzających dane osobowe, co dotyczy faktycznie każdego przedsiębiorcy. W projekcie rozporządzenia jest także mowa o konieczności tworzenia procedur i mechanizmów ułatwiających podmiotowi danych wykonywanie przysługujących mu praw, między innymi umożliwienie składania wniosków drogą elektroniczną i żądania uzyskania odpowiedzi na wniosek w określonym terminie, jak również do uzasadnienia odmowy udzielenia odpowiedzi. Zakres zbieranych danych osobowych powinien uwzględniać minimalną ilość informacji niezbędną do realizacji celu ich przetwarzanie – tego wymogu często nie respektują często polskie przedsiębiorstwa. Przewiduje się, iż sama zgoda osoby nie powinna stanowić ważnej podstawy prawnej przetwarzania danych osobowych w sytuacji wyraźnego braku równowagi między podmiotem danych, a administratorem, co ma miejsce np. w odniesieniu do pracowników. Zrzeszenia lub inne organy reprezentujące różne kategorie administratorów mają być zachęcane do sporządzenia kodeksów postępowania. Ma to ułatwiać skuteczne stosowanie rozporządzenia i uwzględniać szczególny charakter przetwarzania prowadzonego w niektórych sektorach. Taki kodeks bez wątpienia mógłby ustanawiać ogólne standardy ochrony w sektorze ciepłowniczym. Musiałby być jednak zawsze uzupełniany o regulacje szczegółowe poszczególnych przedsiębiorstw. Chociaż nie wiadomo dzisiaj, jaki będzie ostateczny kształt rozporządzenia oraz kiedy wejdzie ono w życie, to wydaje się niemal pewne, że prędzej czy później takie rozwiązanie zostanie przyjęte na terenie całej UE. Wymusi to na przedsiębiorcach podniesienie standardów ochrony danych osobowych oraz szczegółową weryfikację i kompleksową regulację procedur wewnętrznych. W obszarach nieobjętych rozporządzeniem UE nadal będą obowiązywać przepisy krajowe, a panująca w tym zakresie dwoistość porządku prawnego – krajowego i UE, może powodować liczne problemy prawne i różnice interpretacyjne. Dodatkowo, zwiększonemu przepływowi danych ma towarzyszyć większe bezpieczeństwo, a to zawsze oznacza konieczność uszczegółowienia istniejących już procedur i wprowadzenia dodatkowych. PODSUMOWANIE Celami planowanej regulacji są: Zwiększenie ochrony danych osobowych Uproszczenie regulacji Obniżenie kosztów ponoszonych przez przedsiębiorców Zmniejszenie obciążeń administracyjnych Nowa regulacja doprowadzi do nasilenia kontroli zasad i standardów przetwarzania danych przez przedsiębiorców. Rozwiązania dotyczące ochrony danych osobowych powinny być dostosowane do specyfiki przedsiębiorstwa. Obecnie, odpowiedzialność karna  w związku z nieprawidłową ochroną danych osobowych obciąża zwykle osoby zajmujące kluczowe, najwyższe stanowiska. Podmioty administrujące danymi osobowymi będą zachęcane do sporządzania kodeksów postępowania uwzględniających szczególny charakter danego sektora. Rozporządzenie wymusi na przedsiębiorcach podniesienie standardów ochrony danych osobowych oraz szczegółową weryfikację i kompleksową regulację procedur wewnętrznych.

Przewijanie do góry