Drugie logo
MENU ×
KANCELARIA ×
USŁUGI ×
ZESPÓŁ ×
PUBLIKACJE ×
DLA PRZEDSIĘBIORCÓW ×

wrzesień 2019

Blog

Nieuczciwe praktyki rynkowe: Jak UOKiK walczy z tym na pokazach?

Specjalne zaproszenia na badania lekarskie są częstą praktyką. Finalnie okazują się one handlową prezentacją. Nieuczciwe firmy stosują ten tryb działania, co często określa się jako nieuczciwe praktyki rynkowe UOKiK. Na takie pokazy nierzadko przychodzą osoby starsze. Zostały one zachęcone wizją bezpłatnych badań. Jest to grupa podatna na informacje. Dotyczą one stanu zdrowia, zwłaszcza jego pogorszenia. W ślad za tym łatwo jest namówić na zakup drogich produktów. Rzekomo miałyby one uchronić przed problemami zdrowotnymi. Z pomocą przychodzi Prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów (UOKiK). W jakich sprawach można się do niego zgłaszać? Jakie działania organizacji są nielegalne? Nasza kancelaria oferuje doradztwo prawne w takich sporach. Firmy prowadzą działalność, zapraszając na spotkania prozdrowotne. W praktyce są to spotkania handlowe. Uciekają się do różnych nieuczciwych praktyk rynkowych. Ich celem jest zgromadzenie jak największej liczby osób na spotkaniu. Chcą przyciągnąć zwłaszcza osoby podatne na przynęty reklamowe. Najlepiej, jeżeli większość stanowią seniorzy. Jako grupa konsumentów, mogą wykazywać się mniejszą przezornością. Tym bardziej ulegają, gdy w grę wchodzi ich zdrowie. Handlowiec przejawia wówczas zainteresowanie i troskę o stan zdrowia klienta. Metody działania nieuczciwych firm Odbierając telefon, możemy usłyszeć o spotkaniu dotyczącym diety lub zdrowia w naszej miejscowości. Niestety, w większości przypadków okazuje się to pokazem handlowym produktów. Produkty te mają mieć rzekomo właściwości uleczające. Następnie potencjalnych klientów namawia się do ich nabycia. Często podczas spotkania konsument może szybko się zbadać. Na tej podstawie otrzymuje konkretną propozycję pakietu leczenia lub wyjazdu do sanatorium. Przykłady tych nieuczciwych praktyk są obecnie przedmiotem postępowań. Prezes UOKiK zauważa, że to działania niedozwolone. Czarne praktyki rynkowe i przepisy Według przepisów odnoszących się do tzw. czarnej praktyki rynkowej, pewne działania są zakazane. Chodzi o zaniechanie wprowadzające w błąd. Pomija się istotne informacje potrzebne konsumentowi do podjęcia decyzji. W szczególności dotyczy to nieujawnienia handlowego celu praktyki. Musi on jednoznacznie wynikać z okoliczności. Pomijanie tych informacji może spowodować decyzję, której konsument inaczej by nie podjął. Podobnie zakazane jest działanie wprowadzające w błąd. Działanie to w jakikolwiek sposób może spowodować podjęcie przez konsumenta niekorzystnej decyzji. Dodatkowo niedozwolone jest oferowanie produktów. Utożsamia się je z wyrobami medycznymi mającymi leczyć choroby. Zakazuje tego ustawa o przeciwdziałaniu nieuczciwym praktykom rynkowym. Walka UOKiK i dotkliwe kary Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów podjął walkę na rynku usług paramedycznych. Prowadzi szereg postępowań i wydał dotkliwe decyzje. Do najważniejszych należy decyzja z 10 grudnia 2018 r. Uznano w niej za naruszające zbiorowe interesy konsumentówtakie praktyki jak: Nieujawnianie handlowego celu w zaproszeniach. Sugerowano konsumentom, że przedmiotem prezentacji są bezpłatne badania. Przekazywanie informacji o możliwych schorzeniach. Zalecano sugerowaną terapię, aby wpłynąć na decyzje konsumentów. Badania wykonywały jednak osoby bez wykształcenia medycznego. Używane urządzenie nie było wyrobem medycznym. Odmawianie prawa odstąpienia od umowy poza lokalem przedsiębiorstwa. Powoływano się na nieadekwatne wyłączenia z ustawy o prawach konsumenta. W rzeczywistości umowy zawierali przedstawiciele handlowi, a nie pracownicy służby zdrowia. W tym przypadku nałożono karę w wysokości prawie 370 tys. zł. Jeszcze dotkliwsza kara – blisko 3,9 mln zł – orzeczono 3 lipca 2019 r. Była to kara za naruszenie zbiorowych interesów konsumentów. Nieuczciwe praktyki handlowe polegały na kierowaniu oferty głównie do seniorów. Zapraszano ich na pokaz, gwarantując prezent dla każdego uczestnika. W rzeczywistości nagrody nie istniały. Pracownicy przedstawiali zaśumowy ich zakupu. Postępowanie przed Prezesem UOKiK wykazało sztuczne zawyżanie cen. Przedsiębiorca robił to, by uatrakcyjnić oferty. Ponadto odmawiano możliwości odstąpienia od umowy. Firma twierdziła, że zakupiono towary promocyjne lub wyroby medyczne. Z tego powodu rzekomo nie obejmuje ich 14-dniowy termin na rezygnację. Tworzenie fałszywego wrażenia Warto podkreślić, że niezgodne z prawem jest stwarzanie fałszywego wrażenia. Chodzi o wprowadzanie w błąd, że firma jest wyspecjalizowanym podmiotem medycznym. Niedopuszczalne jest również kreowanie wizerunku infolinii medycznej. W rzeczywistości infolinia służy zaproszeniu na spotkania handlowe. Nie jest to zaś spotkanie prozdrowotne. Niestety przedsiębiorstwa często stosują te metody. Co więcej, podczas pokazów prowadzone są badania urządzeniem. Jest ono prezentowane jako rzekomy wyrób medyczny. Jednakże w rzeczywistości nim nie jest. Nie można potwierdzić wiarygodności wyników. Wykluczone jest także powołanie się na wyłączenie od prawa odstąpienia. Jest to niemożliwe przy umowach zawieranych na odległość. Takie wyłączenie możliwe jest jedynie w ściśle określonych okolicznościach. Na przykład dotyczy to sytuacji rzeczywistego świadczenia zdrowotnego. Świadczenie musi być wykonywane przez faktycznych pracowników służby zdrowia. Nie wolno stwarzać błędnego wrażenia świadczeń zdrowotnych. Transparentność celu spotkania Po trzecie i szczególnie istotne jest ujawnianie handlowego celu spotkania. Musi być to wyraźne i jednoznaczne. Należy to zrobić już podczas pierwszego kontaktu telefonicznego. Spotkania promujące zdrowie są potrzebne. Przynoszą korzyści. Dotyczy to firm produkujących leki, wyroby medyczne czy suplementy diety. Niestety jednak spotkania te zaczynają się kojarzyć negatywnie. Dzieje się tak, gdy łączy się je z oszukańczymi pokazami paramedycznymi. Dlatego też ważna jest transparentność. Trzeba jasno określać, kiedy mowa o spotkaniu handlowym, a kiedy promującym zdrowie. Jak nie paść ofiarą oszustów? Na co należy zwrócić uwagę? Zdecydowanie trzeba uważać na: Fałszywe informacje o wygranej na loterii: Jeśli otrzymamy telefon o wygranej, w której nie braliśmy udziału, to jest to pułapka. Możemy założyć, że to sposób na przyciągnięcie na pokaz handlowy. Zaproszenia na bezpłatne badania: Najlepiej udać się do sprawdzonej placówki medycznej. Poradźmy się jej pracowników, gdzie otrzymać pomoc. Warto pamiętać, że podmioty od pokazów handlowych najczęściej nie mają pozwolenia na oferowanie usług medycznych. Nachalny telemarketing: Oszuści nierzadko nie odpuszczają. Nie powinniśmy ulegać wywieranej przez nich presji. Przed podjęciem decyzji warto sprawdzić, kto jest rzeczywistym organizatorem. Tekst został opracowany przez Ekspertów z Kancelarii Prawnej Chałas i Wspólnicy   Czy Twoja firma miała do czynienia z postępowaniem UOKiK? Zanim poniesiesz dotkliwą karę za nieuczciwe praktyki rynkowe, skorzystaj z bezpłatnych narzędzi i uzyskaj wstępną ocenę prawną swojej działalności! Odwiedź stronę Zapytaj Nas: https://www.chwp.pl/zapytaj-nas/

Blog

Sztuczna Inteligencja w Medycynie

Sztuczna inteligencja (AI – Artificial Intelligence) dynamicznie się rozwija. Sztuczna inteligencja prawo medyczne stanowi znaczący wpływ na przyszłość dziedziny zdrowia. Stanowi ona przyszłość medycyny. Już teraz doskonale sprawdza się przy diagnozowaniu różnych schorzeń. Ponadto, przewiduje potencjalne ryzyko dla życia lub zdrowia. Dzieje się tak dzięki wieloletnim badaniom i wdrożeniu procesu „głębokiego uczenia”. Wyzwaniem pozostaje jednak poznanie toku myślenia AI. Chodzi o podstawę, na której dochodzi do określonych stwierdzeń. Nadal brakuje regulacji na poziomie międzynarodowym. Dotyczy to zwłaszcza legalnej definicji sztucznej inteligencji. W związku z tym brak jest jasności co do odpowiedzialności za błędy lekarskie. Błędy te powstały przy stosowaniu sprzętu wspomaganego przez AI. To jest kluczowy problem prawa medycznego. Potencjał AI w medycynie Narzędzia diagnostyczne wspierane przez sztuczną inteligencję podnoszą jakość. Zwiększają też efektywność opieki zdrowotnej. Wykorzystuje się je do wywiadu z pacjentem. Służą analizie wyników badań. Umożliwiają monitorowanie stanu leczonej osoby. Pomagają lekarzom w celu postawienia odpowiedniej diagnozy. Ich prawidłowe funkcjonowanie zależy od dużej ilości informacji. Chodzi o zróżnicowane dane szczególne dotyczące pacjentów. Bezpieczeństwo danych medycznych Niekontrolowany dostęp do takich informacji może doprowadzić do szkód. Dotyczy to indywidualnego interesu jednostki. Ośrodki oferujące prywatną opiekę zdrowotną wypowiadają się sceptycznie. Nie chcą się dzielić zasobami informacji o swoich pacjentach. Obecnie w medycynie korzysta się już z kilku systemów AI. Jednym z nich jest DXplain. To program, który analizuje zestaw objawów pacjenta. Następnie przedstawia listę możliwych diagnoz. Ostateczny wybór pozostaje jednak lekarzowi. Warto zwrócić uwagę również na Germwatcher. Jest to laboratoryjny system informacyjny. Wykrywa on, śledzi oraz bada możliwość występowania zakażeń. Dotyczy to osób hospitalizowanych. Zdecydowanym przełomem było wprowadzenie zrobotyzowanych systemów chirurgicznych. Wykorzystuje się system DaVinci z robotycznymi ramionami. Dzięki precyzyjnemu ruchowi lekarze mogą przeprowadzić operacje. Nie byłyby one możliwe przy wykorzystaniu standardowych procedur. To pokazuje siłę AI w transakcjach medycznych. Potrzeba regulacji i odpowiedzialności Parlament Europejski oraz Europejski Komitet Ekonomiczno-Społeczne podkreślają konieczność. Wymagane jest wypracowanie precyzyjnej definicji sztucznej inteligencji. Definicja ta powinna być na tyle ostra, aby nie wprowadzać dodatkowych niejasności. Nie może tworzyć również luk prawnych. Przede wszystkim musi być otwarta technologicznie. Nie może hamować przyszłego rozwoju technologii AI. Definicja legalnej sztucznej inteligencji pozwoliłaby na określenie odpowiedzialności. Dotyczy to błędów lekarskich powstałych przy stosowaniu maszyn. Kierując się przepisami prawa cywilnego, musimy ustalić odpowiedzialność. Aby przypisać odpowiedzialność, musi zaistnieć adekwatny związek przyczynowy. Związek ten musi być między działaniem lub zaniechaniem podmiotu a szkodą. Przypisanie odpowiedzialności cywilnej wydaje się jednak bardzo trudne. Lekarz nie jest w stanie przewidzieć intencji autonomicznej jednostki. Jest to problem, na który zwracają uwagę przeciwnicy AI w medycynie. Nadzór człowieka Warto zwrócić uwagę na skuteczność AI. Opracowywanie diagnoz przez maszyny jest statystycznie szybsze niż przez lekarzy. Eksperci podkreślają jednak, że AI w medycynie powinna być pod ciągłym nadzorem człowieka. Waga skutków, jakie może przynieść zakłócenie, jest ogromna. W takim duchu działa na przykład amerykańska Agencja Żywności i Leków (FDA). Zezwala ona lekarzom tylko na badania z AI cechujące się niskim ryzykiem. Autor: Konrad Jagocha, Junior Associate, Aplikant Technologia AI dynamicznie zmienia prawo medyczne. Skorzystaj z bezpłatnych narzędzi i uzyskaj wstępną ocenę prawną, aby upewnić się, że Twoja placówka medyczna działa zgodnie z najnowszymi regulacjami! Odwiedź stronę Zapytaj Nas

Przewijanie do góry