Uchwała o przeznaczeniu zysku za dany rok obrotowy

Uchwała o przeznaczeniu zysku za dany rok obrotowy powinna być podjęta na Zwyczajnym Zgromadzeniu Wspólników, po przyjęciu uchwał o zatwierdzeniu sprawozdania finansowego za poprzedni rok obrotowy. Dopiero po zatwierdzeniu sprawozdania finansowego możemy mówić o istnieniu zysku spółki, który może zostać podzielony pomiędzy wspólników.

Istnieje pogląd, że decyzja w sprawie przeznaczenia zysku spółki może być podejmowana wyłącznie na Zwyczajnym Zgromadzeniu Wspólników (raz w roku).

Z drugiej jednak strony brak jest wyraźnego przepisu, który zakazywałby zmiany już raz podjętej decyzji wspólników o sposobie zadysponowania zyskiem.

Tym niemniej zdecydowana większość doktryny opowiada się za niedopuszczalnością zmiany uchwały podjętej na Zwyczajnym Zgromadzeniu Wspólników przez uchwałę podjętą na Nadzwyczajnym Zgromadzeniu Wspólników.

Zatem wobec braku jednoznacznych przepisów do kwestii zmiany raz podjętej uchwały przez Zwyczajne Zgromadzenie Wspólników należy podchodzić  szczególnie ostrożnie.

Przykładowo Nadzwyczajne Zgromadzenie Wspólników mogłoby być uprawnione do zmiany uchwały Zwyczajnego Zgromadzenia, z uwagi na wadliwość podjętej uchwały i faktycznie niemożność jej wykonania. Jednocześnie jednak przy tej okazji nie powinno dojść do odwrócenia uchwały – jeżeli pierwotnie zysk miał być zatrzymany, Nadzwyczajne Zgromadzenie nie powinno podjąć decyzji o wypłacie dywidendy.

Jeżeli zatem Zwyczajne Zgromadzenie Wspólników podjęło uchwałę o zatrzymaniu zysku w spółce, to zmiana tej uchwały przez Nadzwyczajne Zgromadzenie Wspólników w ten sposób, że zysk zostanie wypłacony, jest w mojej ocenie niedopuszczalna. Również zmiana dywidendy z pieniężnej na rzeczową budzi wątpliwości.

Kancelaria Prawna Chałas i Wspólnicy Partnerem Prawnym konkursu Prix Galien Polska 2014

Kancelaria Prawna Chałas i Wspólnicy została Partnerem Prawnym prestiżowego międzynarodowego konkursu Prix Galien nagradzającego innowacyjne osiągnięcia farmacji i medycyny od 1970 r. Ranga nagrody jest porównywana do Nagrody Nobla, dzięki czemu jest to jedno z najważniejszych wyróżnień w obszarze farmacji i medycyny. Nagroda przyznawana jest firmom i jednostkom, które rozumieją potrzebę inwestowania w badania, najnowszą technologię i innowacyjne produkty lecznicze i wyroby medyczne. Zgodnie z tradycją, w Kapitule Konkursowej zasiadają czołowi naukowcy, wielkie osobowości ze świata medycyny, posiadający niepodważalną wiedzę  i doświadczenie niezbędne do tego, aby ocenić zgłaszane innowacje. Wśród laureatów konkursu są zarówno firmy – nagradzane za opracowanie innowacyjnych produktów leczniczych i wyrobów medycznych, jak i naukowcy – doceniani za przełomowe dokonania.

Wyróżnienia przyznaje się w 5 kategoriach:

– Innowacyjny produkt leczniczy

– Innowacyjne odkrycie naukowe

– Innowacyjny wyrób medyczny oraz innowacyjny dietetyczny środek spożywczy specjalnego przeznaczenia medycznego

– Innowacyjna terapia rehabilitacyjna

– Innowacyjne rozwiązanie informatyczne dla medycyny

Nasza Kancelaria jako oficjalny Partner Prawny konkursu odpowiadała za przygotowania formalnych dokumentów konkursu,  trzymała pieczę nad prawidłowością obrad kapituły oraz przebiegiem od strony prawnej całego procesu konkursu.

Więcej o tegorocznej edycji można się dowiedzieć na stronie internetowej konkursu: http://www.prixgalien.pl/

Szymon Jankiewicz jednym z prelegentów podczas seminarium dotyczącego roli ubezpieczeń finansowych i instrumentów wsparcia eksportu

Szymon Jankiewicz, prawnik z Departamentu Wschodniego w Kancelarii Prawnej Chałas i Wspólnicy, będzie jednym z prelegentów podczas seminarium dotyczącego roli ubezpieczeń finansowych w zarządzaniu należnościami, dostępu do finansowania zewnętrznego oraz instrumentów wsparcia eksportu. Seminarium odbędzie się 25 listopada 2014 r. w Krakowie. We współpracy z Kancelarią Prawną Chałas i Wspólnicy organizuje je Korporacja Ubezpieczeń Kredytów Eksportowych S.A.  oraz  Izba Handlowa w Krakowie.

Uczestnikami spotkania będą przedsiębiorstwa prowadzące działalność gospodarczą na rynkach wschodnich.

Alena Rzepka poprowadzi seminarium na temat pozyskiwania i zabezpieczania umów z kontrahentami z rynków wschodnich

Alena Rzepka, prawnik i szef Departamentu Wschodniego w Kancelarii Prawnej Chałas i Wspólnicy, poprowadzi dla Polskiego Towarzystwa Prawa i Gospodarki Rynkowej specjalne seminarium poświęcone w całości zagadnieniom związanym z pozyskiwaniem i zabezpieczaniem umów z kontrahentami z rynków wschodnich. Podczas seminarium zostaną m.in. poruszone kwestie sporządzania umów i zabezpieczania interesów oraz egzekwowania należności. Alena Rzepka wskaże również praktyczne rozwiązania problemów prawnych najczęściej pojawiających się przy okazji prowadzenia działalności gospodarczej na Wschodzie. Seminarium odbędzie się 25 listopada 2014 r.

Szczegółowy program jest dostępny pod linkiem: http://www.towarzystwo.org.pl/umowywschod.html

Dr Iwona Gębusia prelegentem podczas Międzynarodowego Forum Finansowo – Bankowego

W dniach 20-21 Listopada 2014 r.,  odbywa się VII Międzynarodowe Forum Finansowo – Bankowe poświęcone finansowo-organizacyjnym uwarunkowaniom procesów koncentracji w gospodarce w tym m.in.: szansom i zagrożeniom wynikającym z fuzji i przejęć, stanie i perspektywom konsolidacji w sektorze bankowym, finansowym skutkom koncentracji kapitału oraz standaryzacji rachunkowości w procesach globalizacji.

Jednym z prelegentów podczas wydarzenia będzie dr Iwona Gębusia, radca prawny i szef Departamentu Prawa Bankowego i Instrumentów Finansowych w Kancelarii Prawnej Chałas i Wspólnicy. Mec. Gębusia omówi aspekty prawne procesów koncentracji w polskiej gospodarce.

Organizatorem Forum jest Szkoła Główna Gospodarstwa Wiejskiego w Warszawie.

Ziemia rolna – aport kłopotliwy dla inwestorów

Ziemia rolna wniesiona jako aport niepieniężny do spółki kapitałowej w organizacji, może zostać wykupiona przez Agencję Nieruchomości Rolnych.

Stan faktyczny

Trzy osoby, w tym małżeństwo, nabyły blisko 150 hektarów ziemi rolnej od Agencji Nieruchomości Rolnych (ANR). Po dwóch latach nabywcy zawiązali spółkę z ograniczoną odpowiedzialnością, równocześnie obejmując udziały w zamian za wskazane nieruchomości, wniesione na podstawie umowy ze spółką w organizacji. Tego samego dnia zawiadomili o transakcji ANR, która po niecałym miesiącu zawiadomiła spółkę o wykonaniu prawa wykupu nieruchomości i wniosła do sądu o wpis ANR jako ich właściciela w księdze wieczystej.

Spór przed sądami

Wpis w księdze wieczystej został zaskarżony przez trójkę nabywców oraz spółkę. Sprawa spółki została nieuwzględniona w obu instancjach i nieprzyjęta do rozpoznania przez Sąd Najwyższy. Skarga nabywców również nieuwzględniona przez obie instancje, lecz stanowiła przedmiot skargi kasacyjnej przyjętej do rozpoznania przez Sąd Najwyższy. Nabywcy opierali swój zarzut o to, że wniesienie do spółki w organizacji aportu w postaci nieruchomości wymaga dodatkowej umowy rozporządzającej.

Ich argumentacji nie uznał Sąd Najwyższy. W wyroku z 7 sierpnia 2014 r. (sygn. II CSK 740/13, opubl. w Bazie Orzeczeń SN, dostępnej pod adresem http://www.sn.pl) wskazał, że wniesienie ziemi rolnej do spółki w organizacji w formie aportu niepieniężnego stanowi umowę rozporządzającą, przez co ANR właściwie skorzystał ze swojego uprawnienia.

Komentarz

Obrót ziemią rolną o powierzchni przekraczającej 5 ha podlega ograniczeniom. W przypadku jej sprzedaży prawo pierwokupu przysługuje dzierżawcom i ANR, w przypadku innej formy przejścia prawa własności do niej (jak np. aport do spółki, darowizna) – za wartość wskazaną przez strony w akcie notarialnym może ją wykupić ANR. Jeśli czynność prawna nie określa wartości gruntów rolnych, to Agencja samodzielnie określa ich wartość zgodnie z przepisami o gospodarce nieruchomościami.

Przedsiębiorcy, którzy chcą oprzeć swoją spółkę o nieruchomości rolne powinni być świadomi, że ich plany może skomplikować agencja rządowa. Zgodnie z ustawą o kształtowaniu ustroju rolnego prawo wykupu ma miejsce przy innych niż sprzedaż czynnościach prawnych przenoszących własność nieruchomości rolnych powyżej 5 ha. Czynność taka powinna być zgłoszona ANR, która w terminie wskazanym w Kodeksie cywilnym może wykonać prawo wykupu. Brak zgłoszenia Agencji takiej transakcji powoduje, że jest ona z mocy prawa nieważna, czyli innymi słowy – jest traktowana tak jakby nigdy nie miała miejsca.

Sąd Najwyższy w latach ubiegłych podkreślał, że w przypadku czynności prawnych innych niż sprzedaż Agencja może skorzystać ze swojego uprawnienia tylko na podstawie umowy rozporządzającej prawem własności („ostatecznej”). Umowa warunkowa, w której strony zobowiązują się do przeniesienia własności ziemi rolnej nie stanowi podstawy do skorzystania przez ANR z prawa wykupu (por. postanowienie SN z 27 października 2004r., sygn. IV CK 121/04).

Przedsiębiorcy, którzy chcą wnieść do spółki nieruchomości rolne mające np. stanowić podstawę jej działalności lub zabezpieczenie jej inwestycji, mogą mieć zatem problem. Do czasu zajęcia stanowiska przez ANR po wniesieniu aportu nie mają oni jasnej perspektywy inwestycyjnej. Mogą tylko liczyć na niewiążące informacje z Agencji, a w razie skorzystania przez nią z uprawnień – na wynagrodzenie od ANR za ziemię na otarcie łez.

Tomasz Jaros nowym partnerem w Kancelarii Prawnej Chałas i Wspólnicy

Mec. Tomasz Jaros od listopada br. jest nowym partnerem w Kancelarii Chałas i Wspólnicy. Tym samym powiększył dotychczasowe grono partnerów, w skład którego wchodzą jeszcze: mec. Anna Bajerska, mec. Halina Kwiatkowska, oraz mec. Jarosław Chałas – założyciel i partner zarządzający. Tomasz Jaros, będący radcą prawnym, dotychczas pełnił w Kancelarii Chałas i Wspólnicy funkcję szefa Departamentu Prawa Spółek.

Tomasz Jaros specjalizuje się w zagadnieniach związanych z szeroko rozumianym prawem spółek, ze szczególnym uwzględnieniem rynku kapitałowego. Jest autorem lub współautorem licznych prospektów emisyjnych. Do obszaru jego specjalizacji należą również procesy sądowe z zakresu prawa cywilnego i gospodarczego. Posiada wieloletnie doświadczenie w doradztwie związanym z bieżącą obsługą krajowych
i zagranicznych podmiotów gospodarczych.

Doradzał przy szeregu transakcji na rynku nieruchomości, związanych ze sprzedażą spółek (share deal) oraz aktywów (asset deal). Posiada szerokie doświadczenie w zakresie negocjowania umów najmu lokali biurowych i komercyjnych, jak również w zakresie sporządzania i negocjowania umów deweloperskich i umów z generalnym wykonawcą.  Praktyka zawodowa Tomasza Jarosa obejmuje w szczególności doradztwo na rzecz spółek deweloperskich, podmiotów zarządzających nieruchomościami i firm budowlanych.

Dr Iwona Gębusia dołączyła do zespołu Kancelarii Chałas i Wspólnicy

Do zespołu Kancelarii Chałas i Wspólnicy dołączyła Iwona Gębusia  – radca prawny i doktor nauk prawnych. Dr Iwona Gębusia objęła stanowisko szefa Departamentu Prawa Bankowego i Instrumentów Finansowych.

Dr Iwona Gębusia posiada wieloletnie doświadczenie w doradztwie prawnym dla banków
i instytucji finansowych oraz firm – w zakresie prawa bankowego i rynków kapitałowych. Uczestniczyła w szeregu transakcji na rynkach kapitałowych, M&A oraz finansowaniu mezzanine. Swoje doświadczenie zdobywała w czołowych polskich i międzynarodowych kancelariach prawnych.

Jest autorką pionierskiej monografii „Warranty subskrypcyjne” oraz autorką lub współautorką kilkunastu publikacji zawartych w prestiżowych czasopismach naukowych. Posiada także bogate doświadczenie jako wykładowca akademicki oraz szkoleniowiec.

Wraz z dołączeniem dr Iwony Gębusi Departament Prawa Bankowego i Instrumentów Finansowych będzie mógł oferować poszerzony zakres doradztwa w obszarze pozyskiwania finansowania (kredyty, warranty, obligacje, IPO itp.) oraz kontaktów z bankami. Obejmie ono m.in. negocjacje w zakresie finansowania projektów, przygotowanie dokumentacji dotyczącej ustanowienia zabezpieczeń wierzytelności o charakterze osobistym i rzeczowym, przygotowanie i negocjacje dokumentacji związanej z emisją obligacji, przygotowanie dokumentacji związanej z finansowaniem oraz wielostronnymi rozliczeniami o charakterze wewnątrzgrupowym, obsługę prawną struktur cash-poolingu, finansowanie i restrukturyzację zadłużeń, a także finansowanie projektów municypalnych oraz dokapitalizowanie.

Dr Iwona Gębusia biegle włada językiem angielskim, francuskim i niemieckim.

Zakaz konkurencji – jak to powinno wyglądać w praktyce

Zastrzeżenie przez pracodawcę wobec pracownika zakazu konkurencji, chociaż często spotykane, nie powinno być dokonywane automatycznie i wymaga gruntownego przygotowania. Po pierwsze, konieczne są pisemne ustalenia, czyli zawarcie umowy o zakazie konkurencji. Może to być osobna umowa albo można to zapisać w treści innej umowy, np. umowy o pracę. Jednak również w takim przypadku postanowienia dotyczące zakazu konkurencji, w świetle prawa, będą stanowić osobną umowę, ze wszystkimi tego konsekwencjami, np. w zakresie wykładni oświadczeń woli, czy ważności i skuteczności umowy.

Zakaz konkurencji powinien być szczegółowo opisany i powiązany z przedmiotem działalności pracodawcy,  jest on bowiem o tyle uzasadniony, o ile faktycznie koliduje z jego działalnością lub może powodować dla niego szkodę. Warto zatem zarówno określić zakres działalności, której dotyczy zakaz, tj. branży, dziedziny gospodarki, rodzaju działalności, jak i wszelkie formy aktywności pracownika, objęte zakazem, czyli np. wykonywanie pracy na podstawie umów o pracę, umowy cywilnoprawne, indywidualną działalność gospodarczą, udział w spółkach itp. Warto określić również zakres terytorialny zakazu konkurencji, w niektórych sytuacjach może on obejmować nie tylko terytorium Polski ale i innych krajów, o ile jest to uzasadnione charakterem, skalą i zakresem działalności pracodawcy. W praktyce spotyka się dość szerokie określanie zakazu konkurencji, zarówno odnośnie rodzajów działalności, jak też zakresu i rodzaju czynności objętych zakazem. Pracodawca nie ma jednak w tym zakresie pełnej dowolności i zakres zakazu może być w przypadku sporu ustalony przez sąd.

W sytuacji, gdy pracownik ma dostęp do szczególnie ważnych informacji, których ujawnienie mogłoby narazić pracodawcę na szkodę, możliwe jest zastrzeżenie zakazu konkurencji także po ustaniu stosunku pracy. W tym wypadku konieczne jest określenie okresu obowiązywania zakazu, a pracownikowi za okres jego obowiązywania (po ustaniu stosunku pracy) przysługuje odszkodowanie, które winno być przez strony ustalone. Minimalna wysokość odszkodowania, o którym mowa to 25% wynagrodzenia otrzymanego przez pracownika przed ustaniem stosunku pracy przez okres odpowiadający okresowi obowiązywania zakazu konkurencji, przy czym odszkodowanie może być wypłacane w miesięcznych ratach i zwykle tak się to robi. Strony mogą więc jedynie postanowić, że pracownikowi będzie się należało wyższe odszkodowanie. Nie wywiązywanie się pracodawcy z obowiązku wypłaty odszkodowania, uzasadnia przyjęcie, iż zakaz konkurencji ustał, co jednak nie zwalnia pracodawcy z obowiązku wypłaty odszkodowania, które może być dochodzone na drodze sądowej. Jednorazowa zwłoka w wypłacie odszkodowania najczęściej jednak nie może być uznana za nie wywiązywanie się pracodawcy z obowiązku wypłaty odszkodowania, skutkujące ustaniem konkurencji. Dopiero jeżeli okoliczności będą wskazywały, że ma to charakter trwały, ciągły lub powtarzający się, wówczas istnieją podstawy do przyjęcia, że zakaz konkurencji ustał po stronie pracownika. Zakaz przestaje też obowiązywać w razie ustania przyczyn go uzasadniających, co jednak jest na tyle niejasne i dyskusyjne, że wskazane jest dokładne określenie w umowie, w jakich sytuacjach zakaz może przestać obowiązywać przed nadejściem terminu, na jaki go przewidziano i jakie to będzie mieć konsekwencje, w szczególności dla zawartej umowy i obowiązku lub jego braku, wypłaty odszkodowania za pozostały okres. Ewentualnie można określić przypadki uzasadniające odstąpienie od umowy o zakazie konkurencji lub jej wypowiedzenie.

Odpowiedzialność za naruszenie zakazu konkurencji zależy od tego czy chodzi o pracownika, czy też – przy umowie dotyczącej zakazu konkurencji po ustaniu stosunku pracy – byłego pracownika. W pierwszym przypadku odpowiedzialność pracownika ograniczona jest ogólnymi przepisami o odpowiedzialności pracowników, zapisanymi w kodeksie pracy, z kolei w drugim przypadku ma zastosowanie kodeks cywilny i możliwe jest przewidzenie obowiązku zapłaty kar umownych przez byłego pracownika. Zastrzeżenie kary umownej zwalnia pracodawcę z obowiązku wykazania wysokości szkody, jednak były pracownik nadal będzie mógł kwestionować zakres zakazu konkurencji. Z kolei naruszenie zakazu konkurencji przez pracownika, może w określonych sytuacjach stanowić podstawę wypowiedzenia umowy o pracę lub zależnie od okoliczności nawet rozwiązanie jej bez wypowiedzenia, z winy pracownika. Warto dodać, że umowa dotycząca zakazu konkurencji w czasie trwania zatrudnienia oraz po jego ustaniu, będzie każdorazowo stanowiła dwie osobne umowy o zakazie konkurencji, które podlegają częściowo różnym zasadom i różnym przepisom, nawet gdy zostały zapisane w jednym dokumencie (np. w umowie o pracę) .

Osobną kwestią jest zakaz konkurencji wynikający z pełnienia określonych funkcji w spółkach prawa handlowego np. zasiadania w zarządzie czy w radzie nadzorczej, ograniczenia mogą też wynikać z innych ustaw i przepisów, także w odniesieniu do osób zatrudnionych w oparciu o umowy o pracę.

Sprzedaż nieruchomości gruntowej z budynkami (budowlami) przeznaczonymi do rozbiórki – kwestie podatkowe

Orzecznictwo Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej wskazuje, że przy ocenie skutków podatkowych dokonywanych czynności istotne znaczenie mają kryteria ekonomiczne. Niemniej jednak kryteria takie nie mogą stanowić podstawy do całkowitego abstrahowania od rzeczywistego przebiegu, stanu faktycznego i skutków czynności. Aspekty ekonomiczne muszą mieć charakter obiektywny. Pewność stosowania prawa wymaga bowiem, aby konsekwencje podatkowe czynności były następstwem zobiektywizowanych skutków zdarzenia, które są widoczne dla wszystkich, a nie tkwią tylko w świadomości stron transakcji. Wartość budynków czy budowli przeznaczonych do rozbiórki nie jest istotna dla stron, ich demontaż wiąże się zaś z dodatkowymi kosztami.

W przypadku dostawy gruntu z budynkami (budowlami) przeznaczonymi do rozbiórki nie są wystarczające intencje stron danej czynności. Zbycie nieruchomości, na której budynki i budowle są zdatne do użytkowania, powinno być kwalifikowane jako sprzedaż gruntu zabudowanego.Jeżeli nabywca w przyszłości zamierza zburzyć budynki i wybudować inną nieruchomość, w momencie dokonywania czynności, nie ma to znaczenia dla określenia zasad opodatkowania podatkiem VAT. Intencja nabywcy to zamiar w przyszłości, który w danym momencie nie jest zdarzeniem pewnym.

Wobec pojawiających się wątpliwości w interpretacjach podatkowych oraz orzeczeniach sądów administracyjnych najbezpieczniejszym rozwiązaniem jest, aby w momencie zbycia zabudowanej nieruchomości był już wydany dokument administracyjny (pozwolenie na rozbiórkę budynków/budowli) i prace budowlane w tym kierunku faktycznie zostały rozpoczęte. Taki stan faktyczny co do zasady nie budzi już wątpliwości.

Zatem w przypadku dostawy zabudowanego gruntu, fakt, że  nabywca zamierza w przyszłości dokonać rozbiórki, nie ma żadnego znaczenia dla kwalifikacji tej czynności w aspekcie przepisów ustawy o podatku VAT. Transakcję kwalifikuje się jak dostawę terenu zabudowanego i określa się jako czynność opodatkowaną podstawową stawką podatku bądź też zwolnioną z opodatkowania na podstawie art. 43 ust. 1 pkt 10 i 10 a ustawy o VAT.

Jeżeli wydana została decyzja dotycząca rozbiórki budynku (budowli) i prace te rozpoczęły się przed faktycznym zbyciem to transakcję kwalifikuje się jak dostawę terenu niezabudowanego, przeznaczonego pod zabudowę.

Decyzja administracyjna wyrażająca zgodę na rozbiórkę może być uchylona lub zmieniona w trybie postępowania odwoławczego lub w jednym z trybów nadzwyczajnych (stwierdzenie nieważności, wznowienie postępowania). W tym przypadku, jeżeli prace nie zostały rozpoczęte i decyzja taka została uchylona lub zmieniona, należałoby potraktować transakcje jako sprzedaż terenu zabudowanego.