Jak skutecznie prowadzić biznes na rynku rosyjskim

We wtorek 1 marca w siedzibie Urzędu Marszałkowskiego Woj. Kujawsko-Pomorskiego w Toruniu, odbędzie się spotkanie na temat możliwości, jakie stwarza przedsiębiorcom rynek rosyjski.

Praktyczne warsztaty poprowadzi specjalista prawa spółek handlowych, Partner Kancelarii, mec. Aleksander Pronkiewicz oraz mec. Aleksander Barczewski, ekspert z toruńskiego oddziału Kancelarii. Prawnicy zapoznają przedsiębiorców z aktualnymi problemami związanymi z prowadzeniem działalności gospodarczej na rynku rosyjskim. W trakcie spotkania omówią zagadnienia skupione wokół dwóch głównych tematów: – Specyfika umów handlowych pomiędzy zagranicznymi podmiotami a kontrahentami z Rosji – Proces zakładania spółek w Rosji Stan obecny i perspektywy współpracy gospodarczej Polska-Rosja przedstawi Doradca Przedstawicielstwa Handlowego Federacji Rosyjskiej w Rzeczpospolitej Polskiej, p. Alexander Ershov.

Kijowscy prawnicy o reformie podatkowej na Ukrainie

Od 1 kwietnia przedsiębiorstwa prowadzące biznes na Ukrainie czekają kolejne zmiany. Nasi prawnicy z kijowskiego oddziału, w związku z uchwalonym Kodeksem Podatkowym, poddali nadchodzące modyfikacje analizie.

Różnorodne zagadnienia systemu podatkowego uchwalone w nowym Kodeksie, omówiono w trakcie seminarium „Reforma podatkowa 2011. Perspektywy i ryzyko dla biznesu”, które odbyło się 22 lutego 2011 roku. Eksperci oddziału kijowskiego, mec. A. Kolotiy oraz doradca podatkowy L. Parkhomenko, zaprezentowali pozytywne i negatywne kwestie podatkowe, które mają swoje odzwierciedlenie w nowym Kodeksie Podatkowym, zwłaszcza podatek dochodowy od osób fizycznych (PIT) i VAT.

W ocenie naszych fachowców, w zakresie opodatkowania dochodów nierezydentów wprowadzone zmiany są pozytywne (stawka podatku jest obecnie jednakowa zarówno dla rezydentów jak i nierezydentów). Jeśli chodzi o podatek VAT, wprowadzony został nowy mechanizm zwrotu tego podatku płatnikom (szczególnie nowy system automatycznego zwrotu VAT oraz kary finansowe dla urzędów skarbowych za jego przeterminowany zwrot i odmowę w przyjęciu sprawozdawczości podatkowej).

Prawnicy Kancelarii Prawnej Chałas i Wspólnicy zostali zaproszeni do uczestnictwa w seminarium w roli ekspertów przez Międzynarodowe Stowarzyszenie Polskich Przedsiębiorców na Ukrainie oraz Wydział Promocji Handlu i Inwestycji Ambasady RP w Kijowie.

W gronie ekspertów prawa Zamówień publicznych

Szef Departamentu Zamówień Publicznych podczas prestiżowego spotkania branży budowlanej zaproszona do dyskusji na temat obecnego i przyszłego kształtu prawa zamówień publicznych.

W dniach 22-23 lutego w Warszawie w Hotelu Marriott odbyło się „Forum eksperckie – zamówienia publiczne na roboty budowlane”, do udziału którego zostali zaproszeni najlepsi eksperci branży.
Oprócz wymiany doświadczeń, dzięki udziałowi zaproszonych specjalistów, uczestnicy mieli okazję nie tylko do skorzystania z ich ogromnej wiedzy teoretycznej jak i praktycznej, ale również do sformułowania opinii i zastrzeżeń na temat istniejących regulacji Prawa zamówień publicznych. Mec. Anna Piecuch, zarówno w swojej prezentacji, jak i w części której była gospodarzem, podjęła się analizy praktycznych aspektów postępowania odwoławczego. Uczestnicy mieli dzięki temu możliwość zapoznania się m.in. z najnowszym orzecznictwem w postępowaniu odwoławczym, czy zagadnieniami związanymi z udziałem wykonawcy i pełnomocnika wykonawcy w postępowaniu odwoławczym. Szczególne zainteresowanie wzbudzały kwestie dotyczące interesu odwołującego, terminów i form wniesienia odwołania oraz problematyka przystąpienia do postępowania odwoławczego – skuteczne wnoszenie odwołania i prowadzenie postępowania odwoławczego.

Opakowanie leku warto zarejestrować

System rejestracji jest korzystny zarówno dla twórców, jak i ich konkurentów. Nie ulega wtedy wątpliwości, kto i kiedy nabył uprawnienia do danego wzoru, a także które jego cechy podlegają ochronie.

 

Opakowanie leku może nadawać się do ochrony jako wzór przemysłowy, jak również stanowić przedmiot prawa autorskiego, czyli utwór. Jak to wygląda w praktyce?
Ochrona opakowania jako wzoru przemysłowego i jako utworu ma charakter kumulatywny. Należy jednak pamiętać, że ochrona praw majątkowych do utworu przewidziana w przepisach prawa autorskiego, nie ma zastosowania do wytworów wytworzonych według wzoru przemysłowego i wprowadzonych do obrotu po wygaśnięciu udzielonego na nie prawa z rejestracji. Po upływie okresu ochrony wzór należy zatem już do tak zwanej domeny publicznej. Oznacza to, że od tego czasu może być swobodnie wykorzystywany, a więc bez konieczności uzyskiwania zezwolenia i zapłaty wynagrodzenia. Ochrona kumulatywna istnieje więc tylko w okresie trwania prawa wyłącznego aż do czasu jego wygaśnięcia. Utrata ochrony z prawa autorskiego nastąpi po upływie okresu ochrony, w przypadku zrzeczenia się prawa z rejestracji, bądź w razie nieuiszczenia opłaty okresowej.

Kiedy opakowanie można uznać za wzór przemysłowy?
Wzorem przemysłowym jest nowa i posiadająca indywidualny charakter postać wytworu lub jego części. Jest ona nadawana przez cechy linii, konturów i kształtów, jak również kolorystykę, strukturę czy materiał wytworu. Ochronie podlegać więc może nie tylko opakowanie produktu lub znajdująca się na nim grafika, ale także dołączane etykiety, ulotki i zawieszki, a nawet kroje liter lub cyfr. Ochrona ma charakter terytorialny. Można ją więc uzyskać w trybie krajowym, regionalnym i międzynarodowym. W Polsce ochrona udzielana jest maksymalnie na 25 lat. Stosowne opłaty wnosi się jednak co 5 lat. Co do zasady, na wzór przemysłowy udziela się prawa z rejestracji. Według regulacji unijnych można także uzyskać ochronę niezarejestrowanego wzoru wspólnotowego.

Na czym polega ochrona niezarejestrowanego wzoru wspólnotowego?
Prawo do niezarejestrowanego wzoru wspólnotowego powstaje bez konieczności spełnienia jakichkolwiek formalności. Jest ono ograniczone w czasie i trwa 3 lata od daty ujawnienia wzoru w Unii Europejskiej. Taka ochrona daje przedsiębiorcom możliwość zbadania popytu na dane produkty, jeszcze przed rejestracją. Pozwala to uniknąć inwestowania w ochronę wzornictwa produktów, które nie odniosły sukcesu na rynku. Należy pamiętać, że od chwili powszechnego udostępnienia wzoru, twórca ma 12 miesięcy na zgłoszenie go do rejestracji.

Jakie natomiast warunki ochrony wynikają z prawa autorskiego?
Ochrona opakowania w prawie autorskim jest atrakcyjna z tego powodu, że trwa 70 lat po śmierci twórcy. Co więcej, do jej uzyskania nie są wymagane żadne formalności ani opłaty. Nie każdy wzór będzie jednak spełniał cechy utworu. Aby opakowanie zostało w ten sposób zakwalifikowane, musi wykazywać łącznie następujące cechy: stanowić rezultat pracy człowieka, przejaw działalności twórczej i mieć indywidualny charakter. Należy pamiętać, że nawet po wygaśnięciu prawa z rejestracji wzoru przemysłowego pod ochroną nadal pozostają autorskie prawa osobiste twórcy, a więc prawo do autorstwa utworu, oznaczenia go swoim nazwiskiem lub pseudonimem albo udostępniania anonimowo. Chodzi także o prawo do integralności utworu czy nadzoru nad sposobem korzystania z niego. Uprawnienia te nie są ograniczone w czasie i nie podlegają zrzeczeniu.

Co powinno skłonić twórców do ochrony opakowań w trybie rejestracji?
System rejestracji jest korzystny zarówno dla twórców, jak i ich konkurentów. Nie ulega wtedy wątpliwości, kto i kiedy nabył uprawnienia do danego wzoru, a także które jego cechy podlegają ochronie. Konkurencja nie może się tłumaczyć, że nie wiedziała o istnieniu określonego oznaczenia. Z drugiej strony nie jest narażona na koszty produkcji opakowania naruszającego prawa wyłączne osób trzecich. Uprawniony do wzoru przemysłowego może ponadto zarobić na nim udzielając licencji. Kryterium nowości stosowane przy ocenie możliwości rejestracji wzoru jest bardziej precyzyjne niż wymóg i w prawie autorskim. Utwór jest oryginalny nawet wtedy, gdy istnieje inny identyczny. Jedynym warunkiem jest okoliczność, że autor stworzył go niezależnie od już istniejącego. W prawie własności przemysłowej jest inaczej. Późniejszy wzór może być oryginalny w znaczeniu prawa autorskiego, ale być pozbawiony ochrony, gdyż istnieje już identyczny lub bardzo podobny. Bez znaczenia pozostaje fakt, że projektant o tym nie wiedział.

Czy z rejestracją nie wiążą się wyższe koszty?
Koszty rejestracji nie są tak duże, jeżeli porównamy je do tych, które należy ponieść w razie sporu sądowego. Należy pamiętać, że jednym zgłoszeniem mogą być objęte odrębne postacie wytworu mające istotne cechy wspólne jako odmiany wzoru przemysłowego. Istotne jest również to, że w prawie autorskim uzyskuje się ochronę jedynie wobec naśladownictwa, a więc kopiowania. Według regulacji własności przemysłowej, uprawniony może zakazać działania także nieświadomemu naruszycielowi.

Ochrona według prawa własności przemysłowej jest jednak znacznie krótsza. Czy to nie zmniejsza jej skuteczności?
Należy brać pod uwagę bardzo szybki rozwój techniki oraz stałe pojawianie się coraz nowszych form wytwarzania. Moda na określone wzory przemija, więc ochrona długoterminowa w wielu przypadkach nie jest konieczna. Przewidziany zaś w systemie rejestracyjnym okres 25 lat w zupełności wystarczy do zwrotu nakładów poniesionych przez uprawnionego.

Instytucja zatrzymania wadium coraz częściej jest nadużywana

Nieuzupełnienie przez wykonawcę – w odpowiedzi na wezwanie zamawiającego, nawet jeśli jest ono bezzasadne lub wadliwe – dokumentów potwierdzających spełnienie przez niego warunków udziału w postępowaniu o udzielenia zamówienia publicznego, powoduje wykluczenie wykonawcy oraz zatrzymanie wadium. Jego odzyskanie jest dla wykonawców trudne i kosztowne, a czas trwania procedur – długi.

Coraz powszechniejszą praktyką ostatnich miesięcy jest nadużywanie przez zamawiających publicznych instytucji zatrzymania wadium w oparciu o art. 46 ust.4a ustawy Prawo zamówień publicznych. Ofiarą tych niezgodnych z prawem działań padają zarówno nowicjusze na rynku zamówień, jak i wielcy gracze, którym zatrzymywane są duże kwoty.

Ustawodawca we wskazanym przepisie przyznał zamawiającemu prawo zatrzymania wadium, jeśli wykonawca nie odpowiedział na wezwanie do uzupełnienia dokumentów potwierdzających spełnienie przez niego warunków udziału w postępowaniu lub dokumentów potwierdzających, że oferowane przez niego usługi, dostawy lub roboty budowlane spełniają warunki opisane przez zamawiającego i nie uzupełnił tych dokumentów, chyba że udowodni, że wynika to z przyczyn nieleżących po jego stronie. To, co z założenia miało być sytuacją wyjątkową, stało się powszechną praktyką, u podstaw której leży niezrozumienie oraz nieprawidłowa interpretacja przez zamawiających zarówno przepisów dotyczących uzupełnienia dokumentów, jak i zatrzymania wadium.

Pola do nadużyć

Nieprawidłowość działań zamawiających może mieć kilka postaci:

  1. Zamawiający wzywa wykonawcę do uzupełnienia dokumentu, którego nie żądał w Specyfikacji Istotnych Warunków Zamówienia.
  2. Zamawiający wzywa wykonawcę do uzupełnienia dokumentu, mimo że ze złożonej oferty wynika potwierdzenie spełnienia warunku.
  3. Z treści wezwania i przywołanej w nim podstawy prawnej nie sposób wywieść, czy chodzi o uzupełnienie dokumentu, czy o wyjaśnienie treści oferty.
  4. Wezwanie jest nieprecyzyjne i bez prawidłowego wskazania, o uzupełnienie jakiego dokumentu chodzi.
  5. Po uzupełnieniu dokumentu przez wykonawcę zamawiający stwierdza, iż nadal nie spełnia on warunku udziału w postępowaniu.

Zatrzymanie wadium
Konsekwencją braku uzupełnienia przez wykonawcę dokumentu na skutek opisanych powyżej wezwań jest zatrzymanie wadium, poprzedzone czynnością wykluczenia wykonawcy z postępowania. Skuteczna walka z tym procederem jest bardzo trudna, kosztowna i długa, co najmniej z kilku powodów. Po pierwsze – zamawiający ma niezwykłą łatwość w dokonaniu czynności zatrzymania wadium. W przypadku wadium wpłacanego w pieniądzu zatrzymuje wpłaconą kwotę. Jeśli wadium jest wnoszone w formie gwarancji, musi ona być, zgodnie z wymogami SIWZ, bezwarunkowa, nieodwołalna i płatna na pierwsze żądanie. Tak więc wypełnienie warunku skierowania do gwaranta pisemnego żądania w okresie ważności gwarancji powoduje wypłatę gwarantowanej sumy bez badania przez bank czy ubezpieczyciela zasadności wezwania. Po drugie – obowiązujące przepisy ustawy Prawo zamówień publicznych blokują wykonawcom możliwość skutecznego dochodzenia ich praw.

Droga zaskarżenia
Zatrzymanie wadium jest czynnością podjętą w postępowaniu o udzielenie zamówienia, dlatego właściwą drogą jej zaskarżenia jest wniesienie odwołania do Krajowej Izby Odwoławczej. Art. 192 ust 2 ustawy pzp stanowi, iż Izba uwzględnia odwołanie, jeśli naruszenie przez zamawiającego przepisu miało lub mogło mieć wpływ na wynik postępowania; ów „wynik postępowania” jest interpretowany jako wybór oferty najkorzystniejszej. Zamawiający zatrzymuje wadium wykonawcom, którzy znajdują się w rankingu na drugiej i następnych pozycjach pod względem kryterium oceny ofert. Jeśli taki wykonawca razem z czynnością swojego wykluczenia oraz zatrzymania wadium zaskarża czynność wyboru najkorzystniejszej oferty, czyli „walczy o zamówienie” i ma argumenty zarówno przeciwko ofercie najkorzystniejszej, jak również na obronę własnych racji, może liczyć na uwzględnienie odwołania i zwrot zatrzymanego wadium. Jeśli zaś ma wyłącznie argumenty na swoją obronę i nie skarży wyboru najkorzystniejszej oferty, jest skazany na porażkę, przede wszystkim finansową. Jego odwołanie zostanie oddalone z przyczyn proceduralnych (naruszenie przepisów przez zamawiającego nie miało wpływu na wynik postępowania), mimo że w uzasadnieniu KIO przyzna mu rację, stwierdzając, iż wadium zostało zatrzymane bezprawnie. Po takim orzeczeniu, utracie wpłaconego wpisu (15 lub 20 tyś w zależności od rodzaju postępowania) oraz poniesieniu pozostałych kosztów postępowania, pozostaje mu droga odszkodowawcza i ponoszenie kolejnych kosztów przed sądem powszechnym. W przypadku postępowań poniżej progów unijnych zaskarżenie samej czynności zatrzymania wadium jest niedopuszczalne, a odwołanie w ogóle nie będzie merytorycznie rozpoznane przez KIO. Tylko zmiana przepisów, przede wszystkim uchylenie lub zmiana art. 192 ust.2, daje wykonawcom szanse szybkiego i sprawnego dochodzenia ich praw – na zmianę mentalności i kompetencji urzędników nie ma bowiem co liczyć.

Ceny transferowe także przy powtarzających się świadczeniach niepieniężnych

Spółka z o.o., której wspólnik zobowiązany jest do spełniania powtarzających się świadczeń niepieniężnych, może być zobligowana do sporządzania dokumentacji podatkowej wymaganej przy transakcjach między podmiotami powiązanymi.

 

Świadczenia na gruncie k.s.h.
Norma z art. 176 § 1 Kodeksu spółek handlowych przewiduje takie ukształtowanie stosunków
w spółce z o.o., w ramach których wspólnik zobowiązany jest do powtarzających się świadczeń
o charakterze niepieniężnym. Tak wykreowana relacja spółka-wspólnik musi mieć swoją podstawę w umowie spółki i to właśnie umowa spółki jest źródłem obowiązku spełniania omawianych świadczeń. Z regulacji k.s.h. wynika, iż przedmiotem omawianych świadczeń może być zarówno dostawa towarów, jak również świadczenie określonych usług. Świadczenia, o których mowa w art. 176 k.s.h. są odpłatne – wspólnikowi przysługuje z tytułu ich spełniania wynagrodzenie.

Świadczenia w świetle Ustawy o podatku dochodowym od osób prawnych
Art. 9a ust. 1 Ustawy o podatku dochodowym od osób prawnych stanowi, iż podatnicy dokonujący transakcji z podmiotami powiązanymi z tymi podatnikami (ustawa nakazuje rozumieć powiązanie podmiotów w oparciu o jej art. 11 ust. 1 i 4) lub transakcji, w związku z którymi zapłata należności wynikających z takich transakcji dokonywana jest bezpośrednio lub pośrednio na rzecz podmiotu mającego miejsce zamieszkania, siedzibę lub zarząd na terytorium lub w kraju stosującym szkodliwą konkurencję podatkową, zobowiązani są do sporządzenia stosownej dokumentacji podatkowej. Prawodawca przewidział jednak wyjątki od obowiązku sporządzania dokumentacji, natomiast w przypadkach, gdy jest to konieczne, dokumentacja powinna zawierać określony, wskazany w ustawie, zakres informacji.

Czy zatem – pomijając ustawowe wyjątki – w analizowanej sytuacji spółki z o.o. oraz wspólnika zobowiązanego do świadczeń z art. 176 k.s.h. powstaje obowiązek sporządzania dokumentacji podatkowej z tytułu powiązania podmiotów? Odpowiedź twierdząca jest wynikiem łącznego wystąpienia dwóch przesłanek: powiązania podmiotów oraz istnienia transakcji.

Powiązanie podmiotów
Jeżeli jedynym ,,łącznikiem” wspólnika i spółki jest fakt, iż dany podmiot posiada w spółce udziały, wówczas o istnieniu powiązania w ujęciu podatkowym decyduje udział wspólnika w kapitale zakładowym spółki. Powiązanie ma miejsce przy udziale na poziomie nie mniejszym niż 5 proc.

Istnienie transakcji
Przepisy Ustawy o podatku dochodowym od osób prawnych nie definiują pojęcia transakcji. Zasadne jest zatem odwołanie się w pierwszej kolejności do słownikowego rozumienia tego określenia. Transakcja, zgodnie ze „Słownikiem języka polskiego” PWN, rozumiana jest jako: (1) operacja handlowa dotycząca kupna lub sprzedaży towarów lub usług; (2) umowa handlowa na kupno lub sprzedaż towarów lub usług; też: zawarcie takiej umowy. Pomimo ogólności wskazanych definicji, zauważyć należy, iż wskazują one bezsprzecznie na odpłatną wymianę towarów lub usług. Do takiej też w rzeczywistości dochodzi w przypadku świadczeń z art. 176 k.s.h. Szerokie rozumienie pojęcia „transakcja”, przekładające się na konieczność sporządzenia dokumentacji podatkowej w zakresie powtarzających się świadczeń niepieniężnych, odzwierciedla cel obowiązywania regulacji z art. 9a Ustawy o podatku dochodowym od osób prawnych. Celem tym, jak się wydaje, jest usprawnienie weryfikacji (dla celów podatkowych) stosunków gospodarczych między podmiotami powiązanymi, rzutujących na obciążenia podatkowe tych podmiotów.

Konsekwencje dla spółki
W przypadku powtarzających się świadczeń niepieniężnych, o których stanowi art. 176 k.s.h., w określonych okolicznościach może zaistnieć po stronie spółki z o.o. obowiązek sporządzenia dokumentacji podatkowej z art. 9a Ustawy o podatku dochodowym od osób prawnych. Dokumentacja podatkowa wykazywać ma rynkową wartość świadczeń spełnianych przez strony transakcji. W tym kontekście przywołać należy normę z art. 176 §2 k.s.h., zgodnie z którą wynagrodzenie wspólnika z tytułu spełniania omawianych świadczeń nie może przewyższać cen lub stawek przyjętych w obrocie. Przyjmuje się jednak, iż wspólnik może – w świetle przepisów k.s.h. – przystać na wynagrodzenie niższe, aniżeli wskazane w zdaniu poprzednim. Zestawiając więc ze sobą normy Ustawy o podatku dochodowym od osób prawnych oraz Kodeksu spółek handlowych, stwierdzić należy, iż kodeksowa swoboda (w określonym zakresie) co do kształtowania wysokości wynagrodzenia napotyka w praktyce na pewne ograniczenia wynikające z przepisów podatkowych. Gdyby zatem w analizowanych okolicznościach wspólnik otrzymywał wynagrodzenie o niższej wartości niż przyjęte w obrocie, wówczas uzasadnienie tego faktu powinno zostać wskazane w dokumentacji podatkowej sporządzanej na podstawie art. 9a Ustawy o podatku dochodowym od osób prawnych.

Skradziono przedmiot leasingu? Zapłacisz wszystkie raty

Leasing może nieść ze sobą ryzyko w przypadku takich zdarzeń, jak kradzież, uszkodzenie, czy też niezapłacenie chociażby jednej raty przez podmiot gospodarczy korzystający z leasingu. Pamiętajmy, kradzież przedmiotu leasingu może spowodować konieczność natychmiastowego zapłacenia wszystkich rat.

Podpisanie umowy, zwłaszcza wieloletniej, wymaga rozważenia wszystkich jej aspektów. W związku z tym, że trudno czasem z góry przewidzieć takie okoliczności jak kryzys w danej branży, kradzieże czy inne zdarzenia losowe, warto poświęcić czas na szczegółową analizę umowy zarówno firmy leasingowej, jak i firmy ubezpieczeniowej, w zakresie warunków ochrony przedmiotu leasingu i skutków ewentualnych wyłączeń z ubezpieczenia, np. w sytuacji kradzieży przedmiotu leasingu przez pracownika korzystającego.

Czym właściwie jest umowa leasingu?
Umowa leasingu rodzi po stronie korzystającego – leasingobiorcy uprawnienie do używania rzeczy, jak też ewentualnego pobierania z niej pożytków przez czas oznaczony zgodnie z art. 709(1) Kodeksu cywilnego. Z definicji wynika, iż umowa leasingu to umowa, na mocy której finansujący (leasingodawca) zobowiązuje się, w zakresie działalności swego przedsiębiorstwa – firmy leasingowej, nabyć rzecz od określonego zbywcy, na warunkach określonych w umowie, i oddać tę rzecz korzystającemu (leasingobiorcy) do używania i pobierania pożytków przez czas oznaczony, zaś korzystający zobowiązuje się zapłacić finansującemu – w uzgodnionym ratach – wynagrodzenie pieniężne, równe co najmniej cenie lub wynagrodzeniu z tytułu nabycia rzeczy przez finansującego.

Korzystający zobowiązany jest niezwłocznie zawiadomić firmę leasingową o utracie przedmiotu leasingu
Ze względu na kredytowy charakter świadczenia finansującego (firmy leasingowej) odpowiedzialność korzystającego (leasingobiorcy) z tytułu ryzyka utraty rzeczy (np. kradzieży, czy też jej uszkodzenia) powiązana została z chwilą, kiedy została mu ona wydana. Wiele osób nie zdaje sobie sprawy, iż leasing, pomimo częściowo korzystnych rozwiązań podatkowych, niesie ze sobą olbrzymie ryzyko konieczności uregulowania wszystkich rat leasingowych jeszcze niezapłaconych w przypadku kradzieży lub uszkodzenia przedmiotu leasingu, czy też zwłoki z zapłatą chociażby jednej raty leasingowej. Wprawdzie w razie wygaśnięcia stosunku leasingu w sytuacji określonej powyższym unormowaniem strony mogą wprowadzić pewne modyfikacje sposobu rozliczenia pozostałych nieuregulowanych rat leasingowych w stosunku do przewidzianego w art. 7095 § 3 kc, poprzez odpowiednie zapisy w umowie, jednak jest to sytuacja rzadko spotykana w praktyce. Wzorce umowne przygotowywane są przez firmy leasingowe – nie odstępują one od ogólnych uregulowań, które by skutkowały bardziej korzystnymi rozwiązaniami dla korzystającego z przedmiotu leasingu.
Firma leasingowa, żądając natychmiastowej zapłaty reszty wynagrodzenia, musi pomniejszyć je o korzyści wskazane w powołanym przepisie. Także zgodnie z art. 709(5) kc korzystający ma obowiązek niezwłocznie zawiadomić firmę leasingową o utracie przedmiotu leasingu.

Przepisy przewidują wygaśniecie leasingu w przypadku kradzieży
Jeżeli po wydaniu korzystającemu rzecz została utracona z powodu okoliczności, za które finansujący nie ponosi odpowiedzialności, wówczas finansujący (firma leasingowa) może żądać od korzystającego natychmiastowego zapłacenia wszystkich przewidzianych w umowie, a niezapłaconych rat, pomniejszonych o korzyści, jakie finansujący uzyskał wskutek ich zapłaty przed umówionym terminem i wygaśnięcia umowy leasingu oraz z tytułu ubezpieczenia rzeczy, a także naprawienia szkody. Oznacza to nic innego, jak obowiązek zapłaty wszystkich rat leasingowych niezależnie od tego, czy firma ubezpieczeniowa wypłaci odszkodowanie czy też nie.
Wiele podmiotów gospodarczych, które podpisują umowę leasingu, nie są świadome tego ryzyka, lub też nie czytają umowy, a także ogólnych warunków leasingowych napisanych drobnym drukiem na wielostronicowych formularzach. Takie sytuacje kończą się zaskoczeniem, gdy przedmiot leasingu został skradziony, firma ubezpieczeniowa odmawia z jakiś względów (np. brak dwóch kluczyków od samochodu) wypłaty odszkodowania, a wieloletnie niezapłacone raty leasingowe trzeba natychmiast uregulować. Standardowo, jako zabezpieczenie umowy leasingu stosuje się weksle, co skutkuje tym, iż w ciągu dwóch tygodni, jeżeli korzystający nie zapłaci pozostałych rat, będzie wyrok w postępowaniu nakazowym i pojawi się komornik w imieniu firmy leasingowej jako wierzyciela.

Możliwość wypowiedzenia umowy przez firmę leasingową
Istnieje możliwość wypowiedzenia umowy, jeżeli pomimo wystosowanego przez firmę leasingową upomnienia na piśmie, korzystający nie utrzymuje rzeczy w należytym stanie, w szczególności nie dokonuje jej konserwacji i napraw niezbędnych do zachowania rzeczy w stanie niepogorszonym. W razie wypowiedzenia przez finansującego umowy leasingu na skutek okoliczności, za które korzystający ponosi odpowiedzialność, finansujący może żądać od korzystającego natychmiastowego zapłacenia wszystkich przewidzianych w umowie, a niezapłaconych rat, pomniejszonych o korzyści, jakie finansujący uzyskał wskutek ich zapłaty przed umówionym terminem i rozwiązania umowy leasingu (art. 709(15) k.c), w szczególności umniejszonych o wartość zwróconego leasingodawcy przedmiotu leasingu.

Obowiązek utrzymywania przedmiotu leasingu w należytym stanie
Korzystający jest zobowiązany utrzymywać rzecz w należytym stanie, dokonywać jej konserwacji i napraw oraz ponosić inne ciężary związane z własnością lub posiadaniem rzeczy. Musi także niezwłocznie zawiadomić firmę leasingową o konieczności dokonania istotnej naprawy rzeczy, a także umożliwić jej, zgodnie z Kodeksem cywilnym, sprawdzenie stanu rzeczy lub dokonanie jej naprawy czy konserwacji. Zwłoka z zapłatą co najmniej jednej raty leasingowej może także skutkować natychmiastowym wypowiedzeniem umowy.

Automatyczny budżetowy zwrot VAT

Gabinet Ministrów Ukrainy uchwalił Postanowienie z dnia 27.12.2010 р. № 1238, w którym zostały zatwierdzone zasady przyznające urzędnikom skarbowym prawo do przeprowadzenia nieplanowych kontroli wyjazdowych podatników podatku od wartości dodanej, w celu potwierdzenia wiarygodności określonej przez nich sumy VAT do zwrotu.

Podatnik nie może otrzymać sumy zadeklarowanej do zwrotu:

  1. jeżeli podatnik albo jego dostawca jest podmiotem w stanie upadłości;
  2. jeżeli w Jedynym Rejestrze Państwowym Osób Prawnych i Osób Fizycznych nie ma informacji o podatniku lub o jego dostawcy;
  3. w razie nieobecności podatnika lub dostawcy w miejscu jego siedziby;
  4. jeżeli działalność osoby prawnej lub osoby fizycznej -przedsiębiorcy – wydzielono lub zawieszono;
  5. jeżeli dokumenty rejestracyjne lub zmiany do dokumentów rejestracyjnych osoby prawnej uznano w pełni lub częściowo za nieważne;
  6. w razie derejestracji państwowej;
  7. jeżeli pomiędzy sumą kredytu podatkowego (podatku naliczonego) podatnika i sumą podatkowego zobowiązania kontrahenta ujawniono różnice;
  8. w razie braku danych w deklaracji o dokonaniu operacji, do których w ciągu okresu podatkowego stosuje się zerową stawkę VAT, albo są dane o tym, że wolumen takich operacji wynosi mniej niż 50% ogólnej wartości dostawy;
  9. jeżeli liczba pracowników nie przekracza 20 osób oraz średnie wynagrodzenie wszystkich pracowników 2,5 raza nie przekracza wyznaczonego przez Ustawodawstwo poziomu minimalnego;
  10. jeżeli wartość księgowa końcowa na dzień przeprowadzenia sprawozdania według danych sprowadzania podatkowego przekracza sumę podatku zadeklarowaną do zwrotu za poprzednie 12 miesięcy;
  11. jeżeli w każdym kwartale zobowiązania z podatku dochodowego do zapłaty do budżetu (zapłacony podatek w odniesieniu do wartości otrzymanego zysku) jest wyższy niż średni w branży;
  12. w razie przeprowadzenia zaplanowanych dokumentowych kontroli w ciągu 24 kolejnych okresów sprawozdawczości podatkowej;
  13. w razie dokumentowego potwierdzenia informacji o naruszeniu przez podatnika norm ustawodawstwa podatkowego.

Wspólnotowy znak towarowy można unieważnić

Unieważnienie wspólnotowego znaku towarowego może nastąpić między innymi na podstawie wcześniejszego prawa krajowego, pomimo braku rejestracji.

 

W ramach Unii Europejskiej rejestrowana jest duża ilość znaków towarowych. Czy brak zachowania takiej procedury wobec znaku krajowego pozbawia go ochrony?
Właściciel niezarejestrowanego znaku towarowego lub innego oznaczenia używanego w obrocie gospodarczym o znaczeniu większym niż lokalne może domagać się unieważnienia późniejszego znaku wspólnotowego. Warunkiem jest jednak nabycie uprawnienia do niego przed datą dokonania zgłoszenia wspólnotowego znaku towarowego. Co więcej, takie oznaczenie powinno ponadto dawać właścicielowi prawo zakazu używania późniejszego znaku towarowego.

Jakie zatem warunki musi spełnić właściciel wcześniejszego niezarejestrowanego oznaczenia?
Aby wspólnotowy znak towarowy mógł zostać unieważniony na potrzeby ochrony niezarejestrowanego krajowego oznaczenia, należy dowieść, że używanie tego znaku narusza prawa osobiste lub majątkowe osób trzecich. Może to być na przykład prawo do firmy.

W jaki sposób przedsiębiorca może wykazać takie naruszenie?
Prawo do firmy jest dobrem osobistym. Przy stwierdzeniu jego naruszenia istotne znaczenie ma nie tyle subiektywne odczucie osoby żądającej ochrony, ile reakcja jaką wywołało ono w społeczeństwie. Znaczenie mają zatem oceny społeczne, analiza z punktu widzenia rozsądnego człowieka. Co do zasady o naruszeniu nazwy decydować będzie porównanie jej pełnego brzmienia. Jak wyjaśnił SN, aby wybrane oznaczenie osoby prawnej, miało moc odróżniającą ją od innych podmiotów, w świadomości zbiorowej musi wykształcić się jednoznaczne skojarzenie między nim a oznaczoną przy jego użyciu osobą. Naruszenie nazwy jako dobra osobistego może nastąpić w razie używania przez nieuprawnionego nie tylko pełnej nazwy, ale i jej części. Ta ostatnia sytuacja ma miejsce, jeżeli określony fragment w sposób wystarczający spełnia funkcję indywidualizującą dany podmiot. Przede wszystkim naruszenie omawianego dobra osobistego nastąpi przez bezprawne wykorzystywanie nazwy lub używanie nazwy bardzo zbliżonej Naruszeniem będzie takie działanie, które skutkuje uniemożliwieniem lub utrudnieniem pełnienia przez nazwę funkcji odróżniającej i identyfikującej.

Kiedy następuje kolizja prawa do nazwy handlowej oraz prawa do znaku towarowego?
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie stwierdził, że kolizja prawa do nazwy handlowej oraz prawa do znaku towarowego może wystąpić pomimo nieistnienia podobieństwa produkowanych towarów, a więc pomimo braku niebezpieczeństwa wprowadzenia w błąd. Jest to podyktowane tym, że firma indywidualizuje osobę prawną, która poprzez nazwę wyrabia sobie renomę, solidność świadczonych usług. Dlatego też używanie oznaczenia z późniejszym pierwszeństwem korzystania może przynieść nienależną korzyść lub być szkodliwe dla wartości odróżniającego charakteru bądź renomy oznaczenia z wcześniejszym pierwszeństwem korzystania. W przypadku kolizji między firmą (nazwą) przedsiębiorstwa a zarejestrowanym z „gorszym pierwszeństwem” znakiem towarowym priorytet przyznaje się prawu powstałemu wcześniej.

Co należy dołączyć do wniosku o unieważnienie?
Jeżeli wniosek o unieważnienie jest oparty na wcześniejszych niezarejestrowanych oznaczeniach, wnioskodawca jest zobowiązany podać ich charakter – nazwę przedsiębiorstwa, nazwę handlową itd., wskazać konkretnego uprawnienie, terytorium lub państwa członkowskie w których oznaczenie jest używane w obrocie handlowym, a także jego zasięg geograficzny.