Leasing jest obecnie bardzo popularnym źródłem finansowania przede wszystkim firmowych środków trwałych. Istotną zaletą leasingu są możliwe do osiągnięcia korzyści podatkowe, które często powodują, iż przedsiębiorcy zainteresowani tą formą finansowania nie poświęcają wystarczającej uwagi prawnym aspektom tego rozwiązania. Niniejszy artykuł ma na celu zasygnalizowanie wybranych aspektów prawnych umowy leasingu, które przedsiębiorcy powinni przeanalizować przed podjęciem decyzji o wyborze opcjonalnego rozwiązania finansowania środków trwałych w firmie.

Kodeks cywilny zawiera regulacje dotyczące leasingu finansowego, w którym finansujący (zwany dalej leasingodawcą) oddaje korzystającemu (zwanemu dalej leasingobiorcą) rzecz nabytą wcześniej od osoby trzeciej (określanej jako zbywca) do używania na czas oznaczony, odpowiadający okresowi gospodarczej przydatności rzeczy, a leasingobiorca zobowiązuje się od uiszczania wynagrodzenia w formie rat leasingowych. Ich suma w okresie trwania umowy powinna odpowiadać co najmniej cenie nabycia rzeczy wraz z innymi związanymi z tym kosztami, powiększonej o zysk leasingodawcy.

Praktyka wykształciła również pozakodeksowe typy leasingu, takie jak leasing operacyjny (gdzie przedmiot leasingu oddawany jest do używania na krótszy czas) czy leasing bezpośredni, w którym producent przedmiotu leasingu staje się jednocześnie jego leasingodawcą.

Niezależnie jednak od tego, czy mamy do czynienia z nazwaną umową leasingu finansowego (z Kodeksu cywilnego), czy umowę nienazwaną w Kodeksie cywilnym taką jak leasing operacyjny czy bezpośredni, przepisy Kodeksu cywilnego będą miały przynajmniej pośrednie (odpowiednie) zastosowanie.

Oznacza to po pierwsze, iż każda umowa leasingu musi zostać zawarta na piśmie, a niezachowanie formy pisemnej spowoduje nieważność takiej czynności prawnej.

Leasingodawca jest zobowiązany wydać leasingobiorcy rzecz w takim stanie, w jakim znajdowała się ona w chwili jej wydania przez zbywcę, a razem z przedmiotem leasingu leasingodawca jest także zobowiązany wydać odpis umowy ze zbywcą lub odpisy innych dokumentów dotyczących tej umowy, w szczególności odpis gwarancji otrzymanej od zbywcy lub producenta.  Natomiast odbiór przez leasingobiorcę przedmiotu leasingu przenosi na niego ryzyko utraty lub zniszczenia rzeczy. Jeśli dojdzie do utraty lub zniszczenia przedmiotu leasingu po jego wydaniu, leasingobiorca musi niezwłocznie powiadomić o tym leasingodawcę. W interesie przedsiębiorcy jest doprecyzowanie kodeksowego sformułowania „niezwłoczności” poinformowania, ponieważ utrata rzeczy powoduje wygaśnięcie umowy leasingu, a leasingodawca może żądać od leasingobiorcy natychmiastowego zapłacenia wszystkich niezapłaconych a przewidzianych w umowie rat.

Kolejną istotną prawną konsekwencją stosowania kodeksowych uregulowań do umów leasingu jest regulacja obowiązku zapłaty wynagrodzenia przez leasingodawcę i skutki jego niedopełnienia. Otóż leasingobiorca jest zobowiązany do zapłaty rat leasingowych w ustalonych przez strony terminach. Jeżeli natomiast leasingobiorca dopuszcza się zwłoki z zapłatą co najmniej jednej raty, leasingodawca powinien wyznaczyć leasingobiorcy na piśmie odpowiedni termin dodatkowy do zapłacenia zaległości, z zagrożeniem, że w razie bezskutecznego upływu wyznaczonego terminu, będzie uprawniony do wypowiedzenia leasingu ze skutkiem natychmiastowym. Określone w przepisach konsekwencje niedopełnienia obowiązków płatniczych mają charakter semiimperatywny, co oznacza, iż strony mogą wprowadzić korzystniejsze dla leasingobiorcy postanowienia. W szczególności mogą uzgodnić termin wypowiedzenia umowy leasingu w takiej sytuacji lub też zwiększyć liczbę niezapłaconych rat przed możliwością wypowiedzenia leasingu. Warto te kwestie sprawdzić i doprecyzować przed podpisaniem umowy.