Kancelaria Prawna Chałas i Wspólnicy - Warunki inwestowania na Ukrainie
PL|EN|RU|UA

Kancelaria Prawna Chałas i Wspólnicy - Warunki inwestowania na Ukrainie

Wspólna granica z Ukrainą, skracająca czas transportu i umożliwiająca szybką dostawę towarów i usług, ciągle rozbudowująca się infrastruktura drogowa zarówno w kierunku Ukrainy, jak i na jej terytorium oraz brak szczególnych barier językowych, zwłaszcza w zachodniej części, gdzie język polski jest znany – to czynniki mające ogromne znaczenie dla polskich firm oceniających możliwości inwestycyjne w tym regionie.

Ukraińcy posługują się zarówno ukraińskim, jak i rosyjskim, a im dalej na wschód, tym częściej w użyciu jest rosyjski. Z tego faktu wynika pierwsza istotna informacja dla inwestora z Polski, gdyż zgodnie z prawodawstwem ukraińskim, w przypadku podpisywania umowy z podmiotem z zagranicy, powinna ona być spisana dla swej skuteczności w języku ukraińskim (a nie rosyjskim) oraz w języku drugiego kontrahenta zagranicznego (np. w języku polskim).

Nie ma ograniczeń dla polskich obywateli w formach prawnych prowadzenia działalności na Ukrainie, gdyż możliwe jest także prowadzenie jednoosobowej działalności gospodarczej, do której wystarczy notarialna kopia paszportu wraz z tłumaczeniem na ukraiński i nabycie tzw. kodu podatkowego. Rozpoczęcie działalności gospodarczej na rynku ukraińskim przez zagraniczne firmy jest także możliwe poprzez założenie przedstawicielstwa, spółki handlowej, czy też kupna już działającej firmy. Osoba prawna powinna zostać zarejestrowana w organach administracji państwowej (system EDRPOU), organach podatkowych, funduszach ubezpieczenia społecznego oraz urzędzie statystycznym. Winna ponadto uzyskać zezwolenie na wyrobienie pieczątki oraz założyć konto w banku.

U naszego sąsiada nie występuje instytucja tłumacza przysięgłego, dlatego każde tłumaczenie musi być poświadczone notarialnie. W Polsce dla zawarcia umowy pomiędzy podmiotami gospodarczymi wystarczające jest złożenie podpisu osoby upoważnionej ponieważ wzór podpisu można sprawdzić w Krajowym Rejestrze Sadowym. Na Ukrainie nie istnieje odpowiednik KRS, ale wymaga się dodatkowo obok podpisu odcisku okrągłej pieczątki. Dla korzystania z okrągłej pieczęci potrzebne jest zezwolenie organów spraw wewnętrznych, gdzie trzeba wystąpić z odpowiednim wnioskiem. Zgodnie z Kodeksem Gospodarczym Ukrainy (KGU) umowę handlową zawiera się z reguły w formie jednolitego dokumentu podpisanego przez obie strony oraz poświadczonego pieczątką. Dlatego obecność okrągłej pieczątki jest konieczna np. w umowach, sprawozdaniach, fakturach VAT oraz pełnomocnictwach. Nie powinniśmy się dziwić, że nasze prostokątne pieczątki wzbudzają podejrzenie lub co najmniej zdziwienie, ale „co kraj to obyczaj”.

Przy zawieraniu umów z podmiotami z rożnych państw powstaje kwestia właściwości prawa regulującego relacje między stronami. Zgodnie z wyjaśnieniami Prezydium Wyższego Sądu Gospodarczego Ukrainy strony mogą w umowie swobodnie wybrać prawo danego kraju, jednak nie mogą wybierać poszczególnych aktów prawnych danego kraju na czas zawarcia umowy. W innych przypadkach stosowane jest prawo państwa założenia, zamieszkania lub działalności podstawowej strony sprzedającej.

Podstawowe podatki płacone przez przedsiębiorców na Ukrainie to podatek CIT ze stawką 25% oraz podatek VAT ze stawką 20%. Nie podlega opodatkowaniu podatkiem VAT dostawa towarów i usług, gdzie miejsce dostawy znajduje się poza obszarem celnym Ukrainy. Oprócz tego istnieje tak zwany uproszczony system opodatkowania dla małych podmiotów gospodarczych charakteryzujący się zapłatą jednolitego podatku, ze stawką 10 % lub 6 % liczoną od obrotu. Niewątpliwie konieczność dokonywania odpraw celnych – biorąc pod uwagę zarówno czas oczekiwania, jak i mogące się pojawiać początkowo problemy z taryfikacją celną towaru – nie powinny zniechęcać inwestorów, którzy pamiętają odprawy na polsko-niemieckiej granicy, kiedy Polska nie była jeszcze stroną umowy Schengen.

Przy zakładaniu firmy należy pamiętać o klauzulach zakazu konkurencji dla kadry menadżerskiej jak też o dość dużej rotacji zatrudnienia, która jest tam typowym zjawiskiem, a wynika ze stosunkowo małego bezrobocia przy jednocześnie dość niskich zarobkach. Pamiętać także należy o tzw. raiderach, czyli rejestrowaniu firm o podobnych nazwach oraz bardzo „delikatnym” problemie korupcji pomimo kolejnych uregulowań prawnych mających zwalczać to zjawisko.

Na rynku ukraińskim działają duże polskie firmy, takie jak PZU czy Kredyt Bank oraz widoczne są polskie towary. Rynek ten stanowi duży potencjał dla przedsiębiorstw z Polski zarówno ze względu na obszar tego kraju, jak i liczbę ludności – 48 mln mieszkańców. Nie do przecenienia jest przychylność władz lokalnych i ludności dla polskich inwestorów, co niejednokrotnie pozwala na załatwienie pewnych spraw sprawniej i szybciej, chociaż nie jest to regułą. Generalnie rynek ukraiński należy oceniać perspektywicznie i w dłuższym okresie nawet niewielkie inwestycje mogą okazać się „żyłą złota” dla potencjalnych inwestorów.

statuetka-luksusowa-marka-roku-poswiata