Właściciel będzie mógł zaskarżyć przepadek samochodu

Trzy pytania do Tadeusza Turskiego, radcy prawnego z Chałas i Wspólnicy Kancelaria Prawna

 

W jaki sposób orzekano przepadek pojazdów usuwanych z drogi przed 2008 r.?
Zaraz po zatrzymaniu pojazdu do właściciela była wysyłana informacja o tym, że powinien go odebrać w ciągu 6 miesięcy, gdyż w przeciwnym razie jego prawo własności przejdzie na rzecz Skarbu Państwa. Po upływie tego okresu i nieodebraniu pojazdu z parkingu, zarządca parkingu przesyłał dokumentację do urzędu skarbowego w celu wszczęcia dalszej procedury. Urząd skarbowy zwracał się wówczas do właściwej komendy policji o kopie pism informujących właściciela o trybie postępowania, a po ich otrzymaniu naczelnik urzędu skarbowego wydawał orzeczenie o przejęciu pojazdu. Przepisy ustawy regulujące te zasady zostały uznane za niekonstytucyjne w zakresie, w jakim dopuszczały odebranie prawa własności pojazdu bez prawomocnego wyroku sądowego.

Dlaczego Trybunał Konstytucyjny zakwestionował procedurę, w której o przepadku decydował urząd skarbowy?
Trybunał, stwierdzając niekonstytucyjność art. 130a ust. 10 prawa o ruchu drogowym, powołał się na sformułowaną w art. 46 Konstytucji zasadę, iż przepadek rzeczy może nastąpić tylko w przypadkach określonych w ustawie i tylko na podstawie prawomocnego orzeczenia sądu (wyrok z dnia 3 czerwca 2008 r. (sygn. akt P 4/06). Uznał on, że mechanizm prawny oparty na w/w przepisie prawa o ruchu drogowym, przewidujący, że o pozbawieniu danej osoby prawa własności samochodu decydował naczelnik urzędu skarbowego, tj. organ administracji publicznej, sprzeciwiał się konstytucyjnej zasadzie wyłącznej kompetencji sądów do orzekania w przedmiocie wszelkiego rodzaju przepadków rzeczy.

W jaki sposób zmiana zasad przejmowania samochodów wpłynie na sytuacje ich właścicieli? Nowelizacja wprowadzana ustawą z dnia 11 czerwca 2010 r. przewiduje, iż o przepadku pojazdów na rzecz powiatu orzekać ma sąd powszechny w nieprocesowym trybie postępowania. Choć sąd, co do zasady, ma rozstrzygać o przepadku bez udziału stron (na posiedzeniu niejawnym), to w porównaniu z poprzednią regulacją istotne jest, iż orzeczenie sądu pierwszej instancji podlegać będzie kontroli apelacyjnej. Otworzy to więc możliwość dwukrotnego sądowego i merytorycznego zbadania zasadności przepadku pojazdu.