Widać, że reforma tworzenia prawa ciągle nie jest wdrożona mimo sporych wydatków.

W RCL jest zatrudnionych wielu prawników, którzy otrzymują niemałe wynagrodzenia, ale nie wykonują swojego podstawowego zadania, jakim jest opracowywanie projektów ustaw. Pieniądze podatników są więc wydawane podwójnie, ponieważ trzeba też opłacać ministerialnych urzędników piszących projekty. To marnotrawienie środków publicznych jest dość przerażające w sytuacji kryzysowej, gdy inni muszą ograniczać koszty. A poprawy jakości prawa nie widać.