Analizując charakter prawny kontraktu menedżerskiego, który w zależności od jego treści może być umową o pracę lub umową cywilną, do której stosuje się przepisy o zleceniu (art. 750 k.c.) należy pamiętać, że dla oceny rodzaju stosunku prawnego decydujące jest ustalenie, które z tych cech mają charakter przeważający. Jeżeli umowa wykazuje wspólne cechy dla umowy o pracę i umowy prawa cywilnego z jednakowym ich nasileniem, o jej rodzaju decyduje zgodny zamiar stron i cel umowy. Zasada swobody umów (art. 3531 k.c.) polega w pierwszej kolejności na możliwości wyboru przez strony rodzaju stosunku prawnego, który będzie ich łączył. Dotyczy to także wykonywania stale i za wynagrodzeniem określonych czynności, a więc stosunku prawnego określanego jako wykonywanie zatrudnienia w szerokim tego słowa znaczeniu. Nie można zatem zakładać, że strony mające pełną zdolność do czynności prawnych miały zamiar zawrzeć umowę o innej treści (umowę o pracę) niż tę, którą zawarły (umowę zlecenia). Pamiętać jednak należy, iż niektóre cechy umowy są na tyle istotne, że mają decydujące znaczenie dla określenia jej rodzaju. W szczególności brak bezwzględnego obowiązku osobistego świadczenia pracy wyklucza możliwość zakwalifikowania stosunku prawnego jako umowy o pracę. Osoba zarządzająca zakładem pracy w imieniu pracodawcy może być zatem zatrudniona na podstawie stosunku pracy lub na podstawie umowy cywilnoprawnej. Cechami klasycznego kontraktu menedżerskiego są przede wszystkim samodzielność menedżera oraz cel umowy, jakim jest prowadzenie przez menedżera przedsiębiorstwa z przyznaniem mu samodzielności działania w zakresie zarządzania przedsiębiorstwem. Dodatkowo od menedżera oczekuje się, iż wniesie on pewne wartości niematerialne w postaci nowego sposobu zarządzania przedsiębiorstwem, swojego doświadczenia zawodowego, wiedzy handlowej i organizacyjnej, a także wyrobionych kontaktów handlowych. Wynagrodzenie menedżera składa się najczęściej z dwóch części: stałej i zmiennej – zależnej od osiągnięcia konkretnego wyniku finansowego przedsiębiorstwa. Taka postać kontraktu niewątpliwie przybiera postać umowy cywilnoprawnej. Dodatkowo menedżer, który prowadzi działalność gospodarczą, samodzielnie się opodatkowuje i odprowadza składki na ubezpieczenie społeczne. Kontrakt menedżerski zakłada zdecydowanie większą dyspozycyjność menedżera niż pracownika, zadaniowy charakter pracy wymaga szczególnej lojalności i współdziałania obu stron umowy. Menedżer podpisując kontrakt, zwykle zobowiązuje się przestrzegać zakazu konkurencji. Zawarcie kontraktu menedżerskiego jest korzystne zarówno dla menedżera, jak i przedsiębiorcy. Przede wszystkim pozwala na ograniczenie kosztów, które z punktu widzenia pracodawcy są największe przy zawieraniu umów o pracę. Osoba świadcząca usługi menedżerskie może z kolei otrzymywać wyższe wynagrodzenie, jednak jest ono związane bezpośrednio z wynikami finansowymi firmy, którą kieruje. Kontrakty stanowią często jedyną drogę do wprowadzania motywacyjnych systemów wynagrodzeń. Dochody osób świadczących usługi na mocy kontraktów menedżerskich mogą (w zależności od ich wysokości) podlegać opodatkowaniu podatkiem dochodowym wg najwyższej stawki PIT 40%. Pomysłem na zmniejszenie wysokości zobowiązań podatkowych nie będzie jednakże świadczenie usług na podstawie kontraktu menedżerskiego w ramach działalności gospodarczej, łącznie z wybraniem opodatkowania podatkiem liniowym 19%.

Po pierwsze należy pamiętać, że za pozarolniczą działalność gospodarczą nie uznaje się czynności, jeżeli łącznie spełniają następujące warunki:

• odpowiedzialność wobec osób trzecich za rezultat tych czynności oraz ich wykonywanie, z wyłączeniem odpowiedzialności za popełnienie czynów niedozwolonych, ponosi zlecający,

• są one wykonywane pod kierownictwem oraz w miejscu i czasie wyznaczonym przez zlecającego,

• wykonujący te czynności nie ponosi ryzyka gospodarczego związanego z prowadzoną działalnością.

W praktyce, aby działalność wykonywana w ramach samozatrudnienia nie została uznana za działalność objętą stosunkiem pracy, konieczne jest nie spełnienie przez umowę przynajmniej jednej z wymienionych powyżej przesłanek. Jednakże mimo spełnienia tego wymogu, art. 13 pkt 9) ustawy o PIT stanowi, że za przychody z działalności wykonywanej osobiście uważa się także „przychody uzyskane na podstawie umów o zarządzenie przedsiębiorstwem, kontraktów menedżerskich lub umów o podobnym charakterze, w tym przychody z tego rodzaju umów zawieranych w ramach prowadzonej przez podatnika pozarolniczej działalności gospodarczej”. Świadczenie usług menedżerskich będzie zatem zawsze klasyfikowane za działalność wykonywaną osobiście a nie za pozarolniczą działalność gospodarczą, która to działalność mogłaby być opodatkowana podatkiem liniowym. Jak zatem najkorzystniej ułożyć stosunek prawny? Pierwsza propozycja dobrego rozwiązania przewidziana jest dla podatników świadczących samodzielnie usługi zarządzania przedsiębiorstwem. Dla nich rozliczanie się stawką liniową będzie możliwe, jeżeli zawierając umowy z podmiotami gospodarczymi, wyodrębnią czynności ściśle związane z zarządzaniem (menedżerskie) oraz inne czynności jakie będą wykonywane na ich rzecz. Wynagrodzenie za czynności zarządcze będzie w tym przypadku nadal podlegało opodatkowaniu na zasadach przewidzianych dla osób uzyskujących przychody z działalności wykonywanej osobiście, ale dla części dochodu otrzymywanego za wykonywanie pozostałych czynności podatnik uzyska możliwość wyboru liniowej formy opodatkowania. Konieczne będzie tylko świadczenie tych usług w ramach prowadzonej pozarolniczej działalności gospodarczej. Taki rozdział obowiązków akceptują organy podatkowe. Nie ma bowiem przeszkód prawnych, by podatnik świadczył na rzecz tego samego podmiotu gospodarczego różnego rodzaju usługi (patrz – interpretacja Urzędu Skarbowego w Łomży, nr PD-415/2/IW/06). Drugą propozycją jest założenie przez co najmniej dwóch menedżerów tzw. spółki menedżerskiej, np. spółki jawnej lub komandytowej. Usługi zarządcze świadczy wówczas spółka menedżerska jako odrębny podmiot, delegując do tej czynności jednego ze wspólników. Za swoje usługi spółka wystawia faktury, a wspólnicy dzielą się wynagrodzeniem proporcjonalnie do udziału w zysku, uzyskując w ten sposób przychód z udziału w spółce. Taki przychód jest przychodem z działalności gospodarczej, który może być opodatkowany podatkiem liniowym. Podmiotem świadczącym usługi zarządcze jest spółka menedżerska. Nie można zatem uznać, że wspólnik tej spółki uzyskuje przychód z działalności wykonywanej „osobiście”. Prawidłowość rozwiązania potwierdzały dotychczas także organy podatkowe – m.in. Pierwszy Urząd Skarbowy w Białymstoku wskazał, że przychody otrzymywane przez spółkę jawną z tytułu świadczenia usług zarządzania dla innych podmiotów gospodarczych, nie będą efektem czynności wykonywanych wyłącznie przez jednego wspólnika, ale stanowić będą również efekt działań pozostałych wspólników spółki jawnej. Podstawą dokonywania wypłat przez spółkę z o. o. na rzecz spółki jawnej nie będzie zatem osobiste i samodzielne wykonywanie przez wspólnika usług zarządzania. Tym samym przychód uzyskiwany z tytułu świadczenia usług zarządzania na podstawie umowy zawartej między spółką jawną a spółką kapitałową, stanowić będzie przychód z pozarolniczej działalności gospodarczej, który może podlegać opodatkowaniu podatkiem liniowym 19% (RO-XV/PDOF-209/210/JB/07). Pamiętać jednakże należy, że jeżeli spółka menedżerska świadczy usługi zarządcze na rzecz podmiotu, w którym jeden ze wspólników wykonywał również czynności zarządcze na podstawie umowy o pracę, w bieżącym lub poprzednim roku, to żaden ze wspólników nie może skorzystać w tym okresie z opodatkowania podatkiem liniowym (patrz – interpretacja Urzędu Skarbowego Warszawa-Praga, 17 kwietnia 2007r., 1434/DD2/415/9/2007). Dla opodatkowania podatkiem liniowym nie ma przeszkód, aby wspólnik spółki menedżerskiej pełnił w spółce kapitałowej funkcję członka zarządu na podstawie powołania do zarządu i nie uzyskiwał z tego tytułu wynagrodzenia i aby jednocześnie usługi zarządcze świadczyła na rzecz tej spółki spółka menedżerska. Takie ukształtowanie współpracy między menedżerem a przedsiębiorcą jest korzystne także z punktu widzenia opłacania obowiązkowych składek na ubezpieczenie społeczne. Bowiem, kiedy w ramach prowadzonej działalności gospodarczej menedżer osiąga – w rozumieniu przepisów podatkowych tylko przychody z działalności wykonywanej osobiście, podlega on obowiązkowo ubezpieczeniom społecznym z tytułu kontraktu menedżerskiego, a więc jako zleceniobiorca. Oznacza to, że obowiązkowe będzie dla niego ubezpieczenie emerytalne i rentowe, a także, co do zasady, ubezpieczenie wypadkowe. Jeżeli oprócz usług w zakresie zarządzania przedsiębiorstwem, wykonywanych na podstawie kontraktu menedżerskiego, menedżer w ramach działalności gospodarczej wykonuje również inne usługi i w świetle przepisów podatkowych uzyskuje przychody z działalności wykonywanej osobiście oraz działalności gospodarczej, dochodzi do zbiegu dwóch tytułów ubezpieczenia, tj. zlecenia i działalności gospodarczej.

W takim przypadku – w zależności od wysokości przychodu z tytułu kontraktu – podlega:

• ubezpieczeniom społecznym z wybranego przez siebie tytułu, tj. albo z kontraktu, albo z działalności, jeżeli przychód z tytułu kontraktu wynosi co najmniej tyle ile obowiązująca tę osobę najniższa podstawa wymiaru składek z działalności,

• ubezpieczeniom społecznym z tytułu prowadzenia działalności gospodarczej, jeżeli przychód z tytułu kontraktu jest niższy niż obowiązująca tę osobę najniższa podstawa wymiaru składek z działalności.

W efekcie rozwiązaniem korzystniejszym pod względem „składkowym” może być opłacanie składek na ubezpieczenia (np. w minimalnej wysokości) jedynie z tytułu prowadzonej działalności gospodarczej. Rozwój gospodarczy sprawił, że wiele przedsiębiorstw potrzebuje dobrze wykształconej, skutecznej i doświadczonej kadry zarządzającej. Istotne zatem staje się właściwe uregulowanie stosunków prawnych łączących strony. Dla nich bowiem ważne są zarówno kwestie podatkowe, jak i utrzymanie mocnej więzi łączącej menedżera z firmą oraz wprowadzenie nowoczesnego systemu wynagradzania.