loader image
Drugie logo
MENU ×
KANCELARIA ×
USŁUGI ×
ZESPÓŁ ×
PUBLIKACJE ×
DLA PRZEDSIĘBIORCÓW ×

Dobra osobiste polityków i osób publicznych – czy wszystkie chwyty są dozwolone?

Ochrona dóbr osobistych polityków – co wolno, a co narusza prawo?

W mediach i mediach społecznościowych publikowane są informacje o politykach i innych osobach publicznych. Część z nich to zmanipulowane fakty, inne są fałszywe lub wyrwane z kontekstu. Komentarze nierzadko mają negatywny wydźwięk i wpływają na wizerunek tych osób. Czy każda krytyka wobec osoby publicznej jest dopuszczalna? Nie zawsze.

Ochrona dóbr osobistych polityków w świetle prawa cywilnego

Dobra osobiste każdego człowieka są chronione przez kodeks cywilny. Ich katalog jest otwarty – w przypadku polityków obejmuje np. godność, wizerunek, prywatność i dobre imię. Część tych dóbr podlega także ochronie karnej – np. w ramach przepisów o zniesławieniu lub zniewadze.

Nowe media, stare zasady – granice wypowiedzi w dobie internetu

Rozwój technologii i anonimowość w sieci sprzyjają naruszeniom dóbr osobistych. Dotyczy to szczególnie prywatności i wizerunku osób publicznych. Nie każda wypowiedź naruszająca dobro osobiste jest automatycznie bezprawna. Wymaga to każdorazowego wyważenia kolidujących ze sobą wartości: godności i wolności słowa.

Pomówienie oznacza przypisywanie komuś cech lub działań, które godzą w jego reputację. Dla uniknięcia odpowiedzialności konieczne jest udowodnienie prawdziwości faktów. W odniesieniu do polityków granice są szersze, ale nie nieograniczone.

Wolność wypowiedzi vs ochrona dóbr osobistych polityków

Art. 54 Konstytucji i art. 10 EKPC gwarantują wolność wypowiedzi i informacji. Obejmuje to również prawo do krytyki – także ostrej – osób publicznych. Jednak dziennikarz, wykonując swój zawód, musi jednocześnie chronić dobra osobiste swoich bohaterów. Fakty muszą być prawdziwe i służyć dobru publicznemu, nie poniżeniu.

Dopuszczalne są wypowiedzi ocenne, nawet nacechowane emocjonalnie. Jednak oceny muszą mieć podstawy faktyczne i nie mogą przybierać formy tzw. ekscesu krytyki. Satyra, karykatura i inne formy twórczości artystycznej są dozwolone, o ile nie przekraczają granic prawa.

Hejt to nie debata – kiedy słowo staje się narzędziem przemocy

Wyrok SA w Warszawie z 12 maja 2022 r. potwierdza, że mowa nienawiści nie mieści się w granicach debaty. Znieważenie, obrażanie, ośmieszanie – nie są zgodne z duchem dyskursu publicznego. To naruszenie dóbr osobistych, niezależnie od formy (komentarze, artykuły, zdjęcia, tytuły). Osoby publiczne nie tracą prawa do prywatności. Ingerencja w ich życie prywatne jest dopuszczalna tylko w wyjątkowych sytuacjach. Wolność wypowiedzi nie znosi odpowiedzialności za przekroczenie granic prawa. Ochrona dóbr osobistych polityków staje się gwarantem jakości debaty publicznej.

Wypełnij bezpłatny test i dowiedz się, czy Twoja firma działa zgodnie z przepisami – zanim zrobi to urząd, sąd albo niezadowolony pracownik.

 

Potrzebujesz profesjonalnej porady prawnej? Skontaktuj się z nami

Sprawdź inne wpisy na blogu Kancelarii Prawnej Chałas i Wspólnicy

Przewijanie do góry