Drugie logo
MENU ×
KANCELARIA ×
USŁUGI ×
ZESPÓŁ ×
PUBLIKACJE ×
DLA PRZEDSIĘBIORCÓW ×

wrzesień 2025

Zrzut ekranu 2025 09 30 o 16.06.39 1024x666 1
TV i radio

Prawne aspekty inwestowania i crowdfundingu – jak bezpiecznie zachęcać do inwestycji?

Publiczne zachęcanie do inwestowania wiąże się z dużą odpowiedzialnością. Dotyczy to zarówno doradców, jak i samych spółek. W najnowszym odcinku cyklu „Inwestycyjny Starter” mec. Jarosław Chałas z Kancelarii Chałas i Wspólnicy omawia kluczowe aspekty prawne inwestowania i crowdfundingu. Pierwszym obowiązkiem osób zachęcających do inwestycji jest rzetelność. Informacje o inwestycji muszą być jasne, konkretne i prawdziwe. Konieczne jest także wskazanie ryzyk oraz zastrzeżenie, że prognozy mogą się nie spełnić. Osoba przedstawiająca ofertę nie może kreować się na doradcę inwestycyjnego. Powinna prezentować fakty, pozostawiając decyzję inwestorowi. W przypadku inwestycji giełdowych mamy do czynienia z silnym nadzorem i jasno określonymi regułami. Crowdfunding udziałowy pozostaje wciąż mniej uregulowany, ale podlega ogólnym zasadom prawa cywilnego i karnego. Crowdfunding często kierowany jest do osób niedoświadczonych biznesowo. Dlatego tak istotna jest edukacja i ostrożność. Inwestowanie w spółki nienotowane wiąże się z ograniczoną płynnością i ryzykiem braku zwrotu. Ponad 90% inwestycji crowdfundingowych nie przynosi zysku. Kluczowym aspektem każdej inwestycji jest strategia wyjścia. Inwestor powinien wiedzieć, czy i kiedy będzie mógł odzyskać kapitał. Brak takiej strategii powinien być poważnym sygnałem ostrzegawczym. Modowość rynku również ma znaczenie. Branże popularne w danym momencie łatwiej przyciągają inwestorów. Jednak nie zawsze idzie to w parze z realnym potencjałem biznesowym. Zanim zainwestujesz, zapytaj o dywidendę, możliwość odkupu udziałów i zabezpieczenia. A przede wszystkim – sprawdź, czy Twoje pieniądze będą bezpieczne. 🔗 Zobacz materiał wideo z wywiadem Skontaktuj się z nami

Zrzut ekranu 2025 09 30 o 14.02.15 1024x666 1 e1759499356763
TV i radio

Zabezpieczenia inwestycji przed oszustwem – jak chronić swój kapitał?

Rynek inwestycyjny daje ogromne możliwości, jednak niesie też za sobą realne ryzyko. Coraz więcej inwestorów pada ofiarą oszustw finansowych. Znane nazwiska, atrakcyjne prezentacje i „gwarantowany zysk” to często zasłona dymna. Jakie zabezpieczenia inwestycji przed oszustwem są naprawdę skuteczne? Emocje to zły doradca – inwestuj z głową Oszustwa inwestycyjne najczęściej zaczynają się od budowania fałszywego poczucia zaufania. Wizerunek medialny, powoływanie się na znane nazwiska i emocjonalna narracja tworzą pozory wiarygodności. W praktyce brak umowy, brak zabezpieczeń i brak planu wyjścia to najczęstsze pułapki. Mecenas Jarosław Chałas ostrzega: inwestorzy zbyt często rezygnują z podstawowej analizy prawnej. Ufają „na słowo”, a dopiero po utracie środków zgłaszają się po pomoc. Wtedy jednak może być już za późno. Sprawdź, co naprawdę zabezpiecza Twoje środki Skuteczne zabezpieczenia inwestycji przed oszustwem muszą być prawnie egzekwowalne. Najczęściej stosujemy: klauzulę poddania się egzekucji (art. 777 k.p.c.), zabezpieczenie rzeczowe (hipoteka, zastaw, weksel), poręczenia majątkowe od osób fizycznych, prawo udziału w organach spółki (np. radzie nadzorczej). Ważne: samo wpisanie zabezpieczenia do umowy nie wystarczy. Musisz sprawdzić, czy da się je wyegzekwować w sądzie lub przez komornika. Pomyśl o wyjściu, zanim wejdziesz Najczęstszy błąd? Inwestor nie planuje strategii wyjścia z projektu. Brakuje procedury, harmonogramu i realnej wartości zwrotu. Każda inwestycja – nawet atrakcyjna – powinna mieć określone ramy czasowe i warunki zakończenia. Pamiętaj: lepiej zrezygnować z projektu niż ryzykować straty bez możliwości odzyskania środków. Wnioski? Zasada ograniczonego zaufania i wsparcie prawne Podsumowując w najprostszy sposób to przed podpisaniem umowy skonsultuj ją z prawnikiem. Sprawdź kontrahenta, strukturę inwestycji, a także formę zabezpieczenia. Koszt porady prawnej to niewielki wydatek w porównaniu z możliwą stratą. 🔗 Zobacz materiał wideo z wywiadem Skontaktuj się z nami

kancelaria baner 20 scaled e1759329644505
TV i radio

Prawo AI w marketingu – jak bezpiecznie korzystać ze sztucznej inteligencji? Wywiad z Mikołajem Chałasem

Dynamiczny rozwój narzędzi opartych na sztucznej inteligencji zrewolucjonizował branżę marketingową. Jednak za innowacjami technologicznymi nie zawsze nadąża prawo. O tym, jak legalnie i bezpiecznie wykorzystywać AI w komunikacji, opowiada mec. Mikołaj Chałas, adwokat i Managing Partner w Kancelarii Chałas i Wspólnicy, w najnowszym odcinku podcastu „Prawo AI w marketingu: analiza, kreacja, dane”. W rozmowie poruszono kluczowe tematy dot Prawo AI w marketingu, z którymi dziś mierzy się wiele firm i agencji reklamowych: Czy treści tworzone przez AI są chronione prawem autorskim? Jakie są zagrożenia związane z plagiatem i brakiem ochrony wytworów AI? Czy AI może legalnie analizować dane użytkowników lub klientów? Jak unikać tzw. halucynacji AI, czyli błędów prawnych lub wizerunkowych? Co zrobić, gdy AI generuje deepfake z wizerunkiem realnej osoby? Mikołaj Chałas tłumaczy również, jak interpretować przepisy RODO i jakie ryzyka prawne wiążą się z wykorzystywaniem narzędzi AI w kampaniach reklamowych – zwłaszcza w przypadku MŚP, które nie zawsze mają dostęp do działów prawnych. To praktyczny przewodnik po świecie prawa i technologii dla marketerów, agencji, startupów i firm wdrażających sztuczną inteligencję w działaniach promocyjnych. Obejrzyj rozmowę z mec. Mikołajem Chałasem – już teraz dostępna w podcaście i na YouTube.🔗 Zobacz materiał wideo z wywiadem Skontaktuj się z nami

wywiad z Adamem Zakrzewskim o zamówieniach publicznych i TSUE
TV i radio

TSUE, zamówienia publiczne i wykluczanie firm spoza UE – komentarz Adama Zakrzewskiego dla „Chemia i Biznes”

🎥 Zachęcamy do obejrzenia rozmowy z mec. Adamem Zakrzewskim, Managing Associate w kancelarii Chałas i Wspólnicy, opublikowanej na kanale YouTube „Chemia i Biznes”. W wywiadzie poruszono temat kluczowych zmian prawnych dot.  zamówień publicznych TSUE. Rozmowa skupia się na wpływie nowych przepisów na udział firm spoza UE. W szczególności chińskich przedsiębiorstw z branży chemicznej – w przetargach publicznych na terenie Unii Europejskiej. Główne wątki rozmowy: Możliwość wykluczania firm z państw trzecich z udziału w przetargach publicznych, w tym także tych korzystających z towarów i podwykonawców spoza UE; Rola zamawiającego – to on indywidualnie decyduje, czy dopuści podmiot z państwa trzeciego do udziału w danym postępowaniu; Wpływ nowych regulacji na konkurencyjność europejskich firm chemicznych obciążonych restrykcyjnymi wymogami środowiskowymi; Znaczenie zmian dla budowania europejskiego łańcucha dostaw – od głównego wykonawcy aż po komponenty chemiczne; Waga działań lobbingowych branży w skutecznym wdrażaniu nowych przepisów. Co wprowadzają nowe przepisy dot. zamówień publicznych TSUE: Nowe przepisy nie tyle tworzą przywileje dla firm z UE, co wyrównują pole gry. Eliminują przewagę konkurencyjną firm spoza Unii, które dotąd nie podlegały tym samym regulacjom środowiskowym i handlowym. To ważny krok w kierunku ochrony europejskiego rynku i wspierania lokalnych przedsiębiorstw.  Zwłaszcza w sektorach tak istotnych jak chemia i budownictwo. 🔗 Zobacz cały materiał wideo z udziałem mecenasa Adama Zakrzewskiego na kanale „Chemia i Biznes”.👉 Przejdź do wywiadu na YouTube Skontaktuj się z nami  

kancelaria baner 20 scaled e1759329644505
Blog

Co się zmienia? Deregulacja a Zintegrowany Plan Inwestycyjny

  Zmiany zapowiadane w ramach deregulacji obejmują również Zintegrowany Plan Inwestycyjny. W dniu 25 lipca 2025 r. do Sejmu wpłynął projekt w tej sprawie, a w dniu 4 sierpnia 2025 r. został on skierowany do pierwszego czytania w komisjach. Ustawa ma wejść w życie po upływie 14 dni od dnia jej ogłoszenia. Wobec tego, że projekt zawiera jedynie trzy artykuły, jego procedowanie powinno przebiegać bardzo sprawnie. Planowanie i zagospodarowanie przestrzenne reguluje ustawa z dnia z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym [dalej: upzp]. Nowelą z dnia 7 lipca 2023 r. do systemu planowania i zagospodarowania przestrzennego wprowadzono szczególną formę planu miejscowego – zintegrowany plan inwestycyjny (ZPI).   Czym jest Zintegrowany Plan Inwestycyjny? PI, jak każdy plan miejscowy, musi być zgodny planem ogólnym. Warto zauważyć, że proces planistyczny podlega weryfikacji pod względem prawnym. Zgodnie z art. 28 ust. 1 upzp, istotne naruszenie zasad sporządzania planu ogólnego, istotne naruszenie trybu jego sporządzania, a także naruszenie właściwości organów w tym zakresie, powodują nieważność uchwały rady gminy w całości lub części. Rozstrzygnięcie nadzorcze wojewody podlega kontroli sądowej. Rozwiązanie ustawowe jest prawidłowe, a działania nadzorcze podlegają kontroli sądowej. Trudno z jednostkowego rozstrzygnięcia nadzorczego wojewody[2], które nie zostało poddane kontroli sądowej, wywodzić daleko idące skutki, a zwłaszcza wyrażać obawę o możliwość paraliżu budowlanego. Obecnie ZPI uzupełnia, a od 1 stycznia 2026 r. zastąpi uchwałę o ustaleniu lokalizacji inwestycji mieszkaniowej, podejmowaną na podstawie tzw. specustawy mieszkaniowej. ZPI obejmuje obszar inwestycji głównej oraz inwestycji uzupełniającej. Procedura uchwalania ZPI Zintegrowany Plan Inwestycyjny uchwala rada gminy na wniosek inwestora. Wcześniej jednak inwestor przechodzi przez proces negocjacji z gminą, który kończy się podpisaniem umowy urbanistycznej. Umowa ta określa zasady realizacji inwestycji oraz zobowiązania obu stron. Zmiana planowana w ustawie pozwala, by rada gminy ustalała ogólne zasady zawierania umów urbanistycznych w formie uchwały. Dzięki temu inwestorzy już na początku będą znali podstawowe warunki i nie zostaną zaskoczeni na dalszym etapie procedury. Rada gminy będzie mogła zróżnicować te zasady w zależności od rodzaju inwestycji – np. mieszkaniowej, usługowej czy przemysłowej. Co jeszcze ułatwia procedura ZPI? Burmistrz (lub prezydent miasta) może prowadzić negocjacje zaraz po przyjęciu wniosku. Organ może równolegle zbierać opinie, uzgodnienia i zgody wymagane przez inne przepisy – na przykład w zakresie gruntów rolnych. Czas konsultacji społecznych ograniczono do 21 dni. Termin na uzyskanie opinii i uzgodnień skrócono do 14 dni. Czas na naniesienie zmian w projekcie planu to również 14 dni. Dlaczego warto znać te zmiany? Zintegrowany Plan Inwestycyjny to narzędzie, które zyskuje coraz większe znaczenie – zarówno dla gmin, jak i inwestorów. Planowane zmiany mogą przyspieszyć i uprościć proces inwestycyjny, a dla inwestorów oznaczają większą przewidywalność i transparentność. Warto już teraz przygotować się na wejście w życie nowelizacji i dostosować dokumentację do nowych zasad. W obecnym projekcie nowelizacji ustawodawca przewidział przepis, który znacząco przyspiesza proces sporządzania ZPI.. Nastąpi to poprzez rezygnację z wyrażania zgody przez radę gminy na przystąpienie do sporządzania ZPI. Rada gminy raz zajmować się będzie ZPI, po przedstawieniu jej przygotowanego już ZPI. Bez zmian pozostają pozostałe elementy procedury, a w szczególności: Rada gminy nie może wnieść poprawek do projektu ZPI. Może podjąć uchwałę o zwróceniu ZPI do wójta, burmistrza albo prezydenta miasta wraz z propozycjami poprawek do umowy urbanistycznej. W tym, do załącznika określającego projekt ZPI. W takim przypadku przewidziano ponowione negocjacje z inwestorem. Do czasu zawarcia umowy urbanistycznej wójt, burmistrz albo prezydent miasta może odstąpić od negocjacji z inwestorem. Musi o tym poinformować radę gminy. Zbigniew Cieślak – Radca Prawny w Kancelarii Prawnej Chałas i Wspólnicy Czytaj więcej na naszym blogu

kancelaria baner 20 scaled e1759329644505
Blog

Odszkodowanie za zajęcie nieruchomości na czas realizacji inwestycji w sieć gazową

Inwestycje celu publicznego (np. związane z siecią gazową) często wiążą się z koniecznością wykorzystania prywatnych nieruchomości przez przedsiębiorstwo przesyłowe, np. wywłaszczenie lub tymczasowe wejście na teren prywatny. Prawo przewiduje procedurę, która pomaga inwestorowi – najczęściej operatorowi danego systemu przesyłowego – uzyskać taką zgodę. Z kolei dla właściciele nieruchomości kluczowe jest zabezpieczenie swoich interesów, w tym uzyskanie właściwego odszkodowania. Jak proces i odszkodowanie za zajęcie nieruchomości wygląda ze strony przedsiębiorstwa przesyłowego, jakie powinno się podejmować czynności, z czym się to wiąże dla właściciela tak zajmowanej nieruchomości?   „Małe wywłaszczenie ” – planowane działanie przedsiębiorstwa   Art. 124 ugn pozwala organowi administracji publicznej (zazwyczaj staroście) wydać decyzję zezwalającą przedsiębiorstwu przesyłowemu na czasowe zajecie cudzej nieruchomości w celu: 1) budowy, przebudowy, remontu lub konserwacji urządzeń przesyłowych (np. sieci energetycznych, gazowych, wodociągowych, kanalizacyjnych); 2) usunięcia awarii; Udzielenie zezwolenia, o którym mowa powyżej, powinno być poprzedzone rokowaniami z właścicielem lub użytkownikiem wieczystym nieruchomości o uzyskanie zgody na wykonanie prac (inwestycji). Na osobie lub jednostce organizacyjnej występującej o zezwolenie ciąży obowiązek przywrócenia nieruchomości do stanu poprzedniego niezwłocznie po wykonaniu wskazanych prac. Jeżeli przeprowadzone prace lub umieszczone obiekty sieci przesyłowej, uniemożliwiają właścicielowi lub użytkownikowi wieczystemu prawidłowe korzystanie z nieruchomości w sposób dotychczasowy, może on żądać nabycia tej nieruchomości na rzecz Skarbu Państwa. Obowiązek udostępnienia nieruchomości w tym trybie podlega egzekucji administracyjnej. Decyzja ostateczna wydana na podstawie art. 124 ust. 1 ugn podlega wpisaniu do księgi wieczystej. W przypadku zajęcia nieruchomości, w wyniku decyzji starosty, właścicielowi przysługuje odszkodowanie za ewentualne szkody. Ustalenie odszkodowania za szkody w związku z prowadzonymi działaniami na nieruchomości udostępnionej, następuje między właścicielem nieruchomości a przedsiębiorstwem przesyłowym. W przypadku braku porozumienia, kwota ostatecznie zostaje ustalona przez starostę. Ustalenie kwoty, wiąże się z opracowaniem operatu szacunkowego z wyceny rzeczoznawcy majątkowego będącego podstawą decyzji organu. Decyzja wydana przez starostę podlega zaskarżeniu przez stronę niezadowoloną z przyznanego odszkodowania. Na tym etapie dochodzi często do pomyłek ze strony rzeczoznawców majątkowych, którzy przy szacowaniu tych kwot, nie nadają właściwej wagi odpowiednim elementom, wpływającym na ostateczną wysokość odszkodowania. Natomiast, organy dla szybkiego załatwienia sprawy, naruszają prawa osób żądających słusznego odszkodowania.   Działanie w trybie nagłym, przy zaistnieniu siły wyższej   Zgodnie z art. 126 ust. 1 ugn, starosta wykonujący zadanie z zakresu administracji rządowej może udzielić w drodze decyzji zezwolenia na czasowe zajęcie nieruchomości na okres nie dłuższy niż 6 miesięcy, licząc od dnia zajęcia nieruchomości. Wydanie decyzji w tym trybie warunkowane jest spełnieniem kilku przesłanek, w tym wystąpienia siły wyższej lub nagłej potrzeby zapobieżenia znacznym szkodom. W przypadku postępowania na wniosek, decyzja wydawana jest niezwłocznie nie później niż w terminie 7 dni. Decyzji nadawany jest z urzędu rygor natychmiastowej wykonalności. Po upływie czasu, na który została wydana taka decyzja, podmiot, na rzecz którego nastąpiło zajęcie, jest obowiązany do doprowadzenia nieruchomości do stanu poprzedniego. Za udostępnienie nieruchomości oraz szkody powstałe na jej terenie, właścicielowi przysługuje odszkodowanie. W pierwszej kolejności jest ono ustalane w drodze porozumienia między właścicielem a podmiotem, na rzecz którego nastąpiło udostępnienie nieruchomości. Po upływie 30 dni, w którym strony nie dojdą do porozumienia, starosta wszczyna postępowanie w sprawie ustalenia odszkodowania. Jeśli okazałoby się, że na skutek czasowego zajęcia nieruchomości właściciel lub użytkownik wieczysty nie będzie mógł korzystać z nieruchomości w sposób dotychczasowy lub zgodny z dotychczasowym przeznaczeniem, może on żądać, aby podmiot, który zajął nieruchomość, nabył od niego własność nieruchomości w drodze umowy. Przedsiębiorstwo często jednak nie jest zainteresowane zakupem tej nieruchomości. Powyższe, wiąże się z dochodzeniem przez właścicieli takich nieruchomości, swoich praw na drodze postępowania przed sądem. Należy pamiętać, że obowiązek udostępnienia nieruchomości podlega egzekucji administracyjnej.   Ograniczenie sposobu korzystania z nieruchomości na gruncie specustawy gazowej   W przypadku, gdy inwestor działa w oparciu o przepisy „specustawy gazowej” (ustawy z dnia 24 kwietnia 2009 r. o inwestycjach w zakresie terminalu regazyfikacyjnego skroplonego gazu ziemnego w Świnoujściu), tę okoliczność reguluje jej art. 24. Decyzja o lokalizacji inwestycji wskazuje nieruchomości, dla których przewidziano przedmiotowy tryb postępowania. Na gruncie tej ustawy odnosimy się do określenia „ograniczenie sposobu korzystania z nieruchomości”. Ograniczenie sposobu korzystania z nieruchomości, objętej decyzją o ustaleniu lokalizacji inwestycji w zakresie terminalu następuje na czas określony. Decyzję o odszkodowaniu wydaje wojewoda. Inwestor lub podmiot ograniczający korzystanie z nieruchomości ponosi wszystkie koszty ustalenia odszkodowania w porozumieniu z wojewodą. Właściciel może zaskarżyć decyzję wojewody do ministra właściwego w danej sprawie. Taka możliwość istnieje również na gruncie ustawy o gospodarce nieruchomościami.   Wywłaszczenie ze specustawy gazowej   W przypadku nieruchomości, rozgraniczających teren inwestycji, określonych w art. 10 ust. 1 pkt 7 specustawy gazowej, z dniem kiedy decyzja o ustaleniu lokalizacji inwestycji stanie się ostateczna, stają się z mocy prawa własnością Skarbu Państwa, za odszkodowaniem. Dla takich nieruchomości, odszkodowanie ustalane jest na podstawie art. 23 ust. 1 specustawy gazowej. Decyzja o odszkodowaniu ustalana jest w porozumieniu z wojewodą. Jeśli strony nie dojdą do porozumienia w ciągu 2 miesięcy, wojewoda ustala odszkodowanie decyzją w 30 dni. Wysokość tego odszkodowania ustala się na podstawie operatu szacunkowego sporządzonego przez rzeczoznawcę majątkowego. Jeżeli właściciel nieruchomości wyda tę nieruchomość nie później niż w terminie 28 dni od dnia otrzymania od inwestora wezwania do wydania nieruchomości, to wysokość odszkodowania powiększa się o kwotę równą 5% wartości nieruchomości.   Podstawy ustalenia odszkodowania   Przy ustaleniu wysokości odszkodowania za zajęcie nieruchomości na podstawie art. 126 ugn, jak również art. 124 ugn, zastosowanie ma art. 128 ust. 4 ugn. Wskazuje on wprost, że odszkodowanie powinno odpowiadać wartości poniesionych szkód. Jeżeli wskutek tych zdarzeń zmniejszy się wartość nieruchomości, odszkodowanie powiększa się o kwotę odpowiadającą temu zmniejszeniu. W odniesieniu do nieruchomości objętych decyzją o ustaleniu lokalizacji inwestycji w zakresie terminalu, przepisy art. 124 ust. 4-7 ugn stosuje się odpowiednio. Organ wpisuje decyzję ostateczną do księgi wieczystej. Organ egzekwuje obowiązek udostępnienia nieruchomości w trybie administracyjnym. Inwestor pokrywa koszty przywrócenia nieruchomości do poprzedniego stanu oraz ustalenia odszkodowania na podstawie art. 128 ust. 4 ugn. Organ powinien wypłacić każde odszkodowanie w terminie 14 dni od dnia uprawomocnienia się decyzji.Jeśli inwestor posiada tytuł prawny do nieruchomości, np. służebność przesyłu, nie wydaje się decyzji o wejściu.Inwestor może wtedy wchodzić na teren nieruchomości w każdej chwili, zgodnie z zakresem ustanowionego prawa.Dla właściciela nieruchomości takie wejście może być zaskoczeniem

kancelaria baner 64 1024x369 2
Blog

Niejasne zasady wsparcia z KPO dla przemysłu obronnego: eksperci alarmują

Nowy projekt ustawy regulujący Fundusz Bezpieczeństwa i Obronności (FBiO), zasilany z Krajowego Planu Odbudowy (KPO), budzi poważne obawy środowiska biznesowego. Plan zakłada rozdysponowanie aż 25 mld zł na cele związane z bezpieczeństwem i obronnością państwa, w tym na rozwój infrastruktury krytycznej oraz wsparcie przemysłu zbrojeniowego. Pomimo ambitnych założeń, brakuje jednoznacznych wytycznych dotyczących formy i kryteriów przyznawania środków. Wsparcie ma przybrać formę pożyczek z możliwością częściowego umorzenia oraz dokapitalizowania przez spółkę celową BGK. Problemem pozostaje jednak brak transparentności i precyzyjnych zasad. Przedsiębiorcy zwracają uwagę na ryzyko uznaniowości oraz brak konsultacji publicznych nad strategią inwestycyjną. Ekspert kancelarii Chałas i Wspólnicy: kluczowe są jasne kryteria i niezależność decydentów Kluczem do sprawnego i efektywnego wykorzystania ogromnych pieniędzy z KPO na obronność i bezpieczeństwo jest konkretne ustalenie rodzaju i zakresu niezbędnych inwestycji. Pozwoli to przedsiębiorstwom z branż, do których popłyną pieniądze, odpowiednio przygotować się do spełnienia oczekiwań. Ponadto konieczne jest precyzyjne określenie kryteriów uzyskania wsparcia. Należy spodziewać się, że ze względu na strategiczny charakter branży będą one restrykcyjne, więc przygotowanie wniosku o wsparcie z FBiO będzie trudne i czasochłonne, szczególnie dla firm innowacyjnych. Mam nadzieję, że mniejsze i innowacyjne firmy, np. start-upy, nie będą dyskryminowane. Technologiczne zmiany ostatnich lat powodują, że to właśnie w takich firmach można poszukać prawdziwej modernizacji w zakresie branży zbrojeniowej. Wsparcie z KPO dla zbrojeniówki musi opierać się na obiektywnych kryteriach i niezależnej ocenie wniosków Dlatego ważny jest także dobór odpowiednich osób, które będą oceniać wnioski firm i wydawać decyzje. Rząd musi zagwarantować, że będą to rzetelni i obiektywni profesjonaliści z rynku. Nie mogą to być sami urzędnicy, którzy będą udzielać wsparcia nie według kryteriów obiektywnych, ale uznaniowych. W przeciwnym razie mogłoby dojść do wybuchu kolejnej afery z przyznawaniem pieniędzy z KPO. Na razie analiza projektu ustawy nie daje odpowiedzi na niektóre najważniejsze pytania. Czekamy też na upublicznienie projektu strategii inwestycyjnej, która będzie drugim z kluczowych dokumentów tego programu. Wnioski i zagrożenia dla rynku Bez klarownych zasad i otwartego dialogu z biznesem, wiele firm może zrezygnować z ubiegania się o wsparcie. Utrzymujący się brak przejrzystości i brak gwarancji zbytu dla produktów z sektora obronności zwiększa ryzyko marnotrawienia środków. Kluczowe będą ostateczne zapisy ustawy oraz przejrzystość działań spółki celowej BGK. Sprawdź sytuację prawną w swojej firmie. Bezpłatnie! Cały artykuł i komentarz naszego Mecenasa Adama Zakrzewskiego został stworzony na potrzeby publikacji w pulsbiznesu.pl

kancelaria baner 9 1024x369 2
Blog

Znaczenie opinii biegłego w procesie odszkodowawczym – komentarz mec. Jarosława Chałasa

W procesach o odszkodowanie z powództwa przedsiębiorców przeciwko Skarbowi Państwa rola biegłego niejednokrotnie okazuje się decydująca. To właśnie na jego opinii sąd opiera się przy ocenie szkody, jej wysokości oraz przyczyn jej powstania. W sprawach dotyczących wielomilionowych roszczeń wycena przedsiębiorstwa oraz analiza skutków działań organów publicznych wymagają wysokospecjalistycznej wiedzy, doświadczenia i precyzyjnej metodologii. Dlatego wybór biegłego i jego kompetencje mogą przechylić szalę zwycięstwa na jedną ze stron. Opinia biegłego w procesie odszkodowawczym: w jednej z aktualnych spraw strona powodowa zażądała od państwa odszkodowania za bezpodstawne zarzuty karne. Dotyczyło to właścicielki prywatnej kliniki medycznej, której działalność miała ucierpieć przez działania organów ścigania. Sąd nie uwzględnił wniosku powódki o powołanie konkretnego biegłego z zakresu wyceny przedsiębiorstw. Sprzeciw wobec tej kandydatury złożyła Prokuratoria Generalna RP, reprezentująca Skarb Państwa w tym procesie. Uzasadniła to twierdzeniem, że wcześniejsza opinia tego eksperta została skutecznie podważona w innej sprawie. Strona powodowa wykazała jednak, że była to pomyłka, a opinia nie została zakwestionowana przez sąd. Po sprostowaniu tej informacji przez Prokuratorię Generalną, sąd został oficjalnie przeproszony. Mimo wyjaśnień i przeprosin, sąd finalnie zdecydował się na powołanie innego biegłego z listy. Jako powód wskazano m.in. fakt, że nowy ekspert pochodzi z miasta, w którym toczy się proces. Tego typu działania budzą kontrowersje, szczególnie w kontekście zasad etyki zawodowej i rzetelności postępowania organów państwowych. Sprawa ta pokazuje również, jak istotne jest zachowanie transparentności w postępowaniach cywilnych, w których stroną jest państwo. Co oznacza opinia biegłego w procesie odszkodowawczym? Korzystna opinia biegłego to wielki atut w procesieJarosław Chałas, partner zarządzający kancelarią prawną Chałas i Wspólnicy Jako prawnik reprezentujący w sądach przedsiębiorców w sprawach gospodarczych muszę podkreślić, że opinie biegłych mają fundamentalne znaczenie i zazwyczaj to właśnie na nich sędziowie opierają wyroki. Dlatego procesy, szczególnie o wysokie odszkodowania, to swoista bitwa na opinie biegłych. Każdej stronie bardzo zależy na korzystnej dla siebie opinii biegłego, bo to znacznie zwiększa szanse wygrania procesu. Jeżeli biegły wydaje opinie na wysokim poziomie merytorycznym, szczególnie w zakresie wyceny przedsiębiorstw, to jego wartość dla przedsiębiorcy walczącego o odszkodowanie jest nie do przecenienia. Dla drugiej strony taki biegły może oznaczać twardy orzech do zgryzienia, więc podejmuje próby umniejszenia jego fachowości. Oczywiście wprowadzanie w błąd sądu w celu zablokowania biegłego nie powinno mieć miejsca i winno być dyskwalifikujące, niemniej takie działania są na porządku dziennym. Gdyby potwierdziło się, że radca, chcąc nie dopuścić do powołania biegłego, z pełną świadomością podał sądowi nieprawdziwe dane, byłby to wielki skandal i wstyd. W grę mogłoby wchodzić także ściganie karne za wprowadzanie w błąd organu wymiaru sprawiedliwości i rażące naruszenie zasad etyki zawodowej. Rodziłoby to wątpliwości co do rzetelności działań tej instytucji także w innych procesach przeciwko przedsiębiorcom, szczególnie o duże odszkodowania.   Wpis powstał na podstawie publikacji Pulsu Biznesu Jak Prokuratoria Generalna sfaulowała biegłego – Puls Biznesu     Potrzebujesz profesjonalnej porady prawnej? Skontaktuj się z nami  

Przewijanie do góry