kwiecień 2010 - Strona 3 z 3 - Kancelaria Prawna Chałas i Wspołnicy
loader image
TWÓJ BIZNES – NASZA SPRAWA
Drugie logo
MENU ×
KANCELARIA ×
USŁUGI ×
ZESPÓŁ ×
PUBLIKACJE ×
DLA PRZEDSIĘBIORCÓW ×

kwiecień 2010

Blog

Trzy pytania do dr. Bogdana Fischera, radcy prawnego i partnera Chałas i Wspólnicy Kancelaria Prawna

Wyszukiwarki internetowe nie mogą żądać dodatkowych danych   Liczba przypadków kradzieży danych osobowych w sieci rośnie o kilkadziesiąt procent rocznie. Niewiele osób zdaje sobie sprawę, że pozostawia swoje dane również w trakcie korzystania z wyszukiwarek internetowych? Niebezpieczeństwa, jakie wiążą się z wykorzystywaniem wyszukiwarek internetowych, rzeczywiście wymuszają wprowadzenie odpowiednich mechanizmów ochrony dla korzystających z nich użytkowników. Grupa Robocza powołana na mocy artykułu 29 Dyrektywy nr 95/46/EC, funkcjonująca jako niezależny organ doradczo-opiniujący ds. danych osobowych, zajęła się już tym zagadnieniem. Bazując na przepisach Dyrektywy, opracowała zalecenia skierowane do dostawców usług internetowych, w szczególności tych o charakterze wyszukiwawczym. Dotychczasowe przypadki wycieku danych użytkowników z zasobów czołowych podmiotów na tym rynku pokazują, że spersonalizowanie wyników wyszukiwawczych może stanowić bardzo poważne zagrożenie dla prywatności. Dla przykładu, rosnący rynek reklamowy powiązany z mechanizmami wyszukiwawczymi w sieci, może być bardzo zainteresowany danymi dotyczącymi preferencji poszczególnych użytkowników, niezależnie od źródła ich pochodzenia. Czego dotyczą te zalecenia? Jednym z najważniejszych zaleceń sformułowanych przez Grupę Roboczą jest zasada, iż mechanizmy wyszukiwarek mogą przetwarzać dane osobowe tylko we wskazanym celu, wykorzystując wyłącznie zakres danych, który jest niezbędny dla jego realizacji. Jednocześnie, dostawcy usług wyszukiwawczych muszą wymazywać bądź trwale usuwać elementy pozwalające na indywidualizację danych osobowych, które nie są już potrzebne dla osiągnięcia celu, dla którego zostały zebrane. Powyższe zalecenia mają za zadanie wymusić na dostawcach usług wyszukiwawczych swego rodzaju przejrzystość, umożliwiającą kontrolę sposobu wykorzystywania danych uzyskanych przez użytkowników. Czy zagrożenia związane z dostępem do takich danych nie powinny skutkować także koniecznością ograniczenia okresu, w jakim mogą być one przechowywane na ich serwerach? Zgodnie z zaleceniami Grupy Roboczej, okres przechowywania danych osobowych w tym przypadku nie powinien być dłuższy niż 6 miesięcy. W przypadku przechowywania danych przez operatorów przez okres dłuższy, niezbędne jest wykazanie przez nich, iż jest to konieczne dla realizacji danej usługi. Równocześnie zdaniem Grupy Roboczej, proces wyszukiwania informacji nie powinien być uzależniony od dostarczenia przez użytkownika dodatkowych danych osobowych. Użytkownik korzystający z usług wyszukiwarek powinien zatem mieć możliwość korzystania z nich bez konieczności rezygnacji ze swojej prywatności w obrębie Internetu. Udostępnianie dodatkowych danych powinno mieć charakter dobrowolny i wynikać z jego świadomej decyzji, a nie być wynikiem konieczności korzystania z wyszukiwarki internetowej.

Blog

Obsługa płatności elektronicznych klientów SKOK w sklepach internetowych

Rynek e-commerce w Polsce oceniany w 2009 r. na kwotę ok. 13 mld złotych bazuje nie tylko na szerokim asortymencie dostępnych produktów, ale także na udostępnianiu klientom szerokiego wachlarza sposobów płatności. Z punktu widzenia łatwości dokonywania zakupów, najbardziej wygodnym dla klientów narzędziem płatności są elektroniczne instrumenty płatnicze określane jako Pay-by-link (PBL lub przelew predefiniowany), funkcjonujące w Polsce jako najbardziej rozpowszechnione sposoby płatności obok tradycyjnych przelewów oraz płatności za pobraniem. Wygoda narzędzi typu PBL zawiera się w niskim skomplikowaniu realizacji usługi z punktu widzenia kupującego. Konsument nabywający produkt, klika w odnośnik wskazujący na właściwy dla niego bank, po czym następuje przekierowanie do systemu bankowości elektronicznej, gdzie otrzymując do weryfikacji wypełnioną formatkę przelewu (kwota, odbiorca, tytuł przelewu), klient dokonuje wyłącznie akceptacji zdefiniowanego przelewu. Bank dostarczający tego typu rozwiązania płatności standardowo wiąże je z obowiązkiem posiadania przez odbiorcę przelewu konta w danym banku oraz udostępnianiem rozwiązań funkcjonalnych informujących odbiorcę o fakcie prawidłowego (tj. dokonanego z konta, na którym znajduje się wystarczająca ilość środków) zrealizowania przelewu. Przykładami narzędzi tego typu są m.in. mTransfer czy Płacę z Inteligo. W zakresie dostępu do tego typu płatności większość z banków detalicznych oferuje płatności PBL, uznając je z jednej strony za narzędzie służącego do zwiększenia częstotliwości dokonywania transakcji, a z drugiej za narzędzie marketingowe umożliwiające kreowanie banku jako nowoczesnego i wygodnego dla konsumentów. W tym kontekście za budzący zdziwienie należy uznać brak tego typu rozwiązań w oferowanych przez SKOK-i pakietach usług, być może wynikający z otoczenia prawnego tego typu instytucji oraz wiążącej się z tym konieczności odmiennego zorganizowania modelu biznesowego tego typu płatności. Z punktu widzenia analizy sytuacji prawnej SKOK-ów, decydujące znaczenie dla wyboru modelu biznesowego ma ustawowe ograniczenie realizacji usług finansowych wyłącznie do swoich członków, którymi mogą być osoby fizyczne. Powyższe, z racji utrwalonego na polskim rynku modelu biznesowego, opartego na pobieraniu wynagrodzenia za korzystanie z PBL wyłącznie od sklepu internetowego, uniemożliwia płynne zastosowanie ww. modelu dla transakcji dokonywanych przez posiadaczy kont w kasach. Dodatkowo z racji wymienionego ograniczenia nie jest w sposób faktyczny (większość znaczących sklepów internetowych działa w formie spółek kapitałowych) możliwy model „parsowania” konta w SKOK polegający w skrócie na otworzeniu rachunku w kasie oraz informatycznym i zautomatyzowanym sprawdzaniu wpływu środków od konsumentów posiadających rachunki w tej samej kasie (w celu szybkiego otrzymywania informacji o dokonaniu transakcji). Biorąc powyższe pod uwagę, za model, w którym kasy mogłyby udostępniać swoim konsumentom płatności typu PBL, jest świadczenie powyższych usług wyłącznie jako skierowanej do swoich członków usługi bankowości elektronicznej, co jest dozwolone na podstawie art. 35 ustawy o elektronicznych instrumentach płatniczych. Informacja o dokonaniu płatności (prawidłowym obciążeniu konta konsumenta) oraz autowypełnienie formatki przelewu realizowane byłoby zgodnie z dyspozycją członka kasy i dokonywane na jego koszt (opłata za przelew), natomiast zainteresowane sklepy internetowe dokonywałyby jedynie rejestracji w systemie informatycznym kasy. Potencjalna kwestia odpłatności procesu rejestracji, realizowana np. przez zewnętrzny podmiot świadczący obsługę informatyczną rejestru odbiorców przelewów – sklepów, nie zmieniałaby z punktu widzenia prawnego specyfiki PBL jako usługi świadczonej wyłącznie na rzecz członków kasy. Model powyższy, różny od dotychczas funkcjonującego na rynku (zwyczajowo akceptant płaci za wykorzystanie narzędzia bezpośrednio bankowi lub agentowi rozliczeniowemu), w dalszym ciągu spełniałby podstawowy z punktu widzenia członków kas i samych SKOK-ów cel, jakim jest zapewnienie konsumentom wygodnych narzędzi korzystania z rachunku rozliczeniowego oraz budowanie obrazu tego typu instytucji parabankowych jako podmiotów innowacyjnych i otwartych na nowe potrzeby swoich klientów.

Blog

Na czym polega hipoteka odwrócona

Hipoteka odwrócona (reverse mortgage) jest zagadnieniem nowatorskim w polskim systemie prawnym, lecz znanym i stosowanym zarówno w Europie (np. Francja, Hiszpania) jak również w Stanach Zjednoczonych Ameryki. Hipoteka odwrócona skrótowo oznacza odwrócony kredyt hipoteczny. Głównym zadaniem wskazanego produktu jest pozyskanie dodatkowego źródła dochodów dla określonych osób, posiadających tytuł prawny do nieruchomości. Posiadanie tytułu prawnego do nieruchomości (prawa własności do nieruchomości) przez osoby zainteresowane skorzystaniem z odwróconego kredytu hipotecznego, stanowi kluczowy element zagadnienia. Właściciel nieruchomości, podpisując umowę z bankiem lub towarzystwem ubezpieczeniowym, uzyskuje kredyt, płatny np. w ratach miesięcznych lub w transzach kwartalnych, półrocznych, rocznych, ewentualnie jednorazowo w pełnej wysokości, zobowiązując się w zamian do ustanowienie prawa hipoteki na nieruchomości, jako formy zabezpieczenia kredytodawcy w zakresie udzielonego kredytu, tworząc możliwość dysponowania nieruchomością przez bank lub towarzystwo ubezpieczeniowe po śmierci kredytobiorcy. Kredytodawca nie wskazuje celu, na jaki mają zostać przeznaczone środki uzyskane z kredytu. Stosowane są jednak przez kredytodawcę pewne dodatkowe warunki związane z kredytem, np. obowiązek utrzymania nieruchomości przez kredytobiorcę w odpowiednim stanie, co oznacza konieczność dokonywania przez kredytobiorcę bieżących napraw, konserwacji czy też innych czynności, mających na celu zabezpieczenie stanu technicznego nieruchomości. Środki pozyskane z kredytu mogą zostać przeznaczone np. na bieżące wydatki, koszty utrzymania, koszty leczenia, zakup żywności, itp. Zawarcie umowy odwróconego kredytu hipotecznego daje możliwość dożywotniego zamieszkiwania kredytobiorcy wraz z osobami bliskimi w lokalu stanowiącym przedmiot odwróconej hipoteki. Z reguły z odwróconego kredytu hipotecznego korzystają osoby na emeryturze, dla których pozyskanie dodatkowych dochodów stanowi istotny element dofinansowania. W większości są to osoby samotne, nie posiadające spadkobierców. Zawarcie umowy nie oznacza jednak braku możliwości zmiany decyzji przez kredytobiorcę. Istnieje możliwość zachowania przez kredytobiorcę prawa do nieruchomości, w sytuacji gdy kredytobiorca z różnych przyczyn rozmyśli się, jednak musi dokonać rozliczenia z instytucją kredytującą i spłacić otrzymany kredyt. Trwają obecnie prace mające na celu uregulowanie w polskim systemie prawnym instytucji hipoteki odwróconej. Wypracowanie odpowiednich założeń dla wskazanej instytucji jest konieczne zarówno z uwagi na potrzebę określenia praw i obowiązków stron, jak również zapewnienie skutecznych metod nadzoru nad udzielaniem tego typu kredytów, w tym określenie kręgu podmiotów, które będą mogły udzielać kredytów. Jasne określenie zasad stosowania hipoteki odwróconej, w tym precyzyjne określenie uprawnień i obowiązków instytucji kredytującej, dotyczących dysponowania lokalem mieszkalnym, wskazanie kosztów związanych z udzielanym kredytem, tak aby osoby potencjalnie zainteresowane miały możliwość przeanalizowania opłacalności kredytu, zanim podejmą decyzję – stanowi warunek konieczny do wdrożenia omawianej instytucji do polskiego systemu prawnego. Można jednak zastanowić się, czy w polskich realiach pojawią się osoby zainteresowane zawieraniem odwróconych kredytów hipotecznych, jak również postawić pytanie, dlaczego emeryci z mniej zasobnym portfelem muszą po raz kolejny szukać dodatkowych źródeł dofinansowania do emerytury, przyjmując na siebie nowe zobowiązania związane z obciążeniem posiadanego prawa własności.

Blog

Termin zakończenia postępowania w sprawach koncentracji

Liczenie terminów na gruncie regulacji prawa konkurencji mającego za przedmiot koncentracje ma istotne znaczenie z punktu widzenia przedsiębiorców, na których spoczywa obowiązek zgłoszenia zamiaru dokonania transakcji, a także uzależnienia późniejszych działań od stanowiska prezesa UOKiK. Zgodnie z art. 96 ust. 1 ustawy o OKiK, postępowanie antymonopolowe w sprawach koncentracji powinno być zakończone nie później niż w terminie dwóch miesięcy od dnia jego wszczęcia. Ustawa nie precyzuje sposobu, w jaki należy liczyć ww. termin, co oznacza, że należy w tym celu sięgnąć do Kodeksu postępowania administracyjnego, który za datę wszczęcia postępowania uznaje dzień doręczenia żądania (wniosku) organowi administracji publicznej. Datą uwzględnianą na potrzeby liczenia terminu będzie więc wpływ zgłoszenia zamiaru koncentracji do prezesa UOKiK. Termin będzie kończył swój bieg z upływem dnia, który swoją nazwą będzie odpowiadał początkowemu dniowi terminu. Zgodnie z ogólną regułą, jeżeli koniec terminu przypada na dzień ustawowo wolny od pracy, za ostatni dzień terminu uważa się najbliższy następny dzień powszedni. W art. 96 ust. 2 ustawa stanowi ponadto, że w przypadku przedstawienia przez przedsiębiorcę warunków określonych w art. 19 ust. 2 tej ustawy (warunki umożliwiające koncentrację) termin ulega przedłużeniu o 14 dni. Co jednak istotne, do ww. terminów (dwa miesiące i 14 dni) nie wlicza się: okresów oczekiwania na dokonanie zgłoszenia przez pozostałych uczestników koncentracji, okresów na usunięcie braków lub uzupełnienie informacji, do których zgłaszający zamiar został wezwany przez prezesa urzędu, okresów na ustosunkowanie się do przedstawionych przez prezesa urzędu warunków oraz okresów oczekiwania na uiszczenie opłaty. Tym samym, nominalnie dwumiesięczny termin na zakończenie postępowania może w praktyce wydłużyć się nawet do kilku miesięcy. Warto przy tym pamiętać, że termin, o którym mowa w art. 96 ust. 1 ustawy, ma nie tylko charakter procesowy, ale również materialno-prawny. Konsekwencją jego niedotrzymania jest brak możliwości wydania po jego upływie decyzji zakazującej koncentracji. Jeśli więc przedsiębiorcy dokonali prawidłowego zgłoszenia i odliczyli dwumiesięczny termin zgodnie z ww. regułami – wobec bezczynności prezesa urzędu – mogą dokonać koncentracji zgodnie z prawem.

Blog

Chałas i Wspólnicy liderem Rankingu Kancelarii Prawnych 2010

Z radością informujemy, że nasza Kancelaria znalazła się na 1 miejscu w czwartej edycji rankingu najlepszych polskich kancelarii prawnych, organizowanym przez miesięcznik Home&Market. Doceniono nas za doświadczenie, profesjonalizm oraz szczególną dbałość o wysoką jakość obsługi klientów instytucjonalnych. Zostaliśmy uhonorowani za doskonałą orientację w świecie biznesu i elastyczne reagowanie nowatorskimi rozwiązaniami prawnymi na pojawiające się potrzeby rynku. Kancelarie oceniane były m.in. wg takich kryteriów jak: liczba adwokatów, liczba radców prawnych, łączna liczba zatrudnionych prawników, języki obce, jakimi posługują się prawnicy, liczba przyjętych absolwentów prawa oraz liczba nowo pozyskanych klientów w 2009 r. To już kolejny, po Medalu Europejskim, sukces Kancelarii w ostatnim czasie. Mamy nadzieję, że w bieżącym roku nasza praca zaowocuje jeszcze wieloma podobnymi osiągnięciami, o których z przyjemnością Państwa poinformujemy.

Przewijanie do góry